Za nami finałowe szkolenie zorganizowane w ramach projektu Malinowe Factory 2018. Projekt zapoczątkowany w 2015 roku pozwolił na ocenę przydatności różnych odmian malin do uprawy w naszych klimatycznych, jak równie wypracowanie nowych technologii uprawy malin zarówno w odniesieniu do upraw w otwartym gruncie jak i pod osłonami. Dzięki niemu udało się również w krótkim czasie wdrożyć do szerokiej praktyki wiele innowacyjnych produktów.   

Platforma wielokierunkowej współpracy

Mimo deszczowej pogody jaka panował 26 sierpnia w Karczmiskach do gospodarstwa dr Pawła Krawca przybyło około 200 osób zainteresowanych nowoczesna uprawą malin. Spotkanie finałowe podzielone było na dwie części: konferencyjną, w trakcie której przedstawione zostały najważniejsze założenia i wnioski płynące z projektu Malinowe Factory, oraz praktyczną połączoną ze zwiedzaniem prowadzonych w gospodarstwie doświadczeń. Spotkanie udało się zrealizować dzięki zaangażowaniu głównych sponsorów, którymi były w tym roku firmy Bayer, Haygrove, ICL oraz Timac Agro. Oprócz nich w projekcie wzięło udział  17 firm partnerskich, z przedstawicielami których można się było spotkać podczas finałowego spotkania.

Jak zawsze dużym zainteresowaniem cieszył się wykład dr Pawała Krawca

Sam projekt jest dość niezwykły, gdyż łączy naukową ciekawość dr Pawła Krawca i jego wieloletnią praktykę związaną z uprawą malin. W projekcie przez 4 lata przetestowano kilkanaście odmian malin zarówno letnich i jesiennych, wskazując które z nich można przeznaczyć do uprawy w gruncie, a które powinny być uprawiane w tunelach. Wypracowano nowe technologie uprawy pozwalające usprawniać uprawę malin, uzyskiwać wyższe plony, lepszą jakość i zapewnić dodatni rachunek ekonomiczny nawet w tak trudnym sezonie jak 2018.

Globalne zmiany na rynku malin

Wnioski jakie płyną z projektu Malinowe Factory i które zostały przedstawione przez prelegentów finałowego spotkania są zgodne. Uprawa malin w Polsce musi się zmienić. Trudno będzie w najbliższych latach na opłacalną produkcję malin dla przemysłu co wynika z rosnącej konkurencji innych krajów jak Serbia, Kosowo, Bośnia i Hercegowina oraz Ukraina. Jak poinformował przybyły z Kosowa Kujtim Lepaja z National Raspberry Association, w kraju tym powierzchnia uprawy malin wzrosła 15 krotnie w ciągu zaledwie 4 lat (ze 130 ha w 2014 roku do 2000 ha w 2018 roku). Wraz z tym produkcja zwiększała się z poziomu 550 ton w 2014 roku do 7000 ton w 2017 roku. Niestety ten rok także dla tamtejszych farmerów nie jest sprzyjający, gdyż ceny maliny oscylują w granicach 0,8 euro/kg, podobnie jest zresztą w Serbii oraz Bośni i Hercegowinie.

Kujtim Lepaja przybyły do Karczmisk z Kosowa omówił produkcje malina na Bałkanach

Kierunku zmian w produkcji malin

Co zatem robić by dalej opłacalnie produkować maliny? Zdaniem dr Pawła Krawca szansą jest produkcja malin deserowych, a ta może być realizowana z wykorzystaniem nowoczesnych technik uprawy i powinna być realizowana w tunelach. Tylko wówczas możliwe jest zapewnienie stabilnych i powtarzalnych zbiorów owoców oraz wydłużenie sezonu. Taką możliwość daje z kolei uprawa malin odmian owocujących na tegorocznych pędach na podwójny zbiór.

Doskonale sprawdzono to w projekcie Malinowe Factory i przygotowano stosowane rekomendacje, które zawarte zostały w materiałach opublikowanych w tym roku (do nabycie w naszym e-sklepie).

Taki sposób uprawy pozwala zwiększyć plonowanie a zarazem uzyskać wyższy dochód i przyspieszyć zwrot inwestycji jaką trzeba ponieść na zakup tuneli (i nie tylko). Te polecane dla malin powinny być stosunkowo wysokie i przestronne jak najnowszy obiekt tunelowe, który w gospodarstwie dr Pawła Krawca wykonała firma Haygrove.

 

Jak informował Rafał Szmit z Fruvitaland, zapotrzebowanie na dobrej jakości maliny deserowe z Lubelszczyzny jest bardzo duże. Mamy możliwości sprzedawania dziennie nawet 2-3 tirów deserowej maliny. Potrzebujemy jedynie odpowiedniej jakości owoców – mówił szef grupy Fruvitaland, podkreślając, że obecnie koniecznością jest dopasowanie się do oczekiwań odbiorców zarówno pod względem jakości dostarczanych owoców, sposobu ich zapakowania i warunków w jakich są dostarczane.

Rafał Szmit z Fruvitaland mówił o wymaganiach jakościowych dla malin deserowych

Czy zatem jest szansa na opłacalna produkcję malin? Wydaje się że tak, ale konieczne są zmiany w podejściu do jej uprawy. Produkcja powinna być ukierunkowana albo w kierunku rynku owoców deserowych (to będzie związane ze sporymi inwestycjami na odpowiednią infrastrukturę: tunele, rusztowania, nawadnianie, fertygacja itd.) albo na produkcję owoców przemysłowych pozyskiwanych z dobrze prowadzonych plantacji, które zapewnią wysokie plony lub będą przystosowane do zbioru kombajnowego. Wyzwań przed producentami malin jest na pewno wiele. Ci,  którzy przyjechali do Karczmisk 26 sierpnia, mogli zaczerpnąć wiele wiedzy i inspiracji do tego jaki obrać dalszy kierunek rozwoju. Tych, którzy nie mogli wziąć udziału w spotkaniu zapraszamy do lektury „Jagodnika” gdzie w kolejnych numerach zamieścimy wiele ciekawych artykułów podsumowujących 4 letnie doświadczenia realizowane na poligonie doświadczalnym w Karczmiskach.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here