Plantacje porzeczki czarnej wchodzą obecnie w kluczowy okres poprzedzający zbiory. To właśnie teraz plantatorzy powinni szczególnie dokładnie monitorować występowanie szkodników, które mogą wpływać zarówno na wielkość plonu, jak i jego jakość handlową. O aktualnej sytuacji na jednej z plantacji prowadoznej w ramach projektu Porzeczka 2026 oraz o rekomendowanych działaniach ochronnych opowiadają Tomasz Olszewski i Marek Sidor z firmy Procam Polska.
Monitoring szkodników podstawą trafnych decyzji
Podczas lustracji plantacji pana Dariusza Szymczaka eksperci zwrócili uwagę przede wszystkim na monitoring przędziorka porzeczkowca. Jak podkreśla Tomasz Olszewski, skuteczna sygnalizacja występowania szkodników pozwala właściwie zaplanować zabiegi ochronne.
Na plantacji prowadzono równolegle obserwacje z wykorzystaniem pułapek kominowych oraz tablic lepowych. Z doświadczeń specjalistów Procam Polska wynika, że tablice lepowe znacznie szybciej sygnalizują obecność szkodników i pozwalają na realną skalę zagrożenia.
– W naszych obserwacjach pierwsze szkodniki pojawiały się na tablicach lepowych kilka dni wcześniej niż w pułapkach kominowych. Dodatkowo liczba odławianych osobników była zdecydowanie większa, dlatego to właśnie tablice lepowe są podstawowym narzędziem wykorzystywanym przez nas w monitoringu plantacji – informuje Tomasz Olszewski.

Pryszczarek porzeczkowiec nadal aktywny
Jednym z najważniejszych zagrożeń na plantacjach pozostaje pryszczarek porzeczkowiec. Jak podkreślają doradcy, wielu plantatorów wykonało już pierwsze zabiegi z wykorzystaniem preparatów opartych na deltametrynie, jednak obecnie konieczne jest dalsze monitorowanie sytuacji.
– Po stwierdzeniu obecności pryszczarka warto sięgnąć po rozwiązania zarejestrowane do jego zwalczania. Należy zawsze stosować środki ochrony roślin zgodnie z aktualną etykietą rejestracyjną oraz przestrzegać okresów karencji i zasad integrowanej ochrony roślin – przypomina Marek Sidor.
Na tej plantacji po pierwszym zabiegu opartym na deltametrynie wykonano ochronę preparatem Irazu 100 SE lub Exirel 100 SE. Oba produkty zawierają tę samą substancję czynną – cyjanotraniliprol – i są zarejestrowane m.in. do zwalczania pryszczarka porzeczkowca pędowego oraz muszki plamoskrzydłej w porzeczkach.
Jak informują Tomasz Olszewski i Marek Sidor, na plantacjach, gdzie zastosowano te rozwiązania zgodnie z sygnalizacją lotów szkodnika, obserwowana jest bardzo dobra czystość fitosanitarna. Dodatkowo preparaty ograniczają występowanie innych szkodników występujących w tym okresie.

Przędziorki – zagrożenie przed falą upałów
Według Marka Sidora prognozowane wysokie temperatury mogą znacząco przyspieszyć rozwój populacji.
– Jeżeli utrzymają się temperatury przekraczające 30°C, bardzo szybko może dojść do pojawienia się licznych form ruchomych. Dlatego nie można ograniczać się wyłącznie do obserwacji pułapek. Konieczna jest regularna lustracja liści i ocena liczebności jaj oraz ruchomych stadiów rozwojowych – wyjaśnia ekspert.
W tej sytuacji eksperci rekomendują wykorzystanie preparatów działających fizycznie: Siltac EC lub K-PAK. Można również zastosować dodatek produktu Prev-BIO. Wszystkie te produkty nie mają okresu karencji.
Siltac EC lub K-PAK tworzą na ciele szkodnika polimerową powłokę ograniczającą jego funkcjonowanie. Szczególnie dobrze sprawdzają się w okresie przedzbiorczym, ponieważ nie zawierają klasycznych substancji insektycydowych i nie stwarzają problemów związanych z pozostałościami. Kluczowym warunkiem skuteczności jest bardzo dokładne pokrycie liści cieczą roboczą.
Jakie zabiegi można wykonać przed zbiorami?
W okresie bezpośrednio poprzedzającym zbiory możliwości ochrony są ograniczone przez okresy karencji. Dlatego szczególnego znaczenia nabierają rozwiązania o działaniu fizycznym, które mogą być wykorzystywane zgodnie z ich przeznaczeniem i zaleceniami producenta.
– Najważniejsza jest obecnie dokładność wykonania zabiegu. Niezależnie od wybranego rozwiązania ciecz robocza musi bardzo dokładnie pokryć dolną i górną stronę liści, gdzie bytują przędziorki – podkreśla Tomasz Olszewski.
Eksperci zwracają uwagę, że w przypadku dużej presji szkodnika skuteczność zabiegów zależy nie tylko od zastosowanego produktu, ale również od jakości oprysku, ilości cieczy roboczej oraz warunków pogodowych podczas wykonywania zabiegu.
Zawsze sprawdzaj aktualną etykietę
Przed zastosowaniem jakiegokolwiek środka ochrony roślin plantator powinien zapoznać się z aktualną etykietą rejestracyjną oraz zaleceniami producenta. Szczegółowe informacje dotyczące dawek, terminów stosowania, zakresu rejestracji oraz okresów karencji dostępne są na stronach producentów poszczególnych produktów i w oficjalnych rejestrach środków ochrony roślin.
W okresie poprzedzającym zbiory kluczowe znaczenie ma połączenie systematycznego monitoringu z szybkim reagowaniem na pojawiające się zagrożenia. Jak pokazują obserwacje prowadzone na plantacji pana Dariusza Szymczaka, właściwie zaplanowana ochrona pozwala utrzymać bardzo dobrą zdrowotność krzewów i przygotować plantację do zbioru wysokiej jakości owoców.





















