Strona główna aktualności Truskawki bez szarej pleśni … i bez pozostałości! Jak to zrobić?

Truskawki bez szarej pleśni … i bez pozostałości! Jak to zrobić?






Okres kwitnienia truskawek to jeden z najważniejszych momentów decydujących o jakości i wielkości plonu. Właśnie wtedy wzrasta ryzyko infekcji powodowanych przez szarą pleśń, która pozostaje jedną z najgroźniejszych chorób w uprawie truskawek deserowych. O aktualnych zaleceniach ochrony plantacji oraz możliwościach wykorzystania rozwiązań mikrobiologicznych mówi Ewelina Przybyszewska z Natural Crop.

Kwitnienie truskawek to kluczowy moment dla ochrony przed szarą pleśnią

W wielu gospodarstwach pierwsze zabiegi fungicydowe zostały już wykonane jeszcze przed pełnią kwitnienia. Obecnie na plantacjach obserwuje się zarówno intensywne kwitnienie, jak i początek zawiązywania owoców. To właśnie ten etap jest szczególnie istotny z punktu widzenia dalszej ochrony przed infekcjami powodowanymi przez Botrytis cinerea.

Jak podkreśla Ewelina Przybyszewska, w tym okresie warto wdrożyć rozwiązania wspierające klasyczną ochronę chemiczną, zwłaszcza preparaty biologiczne poprawiające naturalną odporność roślin.

To idealny moment na wykonanie pierwszego zabiegu produktem ZumbaPlant. Jest to preparat mikrobiologiczny oparty na trzech grupach mikroorganizmów: bakteriach Bacillus, grzybach Trichoderma oraz mikoryzie. Rozwiązanie można stosować zarówno doglebowo, jak i dolistnie, jednak w okresie kwitnienia rekomendujemy aplikację nalistną – wyjaśnia specjalistka z firmy Natural Crop.

Jak działa biologiczna ochrona przed szarą pleśnią?

W ochronie truskawek coraz większe znaczenie mają rozwiązania ograniczające presję chorób bez ryzyka pozostałości substancji aktywnych w owocach. Mechanizm działania preparatów mikrobiologicznych opiera się przede wszystkim na konkurencji o przestrzeń i składniki pokarmowe.

Bakterie z rodzaju Bacillus po aplikacji tworzą na powierzchni roślin biologiczny film ochronny. Dzięki temu ograniczają możliwość rozwoju patogenów, w tym sprawcy szarej pleśni. Dodatkowo poprawiają kondycję roślin oraz wspierają prawidłowe odżywienie zawiązków.

Rozwiązanie tego typu szczególnie dobrze sprawdza się podczas niestabilnej pogody. W warunkach wysokiej wilgotności czy częstych opadów klasyczne programy ochrony bywają utrudnione, natomiast preparaty biologiczne mogą stanowić ważny element strategii zabezpieczania plantacji.

Czas kwitnienia truskawek to dobry moment na pierwsze zbiegi produktem ZumbaPlant

Bezpieczeństwo produkcji i brak okresu karencji

W uprawach jagodowych z wielokrotnym zbiorem bezpieczeństwo konsumentów oraz możliwość elastycznego wykonywania zabiegów stają się coraz ważniejsze. Dotyczy to nie tylko truskawek, ale również malin czy borówki wysokiej.

Jak podkreśla Ewelina Przybyszewska, preparaty mikrobiologiczne, jak ZumbaPlant mogą być stosowane nawet krótko przed zbiorem. Cechują się one bardzo dobrą skutecznością co potwierdzono w niezależnych badaniach (wykres)

Zumba Plant nie posiada okresu karencji, dlatego może być aplikowana nawet dzień przed zbiorami. To rozwiązanie bezpieczne dla producentów i konsumentów, a dodatkowo wpływające na wydłużenie trwałości pozbiorczej owoców – zaznacza ekspertka.

Wyniki porównawcze stosowania ZumbaPlant w uprawie truskawek

W celu poprawy skuteczności zabiegu rekomendowane jest łączenie preparatu z produktem Natural Crop SL w dawce 1–1,5 l/ha. Dodatek ten poprawia pokrycie roślin cieczą roboczą i jednocześnie stanowi pożywkę wspomagającą namnażanie mikroorganizmów.

W praktyce coraz więcej plantatorów traktuje biologiczne wsparcie nie jako alternatywę dla ochrony fungicydowej, lecz jako element kompleksowej strategii poprawiającej zdrowotność plantacji i stabilność plonowania.

Artykuł przygotowany w ramach projektu Truskawkowe Inspiracje 2026, we współpracy z firmą Natural Crop











Poprzedni artykułCadenza na plantacji w Hornigach. Kiedy będą zbiory i jaki jest potencjał odmiany?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj