W sezonie 2026 plantatorzy truskawek ponownie musieli zmierzyć się z wyjątkowo trudnymi warunkami pogodowymi. Kilkudniowa fala silnych przymrozków, a miejscami wręcz mrozów, stała się poważnym testem dla wielu plantacji. Podczas kolejnej lustracji w ramach projektu Truskawkowe Inspiracje poddaliśmy ocenie kondycję odmian ‘Cadenza’ i ‘Asia’ po ekstremalnych spadkach temperatur. W spotkaniu uczestniczyli również Małgorzata i Krzysztof Gruszczyk z firmy Natura Extract, którzy wspólnie z gospodarzem omawiali strategię regeneracji roślin i dalszego prowadzenia plantacji.
Nawet minus 8°C i wielogodzinny mróz
Jak relacjonował Mateusz Włodarczyk, fala chłodów trwała kilka dni i miała bardzo intensywny przebieg.
– Z niedzieli na poniedziałek temperatura spadła do około -8°C. Kolejne noce przyniosły odpowiednio -4,5°C, -5,5°C oraz ponownie nawet -7 do -8°C. Co ważne, były to długotrwałe mrozy. Najdłuższy epizod trwał około dziewięciu godzin – od godziny 20:15 do około 5:40 rano – mówił plantator.
Mimo tak trudnych warunków część plantacji nie była okrywana włókniną. Szczególnie interesująco prezentowała się odmiana ‘Cadenza’, która przeszła cały okres przymrozków bez dodatkowej ochrony mechanicznej.
Cadenza po mrozach. Rośliny zachowały zdrowe korony
Podczas lustracji wykonano przekroje koron roślin. Jak podkreślali uczestnicy spotkania, ich stan okazał się bardzo dobry.
Tkanki miały jasny, kremowy kolor, bez widocznych objawów przemrożenia. Zachowane zostały również wiązki przewodzące, co oznacza, że rośliny utrzymały zdolność do dalszego wzrostu i prawidłowego odżywiania części nadziemnych.
– Już teraz widać zawiązujące się pędy kwiatostanowe. Na jednej koronie można dostrzec pierwsze trzy kwiaty, a to dopiero początek – oceniano podczas lustracji.
Według Mateusza Włodarczyka plantacja ma bardzo duży potencjał plonotwórczy. Na roślinach obserwowano po kilka dobrze wykształconych koron, z których każda może wytworzyć kolejne kwiatostany.

Biostymulacja i fertygacja kluczem do regeneracji
Ochrona plantacji przed skutkami przymrozków opierała się przede wszystkim na odpowiednio zaplanowanej biostymulacji oraz fertygacji.
Jak wyjaśniał właściciel gospodarstwa, pierwsze zabiegi wykonano jeszcze przed nadejściem największych spadków temperatur.
– Rozpoczęliśmy od fertygacji preparatem STARDUST ONE®. Później pogoda całkowicie zmieniła nasze plany i musieliśmy szybko reagować. Wprowadziliśmy preparat Extrem zarówno przez fertygację, jak i dolistnie. Następnie pomiędzy falami przymrozków zastosowaliśmy SALIXAR® z STARDUST EXTREME®, a po ustabilizowaniu pogody wykonaliśmy zabieg BLOOMINITY® – relacjonował Mateusz Włodarczyk.
Jak podkreślali Małgorzata i Krzysztof Gruszczyk z firmy Natura Extract, bardzo ważne było utrzymanie aktywności fizjologicznej roślin oraz ograniczenie stresu oksydacyjnego.
Dodatkowo zwracano uwagę na dobrą kondycję liści i wysokie wysycenie tkanek krzemem, co mogło poprawić odporność roślin na stres temperaturowy.
– Liście są mięsiste, skórzaste, dobrze przygotowane do dalszej wegetacji. Widać, że zastosowane produkty skutecznie wniknęły w tkanki – oceniano podczas lustracji.
Kolejne zabiegi. Ochrona przed stresem i szkodnikami
W najbliższych tygodniach planowane są kolejne zabiegi biostymulujące i wspierające odporność plantacji. Według zaleceń specjalistów około tydzień po ostatnich aplikacjach ma zostać zastosowany preparat STARDUST DUO®. Produkt ma wspomóc rośliny oraz ograniczać presję pierwszych szkodników. Również aplikowany będzie ponownie BLOOMINITY®.
Jednocześnie kontynuowane jest intensywne nawożenie fertygacyjne oparte na programie firmy Yara.
Odmiana Asia pokazuje swój potencjał
Drugą ocenianą podczas lustracji odmianą była ‘Asia’. Plantacja ta wcześniej miała problemy zdrowotne po posadzeniu sadzonek tray, jednak zastosowane jesienią rozwiązania regeneracyjne wyraźnie poprawiły jej kondycję.
– Na jesieni wykonaliśmy dwa zabiegi preparatami ekstraktowymi przez fertygację. Wiosną plantacja ruszyła zupełnie inaczej – mówił Mateusz Włodarczyk.
Podczas obecnej lustracji widoczne były silne, dobrze rozbudowane rośliny z czterema mocnymi koronami. Z każdej z nich rozwijały się już po trzy lub cztery kwiatostany.
Co istotne, odmiana ‘Asia’ często uznawana jest przez plantatorów za mniej plenną, mimo bardzo wysokich walorów jakościowych owoców.
– Konsumenci bardzo cenią odmianę Azja, ale plantatorzy często narzekają na jej plenność. Chcemy pokazać, jaki naprawdę potencjał można z niej wydobyć przy odpowiednim prowadzeniu plantacji – podkreślali uczestnicy projektu.

Liście decydują o przyszłym plonie
Eksperci zwracali również uwagę na znaczenie zdrowego aparatu liściowego po okresie przymrozków.
Na plantacji odmiany ‘Asia’, mimo wcześniejszych stresów pogodowych, liście zachowały bardzo dobrą kondycję. Jak zaznaczano, to właśnie aktywny i zdrowy liść odpowiada za efektywną fotosyntezę oraz budowanie przyszłego plonu.
Wysokie temperatury i intensywna wegetacja wymagają obecnie szczególnej ochrony procesów fizjologicznych roślin.
– Musimy chronić układ fotosyntezy, czyli cały mechanizm odpowiedzialny za pobieranie składników, transpirację i budowanie plonu. To fundament dalszej produkcji – podkreślano podczas spotkania.
Trudny sezon, ale duże możliwości
Lustracja plantacji w gospodarstwie Mateusza Włodarczyka pokazuje, że nawet po bardzo silnych przymrozkach możliwe jest utrzymanie wysokiego potencjału plonowania. Kluczowe znaczenie mają szybka reakcja, odpowiednio prowadzona biostymulacja, fertygacja oraz utrzymanie aktywności roślin po stresie termicznym.
Projekt Truskawkowe Inspiracje po raz kolejny pokazuje, że nowoczesne prowadzenie plantacji wymaga dziś nie tylko ochrony chemicznej, ale przede wszystkim świadomego zarządzania fizjologią roślin i ich regeneracją po stresowych warunkach pogodowych.




















