Polskie wina owocowe coraz lepiej oceniane  





Branża win owocowych powoli zbliża się do pozycji zajmowanej przed wojną. Bardzo dobre informacje napływają z rynku. W 2021 roku Polacy wydali 640 milionów złotych na wina owocowe, co można odczytać, że spożycie jest na poziomie 80 milionów litrów! I co bardzo ważne, wzrost doszedł do 6%.

Nawiązanie do utraconej pozycji

Przypomnijmy, że sto lat temu polskie wina owocowe były eksportowane do Francji i na rynek amerykański. A największa w Polsce Kujawska Wytwórnia Win w Kruszwicy produkowała w najlepszych latach 1 mln litrów wina rocznie. Do tego należy doliczyć kilkadziesiąt mniejszych  zakładów. Obecnie polskie szlachetne wina owocowe z każdym rokiem zyskują na znaczeniu. Producenci tych trunków powiększają pole działania i sięgają po najlepsze polskie superowoce. Wykorzystują wyjątkowe wartości na przykład aronii czy jagody kamczackiej i tworzą wyjątkowo cenny napitek.

Owocowe skarby

Jak cenny? Możemy się o tym dowiedzieć z pracy współredagowanej przez prof. Iwonę Wawer,  kierownika Zakładu Chemii Fizycznej Akademii Medycznej. Zaskakująco dobrze wypadły na tle win gronowych wina owocowe firmy Vin-Kon z wiśni i aronii, co potwierdza, że oba rodzaje owoców są porównywalne z ciemnymi winogronami. Zarówno owoce wiśni,  jak i aronii charakteryzują się bowiem dużą zawartością polifenoli, w tym antocyjanin. Wyniki testu potwierdzają opinię, że ciemno zabarwione owoce i przetwory z nich ( np. wina) są świetnym źródłem antyoksydantów, powinny być częstą pozycją w jadłospisie – czytamy w opracowaniu. Gdy przeanalizujemy raport zawierający porównanie właściwości wymiatania rodników DPPH (jak podaje „Lek w Polsce”  2001) to okazuje się, że wino z aronii półsłodkie zajmuje pozycję tuż za czerwonym francuskim, typu Pinot Noir. W nieocenionej książce „Aronia superowoc” autorstwa prof. Iwony Wawer, mgr. inż. Piotra Eggerta i redaktorki Barbary Hołub widnieje wiele opisów badań, a nawet wskazówek agrotechnicznych. Zatrzymajmy się przy Finlandii, gdzie sprawdzano właściwości antyoksydacyjne win owocowych i likierów. Okazało się, że największą aktywność antyoksydacyjną miały wina zrobione z czarnych porzeczek i czarnych jagód. Zaraz za nimi były wina z czerwonych i czarnych porzeczek. I trudno pominąć konstatację: Warto zauważyć, że 60% dodatek alkoholu powoduje podwojenie zawartości antocyjanów w ekstrakcie, a całkowita ilość polifenoli rośnie trzykrotnie”.

Tradycja polskiej kuchni

To że antocyjany i inne związki polifenolowe znacznie lepiej rozpuszczają się w wodzie z dodatkiem alkoholu wyczuwali już nasi pradziadowie wytwarzając wina i nalewki z owoców. Tradycja sięga XIII wieku, a nowsze przepisy znajdujemy w poradniku Anny Ciundziewickiej  pt. „Gospodyni litewska, czyli nauka utrzymywania porządnie domu” (Wilno 1848).  Autorka pisze o „urządzaniu win rozmaitych”. Między innymi wina z porzeczek,  z wiśni i musującego z agrestu. Natomiast wprowadzaniem w życie receptur, czyli zbieraniem ziół i nastawiania nalewek zajmowała się matka Adama Mickiewicza na dworze w Czombrowie. Pani Barbara pełniła funkcję panny apteczkowej, zarządzającej m.in. substancjami leczniczymi, gromadzonymi  – jak podaje Zygmunt Gloger – w apteczce domowej w każdym dworze.

Vin-Kon i Dziedzictwo Kulinarne Wielkopolski

Skoro tyle o tradycji, to trzeba spytać o „Potęgę tradycji”, o markę win owocowych z rodzinnej firmy Vin-Kon, istniejącej od 1991 roku, kontynuatorki tradycji wielkopolskiego winiarstwa. Firma należy do sieci Dziedzictwa Kulinarnego Wielkopolski, a także do Stowarzyszenia „Polska Ekologia”, ogólnopolskiej  organizacji promującej wartości żywności ekologicznej. Pamiętając o tym, że wino owocowe jest tradycją naszej kuchni zadbaliśmy o jego powrót na nasze stoły. Już od ponad 30 lat firma Vin-Kon zapewnia swoim konsumentom wina najwyższej jakości. „Potęga Tradycji” to marka łącząca w sobie tylko naturalne produkty z nowoczesnym opakowaniem. Wiemy dobrze, że spożywanie wina zapewnia dłuższe i zdrowsze życie. Stąd właśnie pomysł na produkcję win owocowych, opartych na tradycyjnych recepturach. Wysokiej jakości surowiec, zrównoważony proces technologiczny w połączeniu z tradycyjnymi recepturami, dają w efekcie najwyższą jakość oraz niezwykłe walory smakowo – zapachowe naszych win. Najlepsze owoce od regionalnych dostawców to gwarancja wyjątkowych produktów. Tak właśnie powstają naturalne wina pod marką „Potęga Tradycji”. Pod tą marką wprowadziliśmy na rynek grupę win z polskich owoców: aronii, wiśni, czarnej porzeczki, śliwki, jarzębiny, dzikiej róży, truskawki, gruszki, czarnego bzu, czereśni czy jagody leśnej. Dbając o różnorodne gusta naszych konsumentów oferujemy wina od wytrawnych po słodkie i od spokojnych przez musujące aż do grzanych. Analizując dane rynkowe dostrzegamy bardzo szybko rozwijający się trend eko. Odpowiedzią na to jest nasza grupa win ekologicznych z owoców aronii, czarnej porzeczki, dzikiej róży czy jarzębiny. W ostatnim czasie dołączyły do nich „Grzaniec” ekologiczny i cydr ekologiczny oraz dwa asortymenty win ZŁOTEJ EDYCJI BIO.  Sięgamy tylko po najlepsze owoce od certyfikowanych dostawców, owoce  gwarantujące najwyższą jakość produktów marki „Potęga Tradycji” – potwierdzoną znakiem eco – mówi Artur Szal, dyrektor handlowy Vin-Kon. Można powiedzieć, że to odpowiedź na historyczne zawołanie Roberta Makłowicza – „Hej, dziewczyno, daj biowino!”

W spółce Vin-Kon funkcjonuje własne laboratorium czuwające nad jakością wyrobów w relacjach dostawca – producent – konsument. Od tego zależy powodzenie na rynku, przyznanie nagród i wyróżnień. Wino z czarnej porzeczki w 2006 roku zostało wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych.

Degustacyjne winiarskie salony

Na jesieni odbywa się kilka imprez targowych, przeglądów winiarskich, a więc jest wiele okazji do zaprezentowania również win z polskich owoców.

Kroniki winiarskie informują, że apetyt na wina owocowe to nowy trend w Skandynawii, Wielkiej Brytanii i w Niemczech. Wieści z naszego kraju dowodzą, że Polska nie pozostaje w tyle. Ogromny, dotychczas niewykorzystany w pełni kapitał polskiego rolnictwa, jakim są owoce, zwłaszcza jagodowe znajduje uznanie w winiarskim świecie.

Autor: Bohdan Juchniewicz











Poprzedni artykułBorówka w 2022 roku. Czeka nas okres bessy, cz. II
Następny artykułŻurawina wielkoowocowa  – owoc poszukiwany w tym sezonie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj