Sierpień na wielu plantacjach borówki oznacza zakończenie lub końcówkę zbiorów. To jednak nie koniec pracy związanej z budowaniem plonu. Właśnie teraz rozpoczyna się okres, w którym szczególnego znaczenia nabiera regeneracja roślin po owocowaniu i stresach pogodowych oraz właściwe przygotowanie ich do kolejnego sezonu. Takie zagadnienia oceniano również w kwaterze odmiany ‘Bluecrop’ w ramach projektu Borówkowe Factory, gdzie prowadzone są doświadczenia z rozwiązaniami firmy ICL.
Dr Paweł Krawiec podkreślił, że sezon był w tej kwaterze wyjątkowo trudny. Temperatura podczas dwóch kwietniowych nocy spadła lokalnie do około –8°C, co bardzo mocno ograniczyło plonowanie. Zbiory zakończyły się już po dwóch przejściach. Poza tym rośliny musiały zmierzyć się z kolejnymi czynnikami stresowymi – przede wszystkim falami wysokich temperatur, które wystąpiły na początku lipca i ponownie na przełomie lipca i sierpnia.
BEOZ Garnet na stres wysokich temperatur
Dr inż. Diana Wieczorek zaznaczyła, że tak ekstremalny przebieg pogody stworzył możliwość praktycznej oceny rozwiązań biostymulacyjnych ICL. Jednym z produktów testowanych w Borówkowym Factory był BEOZ Garnet, przeznaczony do wspierania roślin narażonych m.in. na stres wysokiej temperatury i niedoboru wody.
Na początku sierpnia kondycję roślin w kwaterze oceniono jako dobrą. Na liściach nie obserwowano poważnych objawów uszkodzeń związanych z silnym nasłonecznieniem i wysoką temperaturą. Oczywiście na taki efekt wpływa wiele czynników, w tym odmiana, lokalizacja plantacji oraz sposób jej prowadzenia, dlatego pełna ocena doświadczenia będzie możliwa dopiero po analizie wszystkich wyników.
Przedstawicielka ICL zwracała jednak uwagę, że BEOZ Garnet może być wykorzystany również na plantacjach późniejszych odmian, które nadal znajdują się w okresie zbiorów lub są narażone na kolejne fale upałów. Po wystąpieniu silnego stresu cieplnego rekomendowano zabieg w dawce 2 l/ha, którego zadaniem jest wsparcie regeneracji roślin po okresie wysokich temperatur.




Po zbiorach trzeba myśleć już o przyszłym plonie
Zakończenie zbiorów nie powinno oznaczać zakończenia nawożenia i pielęgnacji plantacji. W drugiej części lata krzewy nadal intensywnie funkcjonują, a ich kondycja ma znaczenie dla przygotowania do spoczynku i potencjału plonotwórczego w kolejnym sezonie.
Jest to szczególnie istotne po roku tak mocno obciążonym anomaliami pogodowymi. Na plantacjach silnie uszkodzonych przez przymrozki programy nawożenia i biostymulacji były niekiedy ograniczane ze względu na niewielki plon. Tymczasem rośliny pozostawały narażone na kolejne stresy, przede wszystkim wysokie temperatury i duże ich wahania. Dlatego również po zbiorach warto zadbać o prawidłowe odżywienie krzewów i utrzymanie sprawnego aparatu asymilacyjnego.
Polysulphate – nawożenie rozpoczynane jesienią
Jednym z rozwiązań stosowanych od kilku lat na plantacjach uczestniczących w projekcie jest Polysulphate. Wcześniej wykorzystywano tam czysty siarczan wapnia, natomiast po wprowadzeniu Polysulphate zastąpiono nim wcześniejsze rozwiązanie.
Polysulphate powstaje z naturalnego minerału – polihalitu – wydobywanego spod dna Morza Północnego. Dostarcza roślinom czterech składników pokarmowych: wapnia, siarki, potasu i magnezu. Ze względu na stopniowe rozpuszczanie nawozu jego stosowanie na plantacjach borówki planowane jest już jesienią. Pierwszą aplikację zaleca się wykonać we wrześniu lub październiku, tak aby składniki zaczęły być stopniowo uwalniane i mogły zasilać rośliny w kolejnym sezonie.
W przypadku borówki znaczenie takiego nawożenia wiąże się przede wszystkim z budowaniem jakości owoców. W doświadczeniach prowadzonych w ramach projektu oceniane są m.in. plon, zawartość ekstraktu oraz cechy związane ze smakowitością owoców.
Dr inż. Diana Wieczorek zwróciła również uwagę na wyniki wieloletnich doświadczeń firmy prowadzonych w innych gatunkach sadowniczych. Oceniano w nich m.in. zawartość wapnia w liściach i owocach oraz trwałość przechowalniczą. W trzyletnim doświadczeniu efekt stosowania Polysulphate narastał wraz z kolejnymi sezonami – poprawiały się parametry przechowalnicze, a zawartość wapnia była wyższa niż w obiektach kontrolnych.
Więcej informacji znajdziecie w materiale wideo, który dla Was przygotowaliśmy:
Materiał powstał w ramach projektu Borówkowe Factory we współpracy z firmą ICL
















