Na sklepowych półkach trwa obecnie wyraźna walka o konsumenta. Z jednej strony pojawiają się już pierwsze polskie truskawki z upraw tunelowych, z drugiej nadal dominują owoce importowane – głównie z Hiszpanii i Grecji. Choć krajowe truskawki wyróżniają się smakiem, świeżością i jakością, to dla wielu klientów najważniejszym kryterium wyboru wciąż pozostaje cena.
Hiszpańskie truskawki tańsze nawet o połowę
W jednej z sieci handlowych dostępne były jednocześnie truskawki od trzech różnych dostawców, w tym także z Polski. Różnice cenowe były jednak bardzo duże. Za 250 g polskich truskawek trzeba było zapłacić około 13 zł, podczas gdy za podobną kwotę można było kupić nawet kilogram owoców z Hiszpanii.
To pokazuje, że importowane truskawki nadal skutecznie konkurują ceną. Dla wielu konsumentów, szczególnie przy codziennych zakupach, to właśnie koszt produktu jest najważniejszym argumentem przy podejmowaniu decyzji.

Polskie truskawki wygrywają jakością i świeżością
Mimo wyższych cen polskie truskawki zdecydowanie wyróżniają się pod względem jakości. Owoce są świeższe, bardziej aromatyczne i dojrzewają bliżej naturalnego terminu zbioru. Wielu klientów zwraca uwagę również na smak, który często znacząco przewyższa owoce sprowadzane z zagranicy.
Coraz większe znaczenie ma także lokalne pochodzenie produktu. Patriotyzm konsumencki jest dziś ważnym elementem rynku owoców miękkich, jednak w praktyce nadal często przegrywa z ceną. W czasach wysokich kosztów życia wielu konsumentów wybiera po prostu tańszy produkt, nawet jeśli jest on importowany.

Kończy się sezon na truskawki z Hiszpanii i Grecji
Według importerów sezon na truskawki w Grecji powoli dobiega końca. Maleją dostępne ilości owoców, a ich jakość jest coraz słabsza. Podobna sytuacja występuje również w Hiszpanii, gdzie kończą się już zbiory i eksport owoców będzie stopniowo ograniczany.
Obecnie ceny hiszpańskich truskawek w hurcie wynoszą około 2,5 euro/kg, dlatego sieci handlowe mogą oferować bardzo atrakcyjne promocje. To właśnie dzięki niskim cenom importowane owoce nadal dominują w supermarketach.
Sezon na polskie truskawki dopiero się rozpoczyna
W Polsce dopiero ruszają zbiory truskawek z tuneli foliowych. Z tygodnia na tydzień dostępność krajowych owoców będzie coraz większa. Na truskawki gruntowe trzeba jednak jeszcze poczekać.
W najwcześniejszych regionach pierwsze większe zbiory mogą rozpocząć się pod koniec maja, natomiast w głównych zagłębiach produkcyjnych sezon na dobre wystartuje dopiero w drugiej dekadzie czerwca. Wraz ze wzrostem podaży można spodziewać się również stopniowego spadku cen polskich truskawek.
Czy polskie truskawki wygrają z importem?
Obecnie hiszpańskie truskawki wygrywają przede wszystkim ceną. Polskie owoce mają jednak przewagę w innych aspektach – jakości, świeżości, smaku oraz lokalnym pochodzeniu.
Dla plantatorów najbliższe tygodnie będą kluczowe. To właśnie wtedy okaże się, czy konsumenci zdecydują się częściej wybierać krajowe owoce i wspierać polskich producentów.
Miejmy nadzieję, że wraz z pełnym startem sezonu polskie truskawki obronią się nie tylko wyjątkowym smakiem, ale również przekonają klientów, że warto postawić na świeże owoce z lokalnych gospodarstw.

















