Powszechnie panuje mniemanie, że borówka dobrze rośnie na glebach mineralnych, piaszczystych które po wzbogaceniu w materię organiczną i zapewnieniu nawadniania, stanowią dobre stanowisko dla tej rośliny. Tymczasem przykład pewnej plantacji borówki koło Mielca pokazuje że równie dobrze – a nawet jeszcze lepiej – borówka może rosnąć i plonować na glebach gliniastych.

Na wspomnianej plantacji o łącznej powierzchni 15 ha rośnie w przeważającej części odmian ‘Duke’. Gleba jest tu jednak bardzo zróżnicowana i część rzędów rośnie na stanowisku typowo piaszczystym, a część na bardziej gliniastym. Po posadzeniu roślin okazało się również, że zwłaszcza na części z gliną pH jest wysokie, sięga bowiem 6-7. Szybko wykonano siarkowanie całej plantacji i zmieniono program nawadniania i nawożenia roślin. Zajmuje się tym na tej plantacji Paweł Korfanty – szkółkarz i pasjonata borówki oraz hskapu japońskiego.

Po dwóch latach prowadzenia tej plantacji widzimy, że nawet na glinach borówka może rosnąć lepiej i dawać lepsze (większe) owoce niż na glebie typowo piaszczystej. Oczywiście są tu pewne zagrożenia, jak chociażby możliwość zasolenia takiej gleby. Dlatego nawożenie takiej plantacji musi być bardzo rozważne – podkreśla Paweł Korfanty. Również dawki podawanej wody/pożywki muszą być zróżnicowane na obu częściach plantacji.

Uprawiana tu odmian ‘Duke’ wygląda na ta chwilę (13 lipiec) znakomicie. Są to 5-letnie krzewy, które weszły już w pełnie plonowania. Zbiory rozpoczęto tu 7 lipca, i na tą chwilę borówka zbierana jest już drugi raz. Przede wszystkim wielkość owoców i ich wyrównanie jest zachwycające. Właściciele tej plantacji liczą, że uda się zebrać wszystkie owoce na czas, plon bowiem zapowiada się na bardzo dobrym poziomie.

Więcej o tym gospodarstwie przeczytacie w czasopiśmie Jagodnik. Warto mieć w prenumeracie

#KtoCzytaTenWie      







ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here