Nawożenie borówki w mokrym roku. Dr Paweł Krawiec zdradza tajemnice swojej plantacji

Sezon 2020 okazuje się nietypowym pod względem przebiegu warunków pogodowych. Najpierw susza w kwietniu, później ekstremalne opady w maju i w czerwcu utrudniają prowadzenie „normalnego” programu nawożenia. Na plantacji z odmiana ‘Bluecrop’ dr Paweł Krawiec zmodyfikował program nawożenia dopasowując go do aktualnie panujących warunków pogodowych.

Wiosenne nawożenie wykonaliśmy standardowo, bazując na RSM i ASX Tiosiarczan wapnia podawanymi w formie płynnej. Dodatkowo zastosowaliśmy tiosiarczan potasu i polifosforan amonu. Ten zestaw pozwolił dostarczyć wszystkie potrzebne roślinom składniki pokarmowe – informuje dr Paweł Krawiec. Przed kwitnieniem rozpoczęto nawożenie poprzez fertygację, bazując na nieco wyższych stężeniach (2,2-2,3 mS/cm) ze względu na wysoką wilgotność gleby. Druga dawka azotu podawana była również w postaci nawozu RSM, co przy późniejszej deszczowej pogodzie, dało bardzo dobre efekty o czym świadczyć może kondycji krzewów i ilość związanych owoców.

Kondycja krzewów borówki pod koniec czerwca

Zaletą nawożenia opartego o nawozy płynne jest możliwość szybkiego wprowadzenia składników pokarmowych do roztworu glebowego, skąd mogą być praktycznie natychmiastowo pobrane przez rośliny – podkreśla dr Paweł Krawiec. Praktycznym rozwiązaniem, które od kilku lat już sprawdza się na plantacji w Karczmiskach jest stosowanie nawozu NHCa DELTA, który to jest nawozem dolistnym dostarczającym roślinom azot w ustabilizowanej formie amidowej (NH2). Więcej informacji w przygotowanym materiale filmowym:

Korzystaj w pełni z borówkowej wiedzy. Zapisz się na newsletter by otrzymywać aktualne informacje o projekcie:

1 KOMENTARZ

  1. Dzień dobry, moje borówki chorują. Mają mnóstwo owoców, ale drobnych, podsuszonych. Roślina ma mało liści. Momentami wcale. Jakiego składnika brakuje?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here