Ostatni tydzień kwietnia może być dramatyczny dla plantatorów. Aktualne prognozy wskazują na napływ bardzo chłodnego powietrza arktycznego w okresie 27–30 kwietnia, co może skutkować spadkami temperatury do poziomu –1 do –5°C na wysokości 2 metrów, a przy gruncie nawet do –8°C. W lokalnych obniżeniach terenu, tzw. mrozowiskach, nie można wykluczyć wartości zbliżających się do –10°C.
Jak można przygotować się na nadchodzące przymrozki
W takich warunkach szczególnie zagrożone są plantacje truskawek, porzeczek, borówek wysokich i malin, które znajdują się w fazie intensywnego rozwoju generatywnego. Kwiaty i młode zawiązki są najbardziej wrażliwymi organami roślin, a ich uszkodzenie przez przymrozek prowadzi bezpośrednio do strat plonu handlowego. Mechanizm uszkodzeń jest dobrze znany – zamarzająca woda w tkankach powoduje odwodnienie komórek, uszkodzenie błon biologicznych i nieodwracalne zaburzenia procesów fizjologicznych.

W obliczu tak dynamicznej sytuacji pogodowej coraz większego znaczenia nabiera podejście hybrydowe, łączące ochronę fizyczną z wsparciem fizjologicznym roślin. Klasyczne metody, takie jak agrowłóknina, zraszanie nadkoronowe czy poprawa mikroklimatu plantacji, pozostają podstawą zabezpieczenia. Jednak przy prognozowanych spadkach temperatury, szczególnie w warunkach bezwietrznych nocy i silnej radiacji cieplnej, sama ochrona techniczna może nie w pełni zabezpieczyć najbardziej wrażliwe fazy rozwojowe.
W tym kontekście stosowane są również rozwiązania biostymulujące, takie jak KrioFlor, którego zadaniem jest wspieranie naturalnych mechanizmów odpornościowych roślin przed wystąpieniem stresu chłodowego. Działanie tego typu preparatów polega na poprawie kondycji fizjologicznej roślin, m.in. poprzez wpływ na gospodarkę wodną i zwiększenie zdolności do akumulacji związków osmotycznych, co może ograniczać skutki odwodnienia komórek w trakcie przymrozku. W praktyce stanowi to element „przygotowania” roślin do warunków stresowych.

Wsparcie roślin po okresie chłodów
Istotnym uzupełnieniem strategii ochrony plantacji może być również zastosowanie stymulatora wzrostu imPROver+, opartego na prostych związkach fenolowych naturalnie występujących w roślinach, takich jak para-nitrofenolan potasu, orto-nitrofenolan potasu oraz nitrogwajakolan potasu. Preparat ten wpływa na intensyfikację procesów metabolicznych roślin, w szczególności tych związanych z rozwojem systemu korzeniowego oraz ogólną dynamiką wzrostu.
W warunkach stresu środowiskowego, w tym stresu chłodowego, imPROver+ może wspierać rośliny poprzez stymulację procesów biochemicznych odpowiedzialnych za odporność oraz regenerację. Lepszy rozwój systemu korzeniowego przekłada się na bardziej efektywne pobieranie wody i składników pokarmowych, co ma kluczowe znaczenie w okresie niestabilnych warunków pogodowych. Dodatkowo poprawa kondycji roślin może skutkować wyższą biomasą oraz lepszym wykorzystaniem potencjału plonotwórczego w dalszej części sezonu. W uprawach towarowych istotne są również efekty jakościowe, takie jak poprawa parametrów owoców – zawartości ekstraktu (BRIX).
Warto chronić uprawy
W praktyce produkcyjnej preparaty biostymulujące nie zastępują metod ochrony przed przymrozkami, ale stanowią ich uzupełnienie. W sytuacji prognozowanych silnych spadków temperatury ich zastosowanie ma charakter prewencyjny – wzmacnia roślinę przed wystąpieniem stresu i zwiększa jej zdolność do regeneracji po jego ustąpieniu.
Biorąc pod uwagę aktualne prognozy meteorologiczne, nadchodzący epizod chłodów może być jednym z najpoważniejszych w ostatnich sezonach wiosennych. W takich warunkach kluczowe staje się nie tylko zabezpieczenie plantacji przed bezpośrednim działaniem mrozu, ale również budowanie odporności fizjologicznej roślin. Połączenie różnych metod agrotechnicznych z biostymulacją, obejmującą zarówno preparaty takie jak KrioFlor, jak i stymulatory wzrostu typu imPROver+, może stanowić element strategii ograniczającej ryzyko strat w najbardziej wrażliwym okresie sezonu jagodowego.
Materiał promocyjny



















