Za nami kolejna noc z dużymi spadkami temperatur – sytuacja na wielu plantacjach borówek jest bardzo trudna. Walką z przymrozkami, czy może raczej – mrozami – zmęczeni są nie tylko plantatorzy, ale również same rośliny. Skala uszkodzeń jest zależna od regionu i obecnie jeszcze trudna do oszacowania, ale wszystko wskazuje na to, że czeka nas bardzo trudny sezon. Jeśli chcemy myśleć o uzyskaniu jakiegokolwiek plonu, trzeba wesprzeć rośliny w regeneracji tkanek i wspomóc ich metabolizm zahamowany przez chłód. Poniżej prezentujemy propozycje na ten bardzo trudny czas od partnerów projektu Borówkowe Factory.
Dr Paweł Krawiec poinformował, że ostatniej nocy temperatura w Karczmiskach spadła do – 7,8 stopnia Celsjusza (suchy termometr). Najniższa temperatura zanotowana przez mokry termometr to -8,4 stopnia Celsjusza. Podjęcie działań regeneracyjnych utrudnia pogoda – wciąż spodziewane są dalsze przymrozki nocne. W Karczmiskach zaobserwowano uszkodzenia liści, pędów i zawiązków, co pokazuje, jak poważna jest sytuacja. Dr P. Krawiec planuje pierwsze zabiegi regeneracyjne w sobotę – po ustabilizowaniu się temperatur, przynajmniej do poziomu 12 stopni Celsjusza w dzień. W pierwszej kolejności wykorzystane zostaną np. produkty aminokwasowe, ale niezbędne będzie również ograniczenie ryzyka infekcji bakteryjnych, a później presji innych agrofagów. W drugiej kolejności wykonane zostaną zabiegi z wykorzystaniem miedzi systemicznej.
Agro Smart Lab
Według Mirosława Maziarki z firmy Agro Smart Lab podstawą po przymrozkach jest ograniczenie ryzyka infekcji bakteryjnych, np. Pseudomonas oraz przywrócenie aktywności fotosyntetycznej i wsparcie rośliny w regeneracji. Te dwa zadania spełnia produkt Agro Eca Protect, oparty na kwasie podchlorawym. Środek ma z jednej strony działanie ograniczające presję patogenów, z drugiej stymuluje metabolizm roślin, dzięki czemu stosowane później biostymulatory czy nawozy dolistne będą lepiej pobierane. Zalecane stężenie 2,5%, a w sytuacji widocznych objawów chorobowych 4%.
Chemirol
Firma Chemirol w swojej ofercie posiada znany biostymulator Kelpak, który polecja, jako pierwszy wybór po wystąpieniu przymrozków. Produkt stosuje się w dawce 3-5 l/ha. Drugi polecany produkt to Naturamin WSP w dawce 0,5 kg/ha. Zwiększa odporność, poprawia kwitnienie i rozwój korzeni, a dzięki wysokiej rozpuszczalności może być stosowany dolistnie jako wsparcie pobierania składników odżywczych.
ICL
Firma ICL na okres po przymrozkach proponuje dolistny nawóz Agroleaf Power Total. To produkt zawierający bilansowaną formułę niezbędnych pierwiastków, który pomaga ograniczyć niedobory wszystkich mikroelementów. Standardowa dawka to 3-5 kg nawozu rozpuszczonych w 300-600 l wody. Druga propozycja to Beoz Sard – to nowy biostymulator opracowany na bazie aminokwasów roślinnych, mikroelementów oraz ekstraktów metabolicznych mikroorganizmów, który stymuluje wzrost i regenerację roślin, szczególnie w warunkach stresu abiotycznego. Podaje się go w dawce 1,5-2,5 l/ha.
Natura Expert
Firma Natura Expert posiada w swoim portfolio szereg produktów, które można wykorzystać w zabiegach regeneracyjnych i stymulujących po wystąpieniu niskich temperatur. Pierwszy z nich to Stardust Extreme. Oprysk w stężeniu 1,5% można wykonywać 2-3 razy w odstępach 5-7 dni. Preparat na bazie organicznego krzemu przygotowuje rośliny do zatężenia soków komórkowych, ale także wspiera pobieranie pierwiastków. Krzysztof Gruszczyk polecił także preparaty Salixar, Equitus i Artallur. Salixar posiada w składzie kwas salicylowy i inne kwasy organiczne i tłuszczowe oraz fitohormony i wspiera odporność roślin. Preparat Equitus wspiera wzrost oraz zwiększa odporność roślin na trudne warunki środowiskowe. Artallur poprawia wigor roślin i ich odporność na presję patogenów.
Sumi Agro
Zalecenia ze strony Sumi Agro oparte są o dwa produkty – Kaishi i Shigeki w dawkach po 2 l/ha – stosowane razem, w jednym zabiegu. Shigeki to wyciąg z alg, a Kaishi jest preparatem aminokwasowym, wpływającym na gospodarkę hormonalną roślin. Produkty można zmieszać z preparatami mikro i makroelementowymi, jeśli np. na plantacji występują problemy z pobieraniem fosforu. W drugiej kolejności, w związku z rozpoczynającym się kwitnieniem, rekomendowany jest produkt Kinactiv Initial w dawce 1 l/ha.
Syngenta
Dr Michał Noworól z firmy Syngenta w pierwszej kolejności po wystąpieniu przymrozków poleca preparat Megafol. Można go stosować zarówno przed przymrozkiem, zabezpieczająco, jak i po nim – regenerująco. Druga propozycja to Vitaseve – środek, który wspomaga rośliny w odbudowie i pobudzeniu wiązek przewodzących do lepszego transportu składników pokarmowych i wody. Oba produkty można łączyć w jednym zabiegu. Z aplikacją najlepiej poczekać 2-3 dni po wystąpieniu przymrozku, do ustabilizowania się warunków pogodowych.
Yara Poland
W portfolio firmy Yara znajduje się od ubiegłego sezonu produkt Yara Amplix Optivi. To produkt stworzony z oligopeptydów i aminokwasów pochodzenia roślinnego, otrzymywanych w procesie hydrolizy enzymatycznej. Działa w trzech kluczowych obszarach: lepszego wykorzystania składników odżywczych, budowania odporności roślin na stres i wsparcia zawiązywania owoców. Jednorazowa dawka produktu to 3 l/ha.
Efekty zależą od stopnia uszkodzeń
Na realną ocenę uszkodzeń mrozowych i strat na plantacjach trzeba poczekać aż do końca okresu ujemnych temperatur. Skuteczność zabiegów regeneracyjnych będzie zależna od wielu czynników, m.in. fazy fenologicznej poszczególnych odmian, stopnia uszkodzeń pędów i zawiązków, kondycji liści oraz pogody w kolejnych dniach.
Zaniechanie działań na tym etapie może jednak negatywnie wpłynąć nie tylko na wysokość tegorocznego plonu, lecz także na ogólną kondycję roślin i potencjał produkcyjny plantacji w kolejnych sezonach.




















