Produkcja malin bez pozostałości. Czy jest możliwa?

Krzysztof Legocki ICB Pharma
Krzysztof Łęgocki, ICB Pharma

Odpowiedź na to pytanie przekazywał podczas finałowego spotkania projektu Malinowe Factory 2020 jego uczestnikom Krzysztof Łęgocki z ICB Pfarma. Ogólny trend w produkcji sadowniczej jest taki, aby minimalizować stosowanie tradycyjnej chemii. Tego chcą odbiorcy owoców, bo takie sygnały napływają od konsumentów. Nasze produkty, przebadane są przez różne instytucje na całym świecie. Można je aplikować bez ryzyka wykrycia w owocach zabronionych pozostałości. Kilka z nich zostało włączonych do doświadczeń w realizowanym tu projekcie – mówił specjalista w gospodarstwie dr Pawła Krawca w Karczmiskach.

Które produkty i po co wykorzystano w projekcie?

Jednym z nich był Siltac EC. To produkt, który można wykorzystać do walki z drobnymi szkodnikami. Nie pozostawia w owocach żadnych niedozwolonych pozostałości. ICB Pharma do projektu dostarczyła także nawozy poprawiające naturalną odporność roślin na stresy biotyczne i abiotyczne. Pierwszy z nich, Megis, zawiera w swym składzie kwas ortokrzemowy. Drugi, czyli Miligard, jest źródłem takich pierwiastków jak fosfor i potas. Produkty te można stosować naprzemiennie. Pierwszy z nich działa przede wszystkim systemicznie. Drugi, aplikowany na roślinę powierzchniowo, dostarcza jej dwóch makroskładników, które wpływają na nią prozdrowotnie – mówił K. Łęgocki.

Co z Drosophila suzukii?

Jak się okazuje ICB Pharma ma w swej ofercie także rozwiązanie służące do zwalczanie tego szkodnika. Mowa o pułapkach Drosinal. Można je stosować do monitoringu. W takim układzie 2 do 4 pułapek na 1 ha powinny wystarczyć. Możliwy jest także masowy odłów osobników tego gatunku przy wykorzystaniu naszego produktu. W takim jednak wypadku liczba pułapek powinna zostać stukrotnie zwiększona – poinformował K. Łęgocki.

Więcej o rozwiązaniach ICB Pharma dowiedzieć się można oglądając poniżej zamieszczony film:




ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here