Wzrost malin w tunelach i w otwartym gruncie odznacza się sporym zróżnicowaniem. Pod osłonami zaawansowanie wegetacji jest zupełnie inne niż w otwartym gruncie. M.in. z uwagi na ten fakt należy dokonać rozróżnienia w żywieniu roślin. W obu przypadkach we wczesnym etapie wegetacji na pierwszy plan wybija się nawożenie azotem. Ważne jest, by było ono racjonalne ekonomicznie. O tym mówił Krzysztof Zachaj z Agrosimex-u podczas wizyty w gospodarstwie dr P. Krawca w Karczmiskach, gdzie realizowany jest projekt Malinowe Factory.

Efektywne żywienie azotem

W tunelach powtórzymy w tym gospodarstwie scenariusz, który sprawdzał się w poprzednich latach. Podany zostanie RSM i tiosiarczan wapnia. Taka kompozycja zapewnia dobry start roślinom. Pierwsze dawki azotu, wapnia i siarki zostały już podane. Widać, że silnie dynamizują one wzrost malin. Kolejnym ważnym elementem jest aplikacja kwasów humusowych. Rosahumus jest produktem stanowiącym bogate ich źródło. Opryskanie nim pasów herbicydowych sprzyja wykorzystaniu nawozów przez rośliny – mówił K. Zachaj. Produkty te mogą być nanoszone m.in. beką herbicydową, co aplikację czyni łatwą ale i skuteczną, a ewentualny zakup takiego urządzenia – o ile nie jest jeszcze na wyposażeniu gospodarstwa – jest stosunkowo tani.

Rhizosum N Plus

K. Zachaj poinformował także o nowości w gamie Agrosimex. Jest nim mikrobiologiczny preparat Rhizosum N Plus. Zawiera on bakterie azotowe Azotobacter salinestris, wiążące wolny azot z powietrza w zasięgu systemu korzeniowego roślin. Jego użycie to kolejny element szukania oszczędności w zakresie zużycia azotu, a więc tego pierwiastka pokarmowego, który w ostatnim czasie podrożał najmocniej. Produkt ten działa także podawany na liście malin. Rhizosum z sukcesami wprowadzony został już wcześniej na rynku rolniczym. Tam jego podanie prowadziło do oszczędności 50-70 kg azotu na 1 ha upraw.

Na anomalie pogodowe

Produktem, który poprawia funkcjonowanie roślin w przypadku wystąpienia anomalii pogodowych, jest Maral. Najskuteczniej działa w warunkach niskich temperatur oraz w podczas wystąpienia upałów, ale także  podczas innych niesprzyjających warunków uprawy. Wczesną wiosną sprzyja także rozrostowi systemów korzeniowych. Potrójna aplikacja pomoże osiągnąć taki cel. Maral można podać łącznie z nawozem fosforowym. To dodatkowo wspomoże wzrost podziemnych części malin.

Więcej na filmie

Krzysztof Zachaj na poniższym filmie mówi dużo na temat sposobów aplikacji różnych preparatów, układania strategii żywienia malin i właściwych dawkach potrzebnych do osiągnięcia zamierzonych efektów:











Poprzedni artykułCeny truskawek na giełdzie w Goławinie
Następny artykułPlantacje jagodowe u progu nowego sezonu przetwórczego

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj