Okres dojrzewania i zbiorów borówki wysokiej wymaga szczególnej uwagi. Jeżeli zbiory się wydłużają, a na krzewach pozostaje coraz więcej dojrzałych lub przejrzewających owoców, wzrasta ryzyko pojawienia się muszki plamoskrzydłej (Drosophila suzukii). Chłodniejsze, wilgotne dni nie oznaczają, że zagrożenie maleje. Przeciwnie – takie warunki mogą sprzyjać aktywności i rozwojowi szkodnika. Jak ograniczyć ryzyko strat i kiedy rozpocząć działania? O tym na plantacji borówki rozmawiali dr Paweł Krawiec z Horti Team i Barbara Witkowska z firmy Bayer.
Dojrzałe owoce zwiększają ryzyko
Muszka plamoskrzydła (Drosophila suzukii) należy do najgroźniejszych szkodników owoców jagodowych. W odróżnieniu od wielu innych gatunków muszek może zasiedlać zdrowe, dojrzewające owoce. Zagrożenie rośnie szczególnie wtedy, gdy zbiory nie nadążają za tempem dojrzewania i na plantacji pozostaje dużo owoców dojrzałych lub przejrzewających.
W późniejszym okresie zbiorów może zdarzyć się, że nie nadążamy ze zbieraniem owoców. Na krzewach pozostaje wtedy więcej dojrzałych i przejrzewających borówek. To właśnie moment, w którym może pojawić się Drosophila suzukii – zwraca uwagę dr Paweł Krawiec.
Plantatorzy często kojarzą wzrost zagrożenia ze strony szkodników z wysoką temperaturą. W przypadku muszki plamoskrzydłej nie należy jednak lekceważyć dni chłodniejszych, pochmurnych i wilgotnych.
Temperatura nieprzekraczająca 20°C, opady deszczu, wysoka wilgotność i zacienione miejsca mogą tworzyć warunki sprzyjające aktywności tego szkodnika. Dlatego pogorszenie pogody w czasie dojrzewania owoców nie powinno oznaczać ograniczenia obserwacji plantacji.
Nie czekać na masowy pojaw szkodnika
Jednym z najważniejszych elementów strategii jest odpowiednio wczesne rozpoczęcie działań. Pułapki Decis Trap Droso przeznaczone do masowego odłowu powinny znaleźć się na plantacji, zanim liczebność muszki wyraźnie wzrośnie. Ważne jest, aby pułapki wywiesić odpowiednio wcześnie, kiedy muszka dopiero zaczyna latać. Dzięki temu od początku ograniczamy jej populację i możemy uzyskać lepszy efekt w dalszej części sezonu – wyjaśnia Barbara Witkowska.
Termin wywieszenia pułapek Decis Trap Droso należy dostosować do przebiegu dojrzewania owoców i sytuacji na konkretnej plantacji. Pułapki mogą zostać rozmieszczone nawet około miesiąca przed rozpoczęciem zbiorów, jeżeli ocena zagrożenia uzasadnia takie działanie.
Nie warto więc czekać do chwili, gdy w owocach pojawią się pierwsze uszkodzenia. Wtedy populacja szkodnika może być już na tyle liczna, że jej ograniczenie będzie znacznie trudniejsze.

Jak prawidłowo rozmieścić pułapki?
Zgodnie z zaleceniami, stosuje się 100 pułapek na hektar. Ważna jest jednak nie tylko ich liczba, lecz także równomierne rozmieszczenie na całej powierzchni. Szczególnej uwagi wymagają obrzeża plantacji graniczące z nieużytkami, zadrzewieniami lub innymi miejscami, w których muszka może znajdować rośliny żywicielskie i warunki sprzyjające namnażaniu. W takich strefach można rozważyć większe zagęszczenie pułapek.
Jeżeli plantacja graniczy z miejscami, w których Drosophila suzukii może intensywniej się rozwijać, warto właśnie tam zwiększyć liczbę pułapek. Na plantacjach bez takich wyraźnych stref zagrożenia powinny być one rozmieszczone równomiernie – mówi Barbara Witkowska.
Pułapki Decis Trap Droso działają na zasadzie „attract and kill” – zwab i zwalcz. Umieszczone wewnątrz substancje przyciągają owady, a zawarta w pułapce substancja owadobójcza powoduje ich eliminację.
Według informacji przekazanych podczas rozmowy okres działania pułapki wynosi około trzech miesięcy. Nie ma więc potrzeby jej rutynowej wymiany w trakcie jednego okresu zbiorów. Warto natomiast regularnie kontrolować stan pułapek. Jeżeli na ich dnie nagromadzi się duża liczba odłowionych owadów, należy je usunąć zgodnie z zaleceniami dotyczącymi użytkowania produktu.
Jedno rozwiązanie nie wystarczy
Pułapki mogą ograniczać liczebność muszki plamoskrzydłej, ale nie powinny być traktowane jako jedyne narzędzie ochrony.
Ochrona przed Drosophila suzukii nie może opierać się na jednym działaniu. Potrzebny jest kompleks różnych metod: obserwacja plantacji, pułapki, prawidłowo prowadzone zbiory, działania agrotechniczne, a w sytuacji większego zagrożenia także odpowiednio dobrane zabiegi ochrony – podkreśla Barbara Witkowska.
Zaletą pułapek jest ich długi okres działania. Mogą one stale ograniczać populację szkodnika również wtedy, gdy wykonanie zabiegu opryskiwania jest utrudnione. Dotyczy to zwłaszcza plantacji, na których silnie rozłożone pędy ograniczają możliwość przejazdu opryskiwaczem.
Nie oznacza to jednak, że pułapki całkowicie eliminują zagrożenie. Przy dużym wzroście liczebności muszki może być potrzebne uzupełnienie strategii innymi metodami dopuszczonymi do stosowania w danej uprawie.
Decyzje dotyczące ochrony chemicznej są szczególnie trudne w czasie zbiorów. Zabieg trzeba zaplanować tak, aby uwzględnić termin kolejnego zbioru, okres karencji oraz aktualną sytuację na plantacji.
Podczas rozmowy wskazano Decis Expert jako jeden z produktów z rejestracją obejmującą zwalczanie muszki plamoskrzydłej. Zwrócono jednocześnie uwagę na 7-dniowy okres karencji.
Taki zabieg może być potrzebny w sytuacji wyraźnego wzrostu zagrożenia, ale trzeba pamiętać, że jego działanie jest ograniczone w czasie. Dlatego tak ważne jest łączenie różnych metod i reagowanie na podstawie aktualnej sytuacji – zaznacza Barbara Witkowska.
Każdorazowo przed zastosowaniem środka ochrony roślin należy sprawdzić jego aktualną etykietę, zakres rejestracji, zalecaną dawkę, maksymalną liczbę zabiegów oraz obowiązujący okres karencji.
Dobrze prowadzony krzew ułatwia ochronę

W czasie wizyty zwrócono również uwagę na architekturę krzewów. Na obserwowanej plantacji rośliny były dobrze rozłożone i prześwietlone, a międzyrzędzia umożliwiały swobodny przejazd sprzętu.
Ma to znaczenie nie tylko dla jakości owoców i organizacji zbiorów. Dobrze prowadzona plantacja ułatwia wykonanie zabiegów oraz pozwala skuteczniej dotrzeć cieczą roboczą do chronionych części roślin.
Na plantacjach nadmiernie zagęszczonych, z silnie rozłożonymi pędami, możliwość wykonania zabiegu pomiędzy kolejnymi zbiorami może być ograniczona. W takiej sytuacji jeszcze większego znaczenia nabierają działania rozpoczęte odpowiednio wcześnie.
W strategii ochrony nie można pomijać organizacji zbiorów. Pozostawianie na krzewach i pod roślinami dojrzałych, przejrzałych lub uszkodzonych owoców może sprzyjać utrzymywaniu się i rozwojowi populacji muszki.
Dlatego w okresach zwiększonego zagrożenia warto:
- regularnie prowadzić obserwacje plantacji i kontrolować pułapki,
- nie dopuszczać do nadmiernego przejrzewania owoców,
- utrzymywać możliwie krótki rytm zbiorów,
- usuwać owoce uszkodzone i nienadające się do sprzedaży,
- zwracać szczególną uwagę na obrzeża plantacji oraz miejsca wilgotne i zacienione,
- planować zabiegi z uwzględnieniem karencji i harmonogramu zbiorów.
Szczególnej uwagi wymagają późniejsze odmiany oraz plantacje, na których okres zbiorów się wydłuża. Im więcej dojrzałych i przejrzewających owoców pozostaje na krzewach, tym większe może być ryzyko rozwoju Drosophila suzukii.
Dlatego nie warto czekać na pierwsze uszkodzone owoce. W przypadku muszki plamoskrzydłej przewagę daje przede wszystkim odpowiednio wczesna reakcja. Warto wiedzieć, że pułapki nie są dostępne w każdym standardowym punkcie sprzedaży. Dystrybucja odbywa się przez wybrane firmy – Stampol i Boryna. Zakup pułapek warto zaplanować odpowiednio wcześnie, jeszcze przed spodziewanym wzrostem presji muszki plamoskrzydłej.















