Strona główna aktualności Mikroklimat tunelu pod kontrolą. Czujniki w nowoczesnej uprawie jagodowej

Mikroklimat tunelu pod kontrolą. Czujniki w nowoczesnej uprawie jagodowej



Precyzyjne nawadnianie, właściwa fertygacja i kontrola mikroklimatu pod osłonami coraz częściej opierają się nie tylko na doświadczeniu plantatora, ale również na danych zbieranych bezpośrednio z plantacji. Czujniki wilgotności gleby, tensjometry, pomiar EC czy temperatury i wilgotności powietrza pozwalają obserwować zmiany zachodzące w strefie korzeniowej i otoczeniu roślin. Jak takie rozwiązania można wykorzystać w uprawie malin i borówki? Opowiedział o tym Olivier Vasseur reprezentujący firmę Weenat, która brała udział w tegorocznej edycji Borówkowego Factory.

Jak wyjaśnił ekspert, jednym z założeń systemu Weenat jest możliwość budowania sieci pomiarowej z niezależnych od siebie czujników. Poszczególne urządzenia nie wymagają tworzenia rozbudowanej infrastruktury czy centralnego serwera w gospodarstwie. Mogą znajdować się w różnych częściach plantacji i pracować niezależnie. Pomiary wykonywane są co minutę, natomiast dane przesyłane są co 15 minut.

Ma to szczególne znaczenie w tunelowej produkcji owoców jagodowych, gdzie trudno byłoby prowadzić rozbudowane okablowanie. Czujnik można umieścić w miejscu, które plantator chce monitorować, a wyniki obserwować z poziomu telefonu. Pozwala to również stopniowo rozbudowywać system – rozpocząć od kilku najważniejszych punktów pomiarowych i w kolejnych sezonach dodawać następne.

Pomiar wilgotności gleby

W gospodarstwie dr. Pawła Krawca w Karczmiskach wykorzystano dwa różne sposoby oceny warunków wodnych w glebie. Pierwszym są tensjometry. Nie określają one bezpośrednio procentowej zawartości wody, ale pokazują, z jaką siłą woda jest związana w glebie, a więc – w uproszczeniu – jaki „wysiłek” musi wykonać system korzeniowy rośliny, aby ją pobrać.

Drugim rozwiązaniem jest czujnik pozwalający określić pojemnościową zawartość wody w glebie, wyrażaną procentowo. W połączeniu z pomiarem przewodności elektrycznej EC umożliwia on obserwowanie nie tylko uwilgotnienia strefy korzeniowej, ale również zmian jej zasolenia.

Co istotne, tensjometr i sonda pojemnościowa prowadzą plantatora do podobnego celu – lepszego określenia potrzeb nawodnieniowych – ale dostarczają informacji w inny sposób. W praktyce właśnie zestawienie kilku rodzajów danych może dawać znacznie pełniejszy obraz niż pojedynczy pomiar.

Jeden tensjometr może nie wystarczyć

Dr Paweł Krawiec zwrócił uwagę, że interesujące doświadczenia przyniosło rozmieszczenie tensjometrów w tunelach. Warunki wilgotnościowe nie muszą być w nich jednorodne. Inaczej mogą zachowywać się rzędy zewnętrzne, znajdujące się blisko boków konstrukcji, a inaczej rzędy położone w jej środku.

Na plantacji zastosowanie oddzielnych tensjometrów w rzędzie skrajnym i środkowym pozwoliło wykazać te różnice, a następnie lepiej dopasować nawadnianie. Jak podkreślano podczas rozmowy, umożliwiło to doprowadzenie obu części tunelu do bardziej zbliżonego poziomu wilgotności. W efekcie również kondycja roślin w rzędzie środkowym zbliżyła się do tej obserwowanej przy zewnętrznych częściach obiektu.

To ważna wskazówka praktyczna. Samo posiadanie czujnika nie gwarantuje jeszcze reprezentatywnych wyników. Kluczowe znaczenie ma miejsce jego instalacji. Jeden punkt pomiarowy może nie pokazywać sytuacji panującej w całym tunelu czy na całej kwaterze.

EC – ważny wskaźnik

Szczególnie użytecznym parametrem w intensywnej produkcji jagodowej może być przewodność elektryczna roztworu glebowego – EC. Najważniejszy okazuje się jednak nie pojedynczy odczyt, ale trend obserwowany w dłuższym czasie. Jeżeli EC stopniowo wzrasta lub gwałtownie przesuwa się w górę, może być to sygnałem, że program fertygacyjny wymaga korekty. Z kolei jego wyraźny spadek może wskazywać na potrzebę przeanalizowania intensywności nawożenia.

Trzeba przy tym pamiętać, że gleba jest dużym buforem. Reakcja po zastosowaniu pożywki nie zawsze będzie natychmiastowa. Dlatego do danych dotyczących EC należy podchodzić inaczej niż do chwilowego pomiaru temperatury powietrza. Ważniejszy jest kierunek zmian obserwowany przez kilka kolejnych pomiarów czy dni niż pojedynczy „skok” na wykresie.

Czujnik nie zastąpi obserwacji

Olivier Vasseur podkreślił, że dane z czujników nie zastąpią obserawcji plantacji. Jeżeli wzrost roślin przebiega prawidłowo, liście mają odpowiednie wybarwienie, a plantacja pozostaje w dobrej kondycji, jest to informacja, że zakres parametrów, w którym prowadzono nawadnianie i nawożenie, był właściwy. Jeżeli natomiast zmiany wskazań czujników zbiegają się z pogorszeniem kondycji roślin, warto przeanalizować przyjęty w tym okresie schemat prowadzenia plantacji.

Dlatego dane nabierają największej wartości wtedy, gdy są gromadzone przez dłuższy czas i uzupełniane obserwacjami plantatora. Jak podkreślano podczas spotkania, warto robić szczegółowe notatki, porównywać je z wykresami i na tej podstawie wyciągać wnioski przed kolejnym sezonem.

Mikroklimat tunelu pod kontrolą

Drugą ważną grupą pomiarów są parametry klimatyczne. W tunelach monitorowano przede wszystkim temperaturę oraz wilgotność względną powietrza. Dane te mogą być wykorzystywane do podejmowania decyzji dotyczących wentylacji obiektu.

Ma to znaczenie nie tylko dla temperatury, ale również dla zdrowotności roślin i owoców. W sezonie, w którym obserwowano problemy związane z grzybami sadzakowymi, możliwość późniejszego zestawienia rozwoju problemu z historycznymi wskazaniami wilgotności i temperatury może pomóc w określeniu warunków sprzyjających jego wystąpieniu. Wnioski mogą następnie zostać wykorzystane przy sterowaniu wentylacją w kolejnym roku.

Czujniki dostarczają także wielu innych informacji, a co więcej można obserwować i zestawiać je z wynikami archiwalnymi. Więcej o możliwościach systemu Weenat dowiecie się z materiału video, który dla Was przygotowaliśmy:

Materiał powstał w ramach projektu Borówkowe Factory we współpracy z firmą Weenat











Poprzedni artykułFrancuzi przyjechali do Polski zobaczyć produkcję truskawek. W gospodarstwie Raf-Bery rozmawiano m.in. o upałach

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj