Maliny – przemarznięcia pędów jednorocznych po zimie 2021


W końcu kwietnia nad Polską przeszły fale nocnych przymrozków. W gospodarstwie dr Pawła Krawca w skrajnych sytuacjach przy gruncie temperatura spadała nawet do poziomu -6°C. To nie mogło pozostać bez wpływu na kondycję roślin. W przypadku młodych pędów malin odmian jesiennych uprawianych w otwartym gruncie uszkodzenia sięgają poziomu ok. 70%. Cóż robić w takiej sytuacji?

Falstrart malin jesiennych

Pędy, które wyrosły z pąków przybyszowych, zostały w dużej mierze uszkodzone lub po prostu zniszczone. Temperatury były niskie, a te o ujemnych wartościach pojawiały się przez kilka nocy z rzędu w końcówce kwietnia. Poziom uszkodzeń to co najmniej 70% wyrastających pędów, choć ich skala zależała od stopnia rozwoju tych części roślin. Wygląda jednak na to, że w takim przypadku jak tu, gdzie obecnie się znajdujemy, potrzebna będzie rekonstrukcja plantacji. To sytuacja analogiczna do tej z którą plantatorzy mierzyli się w 2017 roku – mówił gospodarz. Zaprezentował także przykłady różnych uszkodzeń oraz wyjaśnił czego można się spodziewać po uszkodzonych pędach. Na ogół prognozy te nie były dobre.

Co robić?

Wszystko zależy od stopnia szkód występujących na plantacji. Jeżeli jednak 70-80% pędów jest uszkodzonych w różnym stopniu ujemnymi wartościami temperatury, to dr P. Krawiec radzi, by je zniszczyć i stworzyć lepsze warunki do wzrostu kolejnych pędów. Chodzi o to, by nie generować niepotrzebnych kosztów. Sezon na maliny, zwłaszcza te przemysłowe, zapowiada się dobrze. Jeżeli więc rośliny w danej kwaterze mocno ucierpiały, to taką plantację trzeba zrekonstruować. Uszkodzone pędy można łatwo „dobić” roztworem RSM-u z polifosforanem amonu, a w drugiej dawce z Tiosiarczanem wapnia CaTs ASX. Takie zabiegi pobudzą przy okazji rośliny do dynamicznego wzrostu. – mówił specjalista. Nowe pędy, które pojawią się w opóźnionym terminie wymagać będą nieco troski. Ważne będzie podjęcie działań w celu uzyskania przez nie właściwej wysokości. Dzięki temu wciąż możliwe będzie uzyskanie zadowalającej wielkości plonu. Zdaniem P. Krawca trzeba jednak liczyć się z tym, że początek zbiorów w tym roku w takiej sytuacji będzie opóźniony.

Zapraszamy na film z którego można dowiedzieć się więcej:




ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here