W gospodarstwie Magdaleny i Mateusza Włodarczyków realizowany jest projekt „Truskawkowe Inspiracje”, w ramach którego na bieżąco analizowana jest kondycja plantacji oraz skuteczność programów nawożenia i biostymulacji. Tegoroczny sezon od samego początku stawia przed plantatorami ogromne wyzwania – od silnych mrozów i przymrozków, przez długotrwałe opady i bardzo silny wiatr. Podczas kolejnej lustracji plantacji swoje rekomendacje przedstawił Szymon Kamiński z firmy BioAgris, a o aktualnej sytuacji na plantacji oraz przebiegu sezonu opowiadał Mateusz Włodarczyk.
Truskawki po wichurach i opadach. „Rośliny trzeba teraz wzmacniać”
Jak podkreśla Mateusz Włodarczyk, mimo że plantacja prezentuje się obecnie dobrze, na roślinach wyraźnie widoczne są skutki silnych wiatrów i trudnych warunków pogodowych.
– Widać, że wiele ogonków liściowych i kwiatostanów jest uszkodzonych przez wiatr. Na szczęście większość nie jest przełamana, więc nie powinno dojść do procesów gnilnych, ale stres dla roślin jest bardzo duży – ocenia plantator.
Na części kwater truskawki znajdują się dopiero w fazie wypychania gron, podczas gdy na innych rozpoczęło się już pełne kwitnienie. To właśnie te bardziej zaawansowane plantacje najmocniej odczuły skutki ostatnich wichur i opadów.
Dlatego obecnie kluczowe znaczenie mają zabiegi poprawiające zdrowotność roślin, wzmacniające system korzeniowy oraz przygotowujące plantacje do nadchodzącego okresu wysokich temperatur i intensywnego wzrostu owoców.
Mikoryza i Trichoderma fundamentem zdrowego korzenia
Jednym z najważniejszych elementów programu prowadzonego w gospodarstwie Włodarczyków jest biologiczne wsparcie systemu korzeniowego. Jak podkreślał Szymon Kamiński, wcześniej na plantacji zastosowano mikoryzę MycoTech BIO oraz preparat Slick.
Mikoryza została podana razem z preparatem BalansTech BIO zgodnie z rekomendacją BioAgris. Teraz – po około dwóch tygodniach – nadchodzi moment na kolejny etap programu biologicznego, czyli zastosowanie TrichoTech Bio zawierającego Trichoderma.
– Musimy przygotować rośliny na okres zawiązywania owoców i intensywnego pobierania składników pokarmowych. Trichoderma ma zabezpieczyć system korzeniowy przed chorobami glebowymi i poprawić jego aktywność – podkreślał ekspert.
Preparaty biologiczne mają obecnie szczególne znaczenie. Po trudnym początku sezonu rośliny potrzebują teraz sprawnie funkcjonującego korzenia, który będzie efektywnie pobierał wodę i składniki pokarmowe.
BioAgris stawia na naturalne rozwiązania dla plantatorów truskawek
W trakcie spotkania zwracano uwagę, że produkty wykorzystywane w programie BioAgris opierają się na naturalnych mechanizmach biologicznych.
Mikoryza wspomaga rozwój systemu korzeniowego i zwiększa objętość gleby, z której roślina może pobierać wodę oraz składniki odżywcze. To szczególnie ważne w sezonie z dużymi wahaniami temperatur i okresowymi problemami z wilgotnością gleby.
Z kolei preparaty oparte o Trichoderma pomagają ograniczać presję chorób odglebowych i poprawiają kondycję ryzosfery. Dzięki temu rośliny są lepiej przygotowane do intensywnego owocowania i łatwiej radzą sobie ze stresem.
– Mikoryza jest znana od tysięcy lat, uczymy się o niej już w szkole. Trichoderma również działa naturalnie i wspiera zdrowotność gleby oraz korzeni – przypomina Szymon Kamiński.
| Nazwa produktu | Dawka jednorazowa na 1 ha | Dawka sumaryczna w ciągu sezonu na 1 ha |
| MycoTech Bio | 2 l | 4-6 l |
| BalansTech Bio | 5-10* l | 10-40* l |
| TrichoTech Bio | 0,25-0,5 kg | 1 kg |
*dawki maksymalne zalecane są na stanowiskach po chemicznym odkażaniu gleby
Problemy z pogodą opóźniają sezon truskawkowy
Mateusz Włodarczyk nie ukrywa, że tegoroczny sezon jest jednym z trudniejszych w ostatnich latach. Plantatorzy musieli zmagać się z silnymi mrozami, falą przymrozków oraz długotrwałymi problemami pogodowymi utrudniającymi wykonywanie zabiegów.
– Albo padało, albo nie dało się wjechać w pole. Czasu było bardzo mało, a pracy dużo więcej niż zwykle – mówi plantator. W jego ocenie tegoroczne zbiory będą opóźnione średnio o około dwa tygodnie względem ubiegłego sezonu. Dotyczy to szczególnie późniejszych odmian. Jednocześnie podkreśla, że mimo strat warto było walczyć o plantacje i zabezpieczać je agrowłókniną.
– Tam, gdzie nie było okrycia, uszkodzenia kwiatów sięgały nawet 80%. Pod agrowłókniną straty były zdecydowanie mniejsze – relacjonuje Mateusz Włodarczyk.

Teraz kluczowe będą nawożenie i dalsza biostymulacja
W kolejnych tygodniach plantatorzy skupią się na intensywnym wspieraniu wzrostu roślin i budowie jakości plonu. Jak zauważa Szymon Kamiński, po okresie chłodów i ograniczonego nasłonecznienia truskawki potrzebują dziś szczególnie azotu, magnezu oraz skutecznej stymulacji systemu korzeniowego.
Prowadzone pomiary pokazały również niski poziom wilgotności gleby oraz bardzo niskie EC. To oznacza wysokie zapotrzebowanie roślin na wodę i składniki pokarmowe.
W programie prowadzonym na plantacji „Truskawkowe Inspiracje” kontynuowane będą zabiegi z wykorzystaniem preparatów biologicznych BioAgris, w tym kolejnych aplikacji Slick oraz mikoryzy. Jak podkreślają uczestnicy projektu, silny i aktywny system korzeniowy będzie w tym sezonie jednym z najważniejszych elementów decydujących o jakości i wielkości plonu truskawek.
Artykuł przygotowany w ramach projektu Truskawkowe Inspiracje wspólnie z firmą BioAgris



















