czwartek, 19 lut 2026
Strona główna aktualności Paweł Korfanty szczerze o rynku borówki w Polsce

Paweł Korfanty szczerze o rynku borówki w Polsce




Dziś standardy rynkowe są zupełnie inne niż 15–20 lat temu. Konsumenci szukają przede wszystkim jakości, a cena nie odgrywa już takiego znaczenia jak kiedyś – podkreśla Paweł Korfanty, odnosząc się do aktualnej sytuacji na rynku borówki w Polsce. Był on uczestnikiem tegorocznego zjazdu członków Stowarzyszenia Polskich Plantatorów Borówki. W trakcie debaty o przyszłych odmianach do uprawy w naszym klimacie odniósł się do obecnych realiów produkcyjnych i rynkowych.

Odmiany – temat niejednoznaczny

Jak zaznacza Paweł Korfanty, kwestia doboru odmian nie jest jednoznaczna. Popularne w Polsce odmiany, takie jak ‘Duke’ czy ‘Bluegold’, mają w swoim rodowodzie geny odmian typu południowego, a mimo to z powodzeniem są uprawiane w naszym klimacie.

Największym wyzwaniem – zarówno dla hodowli, jak i dla praktyki uprawowej – są obecnie zmiany klimatyczne. Zjawisko to wyraźnie nasiliło się po 2020 roku. Wiele odmian, które przez lata zachowywały się stabilnie, zaczęło reagować w sposób nietypowy. Dotyczy to nawet tak flagowej odmiany jak ‘Bluecrop’. Od kilku lat obserwuje się wyraźne pogorszenie zarówno zdolność plonotwórczej, jak i jakości owoców.

Ogromnym problemem pozostają również wiosenne przymrozki.

O przyszłości odmian borówki dyskutowali od lewej Krzysztof Botul, prof. Stanisław Pluta i Paweł Korfanty

Konkurencja z zagranicy – realne zagrożenie?

Zdaniem Pawła Korfantego zagrożenie ze strony innych krajów bywa nieco przerysowane. Na Ukraina nasadzenia borówki w ostatnich latach rzeczywiście dynamicznie rosły, jednak wojna ograniczyła dostęp do siły roboczej, co znacząco wpływa na dalszy rozwój produkcji.

W Serbia początkowy boom na odmianę Duke był faktem. Obecnie plantatorzy zmagają się z problemami uprawowymi, a znaczna część produkcji trafia na rynek rosyjski. Podobna sytuacja ma miejsce w Gruzja, gdzie sprzedaż owoców również w dużej mierze koncentruje się na rynku rosyjskim.

Polski problem – jakość

Największym wyzwaniem dla polskiej branży pozostaje jakość owoców.

Każdy plantator w Polsce, który produkuje owoce dobrej jakości, nie ma problemów ze sprzedażą – podkreśla Paweł Korfanty.

W skali kraju produkcja wciąż w dużej mierze opiera się na starszych odmianach, takich jak Bluecrop, Spartan, Chandler, Nelson, Toro czy Elliott. Znacznie lepszą alternatywą są już odmiany nowszej generacji: Draper, Calypso czy Liberty.

Polska mogłaby sprzedać znacznie więcej borówek – pod warunkiem, że byłyby to owoce wysokiej jakości. Tymczasem właśnie tej jakości często brakuje.

Coraz większego znaczenia nabiera nie tylko twardość jagód, ale również smak. To właśnie ten parametr powinien w najbliższych latach zyskiwać na znaczeniu przy wyborze odmian do nowych nasadzeń.

Selekcja i odporność – kierunek na przyszłość

Czy odmiany o późniejszym terminie kwitnienia są rozwiązaniem problemu przymrozków? Niekoniecznie. Kluczowe może być wrodzone, genetyczne zróżnicowanie odporności kwiatów i zawiązków na niskie temperatury. Bardzo cenną cechą są tzw. pąki uśpione (zapasowe), które pozwalają odbudować plon w przypadku uszkodzenia pąków głównych.

Po przymrozkach rośliny często regenerują uszkodzenia, jednak jakość jagód ulega pogorszeniu.

Jak podkreślał Jerzy Wilczewski plantator borówki z Podlasia, w jego gospodarstwie w maju 2025 roku odnotowano aż 21 nocy z temperaturą poniżej 0°C, a odmiana Loreto Blue poradziła sobie w tych warunkach. W przypadku odmiany Calypso przemarznięciu uległy liście, natomiast kwiaty przetrwały i wydały plon.

W obecnych realiach genetyka i naturalna odporność odmian na niskie temperatury zaczynają odgrywać kluczową rolę.

Nowe odmiany z hodowli Pawła Korfantego

Jak informował Paweł Korfanty, z jego hodowli na rynek trafiają obecnie dwie nowe odmiany: Erisa oraz Eluna. Charakteryzują się one bardzo skoncentrowanym okresem dojrzewania oraz smukłym pokrojem roślin. Odmiana Erisa jest bardzo stabilna pod względem jakościowym w okresie przechowywania.

Odmiana Eluna dojrzewa 3–4 dni wcześniej niż Erisa, a jej owoce są nieco większe. Owoce obu odmian są twarde i mają dobre predyspozycje jeśli chodzi o przechowywanie w chłodni. Skoncentrowane dojrzewanie to istotny atut – przekłada się na szybszy zbiór, wyższą wydajność pracy oraz bardziej wyrównaną jakość partii towaru.

Jedna z nowych odmian ERISA

Odmiany te dobrze przetrwały zimę 2024/2025, a w obserwacjach znajdują się już kolejne klony planowane do wprowadzenia jako nowe kreacje odmianowe.

Na temat nowych propozycji wypowiedział się również Mirosław Garliński doświadczony plantator borówki z Dolecka, który od dwóch sezonów testuje te odmiany w swoim gospodarstwie. Jak podkreśla, obie sprawdzają się bardzo dobrze, choć Erisa wydaje się bardziej pożądana rynkowo – jej owoce są nieco mniejsze (18–22 mm), podczas gdy jagody Eluny osiągają średnicę powyżej 22–24 mm ale krócej się przechowują.

Nowa generacja odmian – warunek dalszego rozwoju

Rynek borówki w Polsce stoi dziś przed wyraźnym wyborem: albo postawi na jakość, genetykę i nowe odmiany, albo będzie stopniowo tracił konkurencyjność.

Jak podsumowuje Paweł Korfanty – kluczem do sukcesu będą odmiany nowej generacji, łączące wysoką jakość owoców, odporność na stresy klimatyczne oraz parametry odpowiadające oczekiwaniom współczesnego konsumenta.










Poprzedni artykułZa nami 11. VIP Room Jagodowy Timac Agro

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj