Zielony Show Room – 4 edycja

Ekspozycja w tunelach zajęło ponad 5000 m2 terenu

Zielony Show Room odbywał się dniach 8-10 listopada w Konstantynowie Łódzkim. To już 4. edycja stale rozrastającej się imprezy. Jej gospodarzem i organizatorem było Gospodarstwo Szkółkarskie Ciepłucha. Na stoiskach wystawowych zobaczyć można było m.in. sadzonki krzewów jagodowych z portfolio różnych szkółek. Zielony Show Room to impreza o charakterze B2B, a część oferty skierowana jest do profesjonalnych odbiorców materiału szkółkarskiego, również do plantatorów zakładających komercyjne plantacje towarowe.

Zielony Show Room z polotem i rozmachem

Tegoroczna, czwarta już edycja imprezy była największa z dotychczasowych. Zielony Show Room odbywał się na 5000 m2 krytego terenu. Część ekspozycji została przeniesiona poza tunele, czemu sprzyjała wyśmienita jak na listopad pogoda. W wydarzeniu udział wzięło jedenaście szkółek. Poza Gospodarstwem Szkółkarskim Ciepłucha swój materiał szkółkarski zaprezentowały: Szkółka Roślin Ozdobnych Ważyńscy (dwa podmioty, jeden należący do Adama Ważynskiego, drugi do Marcela Ważyńskiego), Clematis – Źródło Dobrych Pnączy, Szkółka Krzewów Ozdobnych „Zymon”, Szkółka Kurowscy, Szkółka Roślin Ozdobnych Krzysztof Nowacki, Szkółka Szmit, Gospodarstwo Specjalistyczne Panek, Szkółka Roślin Ozdobnych Krystna Homa-Kosakowska, Hurtownia Szkółkarska J.Z.W.CUR, Szkółka Wolski. Na wydarzeniu obecni byli także przedstawiciele firmy Farmer, która wznosi tunele foliowe coraz powszechniej wykorzystywane w produkcji owoców jagodowych. Współpracujemy w tym roku z 11 szkółkami, jest tu 5 nowych podmiotów w porównaniu z ubiegłym rokiem. Dwukrotnie wzrosła też powierzchnia na której eksponujemy nasze sadzonki. I nie liczę tu nawet terenu przed tunelami. Formuła kooperacji z naszymi klientami wypracowana w poprzednich latach sprawdza się. Wspólnie z innymi szkółkami mamy bardzo atrakcyjne propozycje dla odwiedzających nas partnerów. Chcemy, aby nasza oferta była jak najszersza- nawet jeśli szkółki prezentują w pewnej mierze te same gatunki i odmiany, to oferowane rośliny różnią się wiekiem, sposobem cięcia lub prowadzenia, czy wielkością pojemnika– informuje Anna Ciepłucha-Kowalska.

Anna Ciepłucha Kowalska

Kiedy warto odwiedzić Zielony Show Room

To wszystko zależy od tego na czym bardziej zależy kupującemu. Jesteśmy do dyspozycji naszych partnerów przez wszystkie 3 dni. Ponieważ formuła wydarzenia zakłada przyjmowanie zamówień na miejscu, to najwięcej osób odwiedza nas zawsze pierwszego dnia. Wtedy stany magazynowe są najpełniejsze, wybór jest najszerszy. W kolejnych dniach dostępnych roślin jest już mniej. Jednak ze względu na zasięgnięcie informacji czy większy komfort w zwiedzaniu wystawy lepiej jest przyjechać drugiego czy trzeciego dnia. Wówczas panuje tu większy spokój i każdy ma więcej czasu na swobodne rozmowy – wyjaśnia Anna Ciepłucha-Kowalska zapraszając jednocześnie na przyszłoroczną edycję Zielonego Show Room-u.

Co nowego w ofercie jagodowych od Ciepłuchów?

Zwiększamy liczbę odmian derenia jadalnego i świdośliwy do nasadzeń towarowych. Rozwinęliśmy już ich produkcję w technologii mikrosadzonki. To wciąż niszowe kierunki produkcji. Być może barierą były dotychczas wysokie ceny materiału nasadzeniowego. Innym problemem było to, że sadzonki dostępne na rynku były wyłącznie okulizowane lub szczepione. W przypadku takich roślin albo pojawia się wiele odrostów korzeniowych, albo pędy wyłamują się w miejscu szczepienia przy zbiorze kombajnowym – mówi Anna Ciepłucha-Kowalska. Coraz większego znaczenia nabiera także sprzedaż sadzonek żurawiny. Póki co, duże wolumeny sadzonek trafiają na rynki wschodnie. Ale także i w Polsce plantatorzy wykazują rosnące zainteresowanie tym gatunkiem.

Jaka może być przyszłość uprawy borówki i haskapu?

Jak informuje specjalistka, w przypadku sprzedaży sadzonek borówki wysokiej  zarysowują się pewne trendy. Na popularności zyskują późne odmiany. Rosnąca produkcja owoców w terminie wczesnym na Bałkanach sprawia, że borówki polskie z pierwszych zbiorów nie będą raczej osiągać tak atrakcyjnych stawek jak te zbierane jesienią. Takie odmiany jak np. ‘Duke’ wciąż cieszą się w Polsce dużą popularnością. Można jednak w przyszłości spodziewać się napływu znacznych partii owoców wczesnych na polski rynek. To nie pozostanie bez wpływu na panujące na nim stawki. Sami dostarczamy spore ilości sadzonek wczesnych odmian do różnych krajów na Półwyspie Bałkańskim. Tam uprawiane są one często w tunelach, w pojemnikach. Uważam więc, że zamiast nastawiać się na konkurencję z tamtejszą borówką, lepiej postawić na zbiory pod koniec lata lub wczesną jesienią – dzieli się swymi spostrzeżeniami specjalistka.

Jej zdaniem, wielki boom na haskap już przeminął. Sprzedaż sadzonek jednak wciąż trwa, gdyż plantatorzy na ogół są zadowoleni z wyników produkcyjnych i osiąganych przychodów. W gronie odmian jagody kamczackiej największą popularnością wciąż cieszy się ‘Wojtek’ i ‘Zojka’. Jak się jednak wydaje, jest kilka bardziej atrakcyjnych kreacji. Anna Ciepłucha-Kowalska sugeruje zatem, by rozważyć nasadzenia w oparciu o odmiany pochodzenia kanadyjskiego czy rosyjskiego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here