Dereń jadalny, świdośliwa olcholistna i rokitnik pospolity – jagodowe nisze (cz. II)

Niezadowalające ceny niektórych owoców jagodowych, jak choćby czarnej porzeczki, aronii czy agrestu w minionym sezonie sprawiają, że wielu plantatorów z uwagą śledzi pojawiające się informacje o nowych gatunkach, lub tych które do tej pory nie zyskały szerszej popularności. Tej tematyce poświęcona była konferencja pt. „Nowe gatunki w sadownictwie – szanse i perspektywy”.

Dereń jadalny – ukraińska specjalność

Prof. dr hab. Svetlana Klymenko

O uprawie tego gatunku mówiła prof. dr hab. Svetlana  Klymenko, Kierownik Działu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin Jagodowych w Narodowym Ogrodzie Botanicznym Narodowej Akademii Nauk Ukrainy w Kijowie. Dereń kwitnie wcześnie, nawet pod koniec lutego, lub w marcu. Dodrze znosi wiosenne przymrozki, nie ma uszkodzeń mrozowych dzięki nie otwieraniu się pąków w kwiatostanie. Kwiaty nie otwierają się równocześnie. W gronie ukraińskich odmian wyróżnić można aż 14 odmian, które w większości nadają się do uprawy towarowej. Na plantacjach na Ukrainie średnia masa owoców wynosi 5-8 g, a maksymalna dochodzi do 10 g. Udział pestki to 7,5-10% masy owocu, choć przy dzikich odmianach waha się on w przedziale 18-21%. Owoce odmian hodowlanych mają kształt gruszkowaty, butelkowaty, owalny a barwy ciemnoczerwoną do żółtej. Selekcja zmierza także do pozyskania odmian mrozoodpornych. Wczesne odmiany to ‘Alesza’, ‘Jeljena’, ‘Nikołka’, ‘Nieżnyj’ i ‘Elegantyj. Ich owoce dojrzewają na przełomie lipca i sierpnia. Odmiany średnio-wczesne to na przykład ‘Wyszogrodzkij’, ‘Radost’, ‘Slastena’, czy ‘Ugolek’, średnie to na przykład ‘Jantarnyj’, ‘Jewgenija’, ‘Władymirskij’ lub ‘Nespodiwanyj’ – to największa grupa odmian do której zdaniem prelegentki zaliczyć można aż 16 dereni. Wśród późnych odmian warto wymienić ‘Kozierog’, Kostja’, ‘Siemen’, ‘Sokolinoe’ i ‘Sulia’, owocują aż do listopada.

Świdośliwa olcholistna – uprawa godna polecenia na słabsze gleby

Prof. Stanisław Pluta z IO w Skierniewicach

Prof. Stanisław Pluta przybliżył słuchaczom charakterystykę jednego z jego ulubionych gatunków jagodowych – świdośliwy olcholistnej, której możliwości uprawy towarowej w Polsce są duże. Wysoka mrozoodporność gatunku  sprawia, że nie wymarza nawet w temperaturze -40-45 stopni Celsjusza. Rośliny w wysokim stopniu są samopylne, więc dobrze plonują w monokulturze. Póki co, w Polsce nie stwierdzono ani szkodników ani chorób grzybowych, które atakowałyby rośliny. Pewne, nieznaczne szkody powodują zwójki. Nie przekraczają one jednak progów, które stwarzałyby konieczność wykonania zabiegu fungicydem. Wegetacja rusza w marcu, kwitnienie przypada na pierwszą dekadę maja, a po 2 tygodniach można zaobserwować zawiązki. Zawiązanie można określić jako niemal zupełne, bardzo rzadko zdarza się, by kwiat nie zawiązał owocu. Od 2012 roku w SD w Dąbrowicach prowadzone są testy nad przydatnością gatunku do zbioru kombajnowego. W zasadzie wszystkie rodzaje kombajnu nadają się do prowadzenia żniw w kwaterach. Doskonałe, zbliżone do 100% dokładności zbiory uzyskano podczas zbioru przy pomocy samobieżnego kombajnu cało rzędowego Oskar z JPS Jagody. Krzewy są długowieczne, a rozstawa do zbioru kombajnowego to 0,7-0,8 x 4,5 m. Plonowanie obecnie to 8-10 t/ha w warunkach Polski.

Rokitnik pospolity – na zbiór ręczny i kombajnowy

Dr Maryna Shalkevich

Dr Maryna Shalkevich przybyła na TSW 2017 z Białorusi, by podzielić się obserwacjami dotyczącymi uprawy rokitnika. Największym na świecie producentem tych owoców jest Rosja. Popularne są także uprawy w Finlandii (na 2017 rok zaplanowano nowe nasadzenia w tym kraju wynoszące 300 ha) i w Niemczech, a najszybszy wzrost areałów uprawnych widoczny jest obecnie na Litwie. Gatunek też można rozmnażać wegetatywnie przez sadzonki zielne lub zdrewniałe. Rokitnik pospolity może rosnąć na glebach o odczynie pH od 5,4 , choć najlepiej jest, gdy jest to przynajmniej 6,5. Gatunek jest odporny na mróz, ale wiosną gdy występuje nawrót mrozu po okresie ocieplenia, zdarzają się wypady. Najlepsze stanowiska to gleby lekkie i przepuszczalne, gdzie poziom wód gruntowych to co najmniej 1 m. Nieprzydatne są gleby gliniaste i torfowe. Wysadzanie można prowadzić w terminie wiosennym lub jesiennym. Do zbioru ręcznego optymalna rozstawa to 4 x 2 m, zaś pod ścinanie pędów mechaniczne 4,5 x 1,25-1,5 m. Przy ręcznym zbiorze można zebrać 6-8 kg/godzinę. Polega on na wycięciu pędów z owocami i włożeniu ich do mroźni oraz późniejszym otrząśnięciu. Zbiory można jednak zmechanizować. Tak czyni się powszechnie w Niemczech. Zostawia się około 20% długości pędów, bo inaczej nie przeżyły by zimy. Prowadzono próby z otrząsaniem całorzędowymi kombajnami, ale owoce są zbyt mocno przyczepione do pędów. Niektóre odmiany można jednak prowadzić na zbiór kombajnowy a owoce zbierać sprzętem do zbioru aronii.

Oliwnik wielokwiatowy – pierwsze obserwacje

Dr hab. inż. Anna Bieniek

Informacje o tym gatunku przekazała moderująca konferencję dr hab. Anna Bieniek z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Oliwnik należy do tej samej rodziny co rokitnik pospolity. Nazywany jest czasem „cud-jagodą”. Zawartość związków chemicznych nie została w nim jeszcze do końca odkryta. To krzew osiągający 3 m wysokości, choć istnieją odmiany o połowę niższe. Oliwnik jest niewymagający jeśli chodzi o glebę, ale ma duże wymagania świetlne. Może rosnąć na ubogich glebach, czy wręcz zdegradowane. Dzięki symbiozie z bakteriami wzbogaca ziemię w azot. Oliwnik wielokwiatowy rozpoczyna kwitnienie w maju. Kwiaty są bezpłatkowe, białe lub ciemno żółte. Jest miododajny. Miód jest ciemny i aromatyczny. Owoce zawierają delikatną pestkę, można je zjadać w całości. Mają mocno przytwierdzone szypułki, są dość długie. Podczas zbioru odrywają się razem z owocami. Siła oderwania to 5 N. To mocno utrudnia zbiór kombajnowy. Owoce dojrzewają na przełomie czerwca i lipca. Krzewy mają małą ilość cierni. W maju owoce mogą wymarzać. Stopień samopłodności wynosi 0-70%, więc do dobrego plonowania niezbędna jest obecność owadów zapylających. Zbiór owoców ogranicza żerowanie ptactwa. W niektórych latach owoce na krzewach zjadają masowo także osy. Pozbawienie owoców szypułek znacznie obniża, nawet o 2 tygodnie, trwałość owoców.

Więcej szczegółowych informacji o uprawie tych gatunków można przeczytać w czasopiśmie „Jagodnik”