Wertykalna uprawa truskawek

driscolls

Firmy Discroll’s i Plenty łączą siły, aby zaproponować innowacyjną metodę produkcji owoców. Wertykalna uprawa truskawek dotychczas była koncepcją wyłącznie teoretyczną. Teraz jednak połączenie dorobku w zakresie genetyki odmianowej i doświadczeń w zakresie innowacyjnych metod uprawy roślin wewnątrz budynku ma dać rezultat w postaci urealnienia tego scenariusza.

Wertykalna uprawa truskawek – łączenie sił dla zrealizowania innowacyjnego celu

Truskawki odmian Driscoll zostaną posadzone na farmie Plenty’s Laramie w Wyoming. To największe prywatne centrum badań i rozwoju farm wertykalnych na świecie. Projekt ma uwypuklić korzyści płynące z kontrolowanego środowiska uprawy. Czy taka produkcja truskawek jest w ogóle możliwa? Mike Schwieterman z Plenty,  specjalista w dziedzinie biologii molekularnej i komórkowej roślin z Uniwesytetu Florydy, będzie jednym z liderów projektu realizowanego wspólnie z Driscoll’s. Niedawno udzielił interesującego wywiadu dla Fruit Growers News. Poniżej znajduje się kilka z najciekawszych kwestii poruszonych w tej obszernej rozmowie.

FGN: Którą część sezonu powinni zagospodarować plantatorzy decydujący się na wertykalną uprawę truskawek?

MS: Którąkolwiek. Albo wszystkie. W pomieszczeniach można uprawiać truskawki niezależnie od pory roku i klimatu. Gdy wyeliminujemy sezonowość i zmienność klimatyczną, producenci w pomieszczeniach zyskują wyjątkową przewagę. Ani śnieg, ani deszcz, upał czy mrok nocy nie stanowią przeszkody w wyprodukowaniu pysznych świeżych owoców i warzyw. Obecnie truskawki uprawiane na zewnątrz wymagają bardzo specyficznego klimatu, aby dobrze mogły się rozwijać. Wprowadzenie ich do budynków pozwala nam zlokalizować farmę w dowolnym miejscu. Będzie ona mogła szybko dostarczać świeże truskawki na lokalny rynek. Dziś truskawka, która opuszcza kalifornijskie pole, musi niekiedy pokonać nawet 3000 mil zanim trafi na rynek hurtowy na wschodnim wybrzeżu. Ta wyprawa odbija się na jej smaku, trwałości i wartości odżywczej. Budując gospodarstwa rolne, które mogą produkować stale w pobliżu dużych i zamożnych społeczności i rynków, możemy umieszczać truskawki na sklepowych półkach niemal bezpośrednio po zbiorach. Dzięki temu zapewnimy im świeżość, której niewielu konsumentów miało okazję doświadczyć.

FGN: Sieć restauracji Wendy’s od kilku lat do sporządzania potraw korzysta z pomidorów z upraw wertykalnych. To taka ciekawostka, czy raczej zapowiedź pewnego trendu?

MS: Zdecydowanie rośnie popyt i zainteresowanie klientów żywnością bez pestycydów. Detaliści są podekscytowani innowacyjnym rolnictwem, które może stale i niezawodnie dostarczać pyszną, świeżą żywność. Nasze nowe partnerstwa z Albertsons (warzywa liściowe) i Driscoll’s (truskawki) są dobrym przykładem skali tego rozmachu. Akceleratorem zwiększenia skali upraw wertykalnych jest również coraz większy nacisk ze wszystkich sektorów na wdrażanie zrównoważonych systemów żywnościowych. Pandemia COVID-19 i pożary na zachodnim wybrzeżu ujawniły kruchość tradycyjnie złożonych i zawiłych łańcuchów dostaw w rolnictwie. Półki w sklepach spożywczych stały puste, a plony nie mogły opuścić pola na czas. Zmiana klimatu wpływa również na rolnictwo. Siedemdziesiąt procent strat w uprawach w 2019 roku było spowodowane ekstremalnymi warunkami pogodowymi. Coraz bardziej odczuwalne susze i nieprzewidywalność pogody zagrażają światowej produkcji żywności. Gospodarstwa wertykalne, takie jak Plenty, są odporne na zmiany klimatyczne. Mają jednocześnie elastyczne modele produkcji i sprawne łańcuchy dostaw.

FGN: Może się wydawać, że truskawka to dobry gatunek do uprawy w budynkach choćby ze względu na małe gabaryty i relatywnie wysoką produktywność. Czy tak jest w rzeczywistości?

MS: Uważamy, że większość jagodowych można uprawiać w pomieszczeniach. Truskawka nadaje się do tego celu i ma faktycznie te wspomniane w pytaniu zalety. Dlatego od niej zaczynamy. Ważne jest jednak, by odpowiednio dobrać odmiany. Dlatego współpracujemy z firmą, która zajmuje się genetyką roślin. Nie mam wątpliwości, że jedne kreacje w takich warunkach poradzą sobie lepiej niż inne. Jest tu wiele wyzwań do przezwyciężenia. Mam na myśli nie tylko kwestię plonu – uzyskania truskawek o wybornych parametrach handlowych – ale także sprawy związane z wegetacją roślin. Sądzę, że będziemy świadkami uwidocznienia się wielu różnic w stosunku do produkcji w otwartym polu.

FGN: Porozmawiajmy o smaku owoców. Czy jest szansa, że będzie on równie dobry co w przypadku tradycyjnych systemów produkcji?

MS: Doskonale rozumiemy chemię i biologię leżącą u podstaw smaku truskawek. To oznacza, że ​​możemy precyzyjnie optymalizować czynniki kształtujące smak w ściśle kontrolowanym środowisku. Nasze prace badawczo-rozwojowe obejmują badania przesiewowe, optymalizację środowiskowych warunków wzrostu, profile żywieniowe i znaczenie oświetlenia. Na podstawie tych właśnie badań sporządzona zostanie finalna koncepcja i projekt farmy. Zdołamy wyhodować słodką i intensywnie aromatyczną truskawkę. Uważam, że ten produkt będzie się pozytywnie wyróżniać na rynku.

FGN: A jakie są wstępne założenia?

MS:  Zoptymalizujemy produkcję pod kątem pożądanych fenotypów, manipulując środowiskiem i systemem produkcyjnym. Osiągniemy ogromne korzyści dzięki poziomowi kontroli, jaką mamy nad naszym środowiskiem oraz przyśpieszonemu rozwojowi, który ułatwia ciągła produkcja. W tej chwili skupiamy się na ciągłym ulepszaniu smaku i podnoszeniu jakości.

Źródło: Fruit Growers News





ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here