Szkolenie Jagodowe w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą (cz. II) – mikroorganizmy i woda




Ważną częścią Szkolenia Jagodowego zorganizowanego w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą było omówienie zagadnień związanych z zastosowaniem mikroorganizmów aplikowanych do substratu, które pozytywnie wpływają na zdrowotność roślin. Uprawa w substratach to również konieczność prawidłowego zarządzanie ilością pożywki aplikowanej dla roślin, którą należy dostosować do fazy rozwojowej oraz wyników analizy składu chemicznego wody czy też kondycji roślin. 

Mikroorganizmy aplikowane do podłoża 

Jak informował Jan Szałas z firmy Szałas Agro, uprawiając truskawki lub maliny w substratach, warto rozważyć zaszczepienie ich mikroorganizmami (Trichoderma, Bacillus, Clonostachys). Oprócz ochrony przed patogenami, pozytywnie wpływają na wzrost systemu korzeniowego. Należy jednak pamiętać, że bakterie do dobrego rozwoju wymagają systemu korzeniowego, na którym się rozwijają. Istotna jest również temperatura w jakiej stosowane są preparaty zawierające mikroorganizmy – minimalna to 10oC, a optymalna to około 13oC. Ważna jest również odpowiednia wilgotność podłoża.

Nie można oczekiwać, że środki biologiczne będą zwalczały choroby. Należy pamiętać, aby aplikować je profilaktycznie. Namnażanie można przyspieszyć wprowadzając aminokwasy, będące dobrą pożywką przyspieszającą ich rozwój – informował J. Szałas. Bardzo ważna jest również właściwa identyfikacja mikroorganizmów. Stosując produkty zawierające grzyby z rodzaju Trichoderma należy pamiętać, że będą one skutecznie działały przez 3-4 tygodnie. Po tym czasie celowa jest ich ponowna aplikacja. Dobre efekty uzyskuje się również poprzez mikoryzę, która pozytywnie wpływa na rozbudowę systemu korzeniowego. Ważny jest również wybór gatunku mikoryzy. W przypadku mikoryzacji roślin truskawki, malin czy borówki ja proponują produkt Rise P – rekomendował J. Szałas. Również produkt Prestop aplikowany do systemu korzeniowego dobrze wpływa na jego wielkość i zdrowotność.

Niepokojące objawy 

Dariusz Faryniarz z Delphy, określił rolę pierwiastków w uprawie roślin jagodowych. W przypadku niedoboru wapnia dochodzi do np. zaburzeń nazywanych tip burn. W uprawie malin zwracał uwagę na możliwość wystąpienia toksyczności siarki, za co może odpowiadać zbyt duża ilość siarczanów w pożywce lub obecność siarki w wodzie. Niedobór żelaza często występuje na młodych liściach. Dlatego trzeba sprawdzać pH pożywki oraz ilość żelaza w podłożu. Zwracał uwagę również na bor, którego nadmiar w pożywce powoduje zasychanie blaszek liściowych, czasami podobne do niedoborów wapnia. Częste przypalenie brzegów blaszki liściowej powodowane jest na skutek podwyższonego poziomu sodu w podłożu. Martwica końcówek liści to czasami powód wysokiej koncentracji EC w podłożu lub w warunkach upalnej pogody (niedobór wody). 

Podobnych przykładów różnego rodzaju zaburzeń było przedstawione zdecydowanie więcej w trakcie prezentacji. Aby ich uniknąć ważne jest ułożenie dobrego programu nawożenia. Ten udaje się ustalić tylko po analizie składu chemicznego wody (pierwiastki + wodorowęglany, EC, pH, sód, chlor, krzem). Dodatkowo wykonuje się analizę podłoża kokosowego w celu sprawdzenia poprawności jego zbuforowania. Warto zrobić analizę podłoża jeśli ma być użytkowane w kolejnym sezonie. Nasza firma dysponuje programem do optymalnego układania składu pożywki dla poszczególnych gatunków. Program ten jest stale aktualizowany w oparciu o zbierane informacje oraz wprowadzane do uprawy odmiany – informował D. Faryniarz.

Ciekawe rozwiązanie do natleniania pożywki lub wody, które pozytywnie wpływa na kondycję systemu korzeniowego, ale również zdrowotność roślin przedstawił Dawid Cyran z firmy Royal Brinkmann. Tym urządzeniem jest Moleaer, który rozbija tlen do nanopęcherzyków, nasycają nimi wodę. Zastosowanie tego rozwiązania w truskawce będzie stymulowało rozwój systemu korzeniowego, wzrost plonu (nawet o około 15%), ograniczało rozwój chorób. Zastosowanie tego rozwiązania na plantacjach borówki wpływało również na wielkość owoców. Urządzenie to można wpiąć w posiadaną instalację nawadniającą. Natlenianie wody pozwala również wyeliminować problem glonów, które negatywnie wpływają na czystość instalacji nawadniających.

Potrzeby wodne 

Dariusz Daniłkiewicz z firmy Agronom Plants, omówił zapotrzebowanie truskawek i malin na wodę oraz składniki odżywcze w zależności od fazy rozwojowej. W okresie budowania systemu korzeniowego, ważne jest utrzymanie w miarę stabilnej wilgotności podłoża na poziomie 50-60%, tak wartość powinna być rano, przed rozpoczęciem kolejnego cyklu nawodnieniowego. Utrzymanie w tej fazie odpowiedniego przelewu pozwala zabezpieczyć rośliny przed nadmiernym EC w macie. Przy obecnych kosztach nawozów przelew na poziomie 5-15% to widoczny trend w wielu gospodarstwach. Pozwala zaoszczędzić na ilości podawanej pożywki. Takie działania wymagają jednak precyzyjnej kontroli parametrów podłoża i jeśli zachodzi taka potrzeba, należy zastosować większe wartości przelewu – informował D. Daniłkiewicz.

Ważne jest utrzymanie stabilnego EC w macie, które dla truskawek w tej fazie powinno oscylować wokół wartości 1,2-1,4, a malin 1,4-1,6. Ten czas jest trudny do zbudowania właściwego EC (szczegółowo o tych rekomendacjach przeczytacie w czasopiśmie „Jagodnik”). 




Poprzedni artykułAronia Polska – o wyzwaniach przed branżą i krajową organizacją plantatorów
Następny artykułDlaczego taka ważna? XI Międzynarodowa Konferencja Borówkowa 2023

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj