Wiosenne przymrozki, które w wielu rejonach kraju wystąpiły na początku okresu kwitnienia malin, pozostawiły wyraźny ślad zarówno na plantacjach tunelowych, jak i polowych. W ramach Malinowego Factory, we współpracy z firmą Symbioz prowadzone jest ciekawe doświadczenie, w którym programy regeneracji, nawożenia i ochrony realizowane są wyłącznie przez fertygację. Wspólnie z Michałem Malickim reprezentującym to przedsiębiorstwo sprawdziliśmy, w jakiej kondycji są obecnie maliny.
W prezentowanej kwaterze doświadczalnej rośliny nie zostały zabezpieczone włókniną przed spadkiem temperatury do około -3°C. Jak podkreślił dr Paweł Krawiec, taki poziom chłodu przypadający na okres przed kwitnieniem lub początek kwitnienia wystarczy, aby uszkodzić kwiaty oraz rozwijające się pąki. Efektem było zniszczenie pierwszych dwóch–trzech kwiatów na pędach, co przełożyło się na opóźnienie zbiorów w porównaniu z tunelami gdzie zastosowano dodatkowe okrycie – w tym czasie owoce były już zbierane od około dwóch tygodni.
Celem prowadzonego doświadczenia było sprawdzenie, czy uszkodzone przez mróz rośliny będą w stanie zregenerować się na tyle, aby wydać plon zarówno z części ocalałych pędów dwuletnich, jak i z uszkodzonych pędów jednorocznych, które w momencie wystąpienia przymrozków miały wysokość około 20–30 cm. Jak pokazały obserwacje, rośliny poradziły sobie z tym wyzwaniem. Mimo widocznych śladów uszkodzeń na liściach oraz utraty części pierwszych kwiatów, pędy kontynuowały wzrost i wytworzyły kolejne kwiatostany.
Kluczowym elementem programu była regeneracja systemu korzeniowego i odbudowa potencjału wzrostowego roślin. W tym celu zastosowano mieszaninę produktów mikrobiologicznych oraz biostymulujących. Podstawę programu stanowił ActiSoil, zawierający pożyteczne mikroorganizmy wspierające życie biologiczne gleby. W składzie znajdują się bakterie funkcjonujące w symbiozie z korzeniami oraz mikroorganizmy pomagające uwalniać z gleby zablokowane formy fosforu i potasu.

Uzupełnieniem programu był preparat Signal, stosowany w celu stymulacji rozwoju systemu korzeniowego, a także produkt DrevGo, którego zadaniem było wspieranie pobierania składników pokarmowych oraz odbudowy wiązek przewodzących. Według przedstawicieli firmy preparat zawiera związki ligninotwórcze wzmacniające tkanki przewodzące oraz glicyny i betainy wspomagające proces regeneracji.
W programie znalazła się również bioaktywna miedź Cobre, oparta na miedzi skompleksowanej kwasem glukonowym. Taka forma ma zapewniać wysoką dostępność składnika przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka uszkodzeń roślin. Produkt był stosowany regularnie w celu wsparcia naturalnej ochrony roślin w okresie pozostałych po przymrozkach uszkodzeń tkanek.
Dodatkowo wykorzystano preparat Metacide, zawierający grzyby z rodzaju Beauveria oraz Metarhizium. Mikroorganizmy te mają tworzyć niekorzystne środowisko dla rozwoju szkodników glebowych oraz wspierać biologiczną równowagę w strefie korzeniowej.
W kolejnych tygodniach doświadczenie ma zostać rozszerzone o następne rozwiązania aplikowane poprzez fertygację. Jednym z nich jest preparat zawierający laminarynę – substancję znaną z właściwości wspierających odporność roślin i wykorzystywaną w ochronie fungicydowej. Jak podkreślano, zastosowanie jej przez fertygację ma charakter doświadczalny, ponieważ produkt posiada rejestrację do stosowania dolistnego.
Drugim testowanym rozwiązaniem jest ExtraGo, zawierający ekstrakty roślinne wpływające na fizjologię roślin i zwiększające ich zdolność do radzenia sobie z presją patogenów. Również w tym przypadku oceniana będzie skuteczność podawania produktu przez system nawodnieniowy.
Michał Malicki zwrócił uwagę, że po okresie intensywnych opadów wzrasta ryzyko występowania chorób grzybowych. Doświadczenia z plantacji truskawek wskazują na wysoką presję szarej pleśni i antraknozy, dlatego także na malinach nie należy ograniczać ochrony wyłącznie do standardowych fungicydów. Coraz większego znaczenia nabierają rozwiązania biologiczne i biotechniczne, które mogą poszerzać spektrum działania tradycyjnych środków ochrony.
W okresie przedkwitnieniowym rekomendowano również wykorzystanie produktu Miligard, dostarczającego wysokie dawki fosforu i potasu. Zwracano uwagę nie tylko na jego funkcję odżywczą, ale również na działanie ograniczające nadmierne uwilgotnienie powierzchni roślin.
Wraz ze wzrostem temperatury i rozpoczęciem dojrzewania owoców szczególnego znaczenia nabiera także właściwe zaopatrzenie roślin w wapń. Samo dostarczanie tego składnika poprzez fertygację może okazać się niewystarczające w warunkach silnego stresu termicznego. Dlatego zalecane jest dodatkowe dokarmianie dolistne lub bezpośrednio na owoce.
W tym celu rekomendowany był preparat Caliogo, zawierający mikronizowany wapń wzbogacony o adiuwanty i alkohole cukrowe poprawiające pobieranie składnika. Produkt nie pozostawia widocznych osadów i charakteryzuje się wysoką przyswajalnością. Może być stosowany naprzemiennie z preparatami krzemowymi, takimi jak Megis, które wspierają zarówno jakość owoców, jak i odporność liści na stres wywołany wahaniami temperatur oraz silnym nasłonecznieniem.
Więcej w materiale video:
Materiał powstał w ramach projektu Malinowe Factory we współpracy z firmą Symbioz


















