Lecytyna i miedź w integrowanych programach ochrony malin

Cuperdem





W gronie partnerów tegorocznej edycji Malinowego Factory znalazła się firma Amagro. Jest ona dystrybutorem biostymulatorów i naturalnych preparatów wspomagających ochronę roślin. Wśród nich na szczególną uwagę zasługują te, które wspomagają walkę z patogenami groźnymi dla malin. Są wśród nich produkty oparte na lecytynie i miedzi.

Lecytyna w ochronie malin

Wśród produktów, które z powodzeniem można włączyć w programy integrowanej ochrony jest Lecitec. Jest to produkt naturalny, uzyskany z mieszaniny fosfolipidów obecnych w roślinach. W swoim składzie zawiera także inne ekstrakty roślinne,. Te wszystkie są bezpieczne dla środowiska naturalnego i ludzi oraz nie zostawiają pozostałości w roślinach.

Lecitec wzmacnia i daje sprężystość ścian komórkowych warzyw i owoców. Dzięki temu zapobiega zaburzeniom fizjopatycznym np. pękaniu skórki, uszkodzeniom spowodowane promieniami słonecznymi czy nadmiernym wchłanianiem wody. Produkt utrudnia także rozwój czynników chorobotwórczych (m.in. mączniak, kędzierzawość, alternarioza), przez zamknięcie drogi wejściowej patogenom. Działa kontaktowo blokując kiełkowanie konidiów, dzięki czemu po aplikacji grzyb nie jest zdolny wniknąć do ściany komórki. Jest także naturalnym przeciwutleniaczem dla zebranych owoców, wydłużającym ich życie półkowe.

W dotychczas prowadzonych doświadczeniach przez dr Pawła Krawca okazało się, iż Lecitec włączony w program ochrony malin dawał efekt zbliżony do standardowych programów ochrony (z wykorzystaniem środków ochrony). Takie programy integrowane dają możliwość uzyskania owoców z ograniczonymi poziomami pozostałości substancji aktywnych. Nie obserwowaliśmy przy tym spadku efektywnością poziomu ochrony owoców przed szarą pleśnią – podkreśla dr Paweł Krawiec z Horti Team.  

Nowa forma miedzi dla roślin

Równie ciekawym produktem jest Cuperdem. Jest to miedź nowej generacji, skompleksowana kwasem heptaglukonowym – podkreśla Ryszard Marczak z Amagro. Produkt stosowany jako nawozów podnosi odporność roślina na choroby i to zarówno pochodzenia grzybowego jak i bakteryjnego. Cuperdem stosuje się w dawce 1,5-2,5 l/ha. Co ważne można go aplikować we wszystkich fazach wzrostu bez ryzyka uszkodzeń fitotoksycznych na roślinach – dodaje Krzysztof Komisarczuk z firmy Amagro. Na plantacji malin prowadzonych w ramach Malinowego Factory, nawóz Cuperdem ma być zastosowany na początku, w pełni i pod koniec kwitnienia. Zdaniem dr Pawła Krawca, produkt warto też zastosować w trakcie intensywnego wzrostu młodych, tegorocznych pędów maliny. Pozwoli to zabezpieczyć je przed infekcjami, w tym mikrouszkodzeniami powstającymi w fazie intensywnego wzrostu czy też na skutek żerowania niektórych szkodników.









Poprzedni artykułPrzerzedzanie owoców na krzewach borówki. Zabieg konieczny na niektórych plantacjach
Następny artykułJak zadbać o plantacje truskawek w trakcie zbiorów?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj