Jesienny tour po borówkowych plantacjach

Uczestnicy spotkania w Grudzkowoli

W zeszłym tygodniu, począwszy od poniedziałku (21.09.) a w piątek (25.09.) skończywszy, odbyło się w Polsce kilka spotkań w gospodarstwach borówkowych. Zorganizowały je firmy Berry Advisor i Timac Agro Polska w porozumieniu z partnerami, przedsiębiorstwami Soldrip i Koppert. W ich trakcie można było porozmawiać o najważniejszych zagadnieniach z przedstawicielami tych firm, a także wymienić się doświadczeniami z kończącego się sezonu z innymi plantatorami.

Które gospodarstwa objął tour

Zaplanowano łącznie 4 spotkania plenerowe. Każde z nich odbyło się w innej lokalizacji. Pierwsze z nich miało miejsce w gospodarstwie Agaty Chwedoruk w Lipiankach w gminie Kąkolewnica w powiecie radzyńskim. Do spotkania doszło w poniedziałek 21 września w południe. Kolejnego dnia, we wtorek 22 września wizytowane było gospodarstwo prowadzone przez Piotra i Pawła Czępińskich. Jest ono położone w Grudzkowoli pod Grójcem. Tam spotkanie odbyło się w godzinach porannych, lecz jeszcze tego samego dnia o 15.00 uczestnicy borówkowej branży gościli na plantacji należącej do Iwony i Jarosława Kołacz, zlokalizowanej w miejscowości Nowy Kłopoczyn w powiecie rawskim. Ostatnim, piątkowym akcentem borówkowego cyklu szkoleń była wizyta w gospodarstwie Bartłomieja Matysiaka w Woli Pękoszewskiej niedaleko m. Kowiesy. Portal www.jagodnik.pl uczestniczył w drugim ze spotkań, gdzie na swej plantacji Paweł Czępiński opowiedział nieco o realizowanym projekcie, jego celach oraz wyzwaniach, które trzeba było pokonać.

O plantacji Czępińskich

Gospodarstwo Czępińskich ma tradycje sadownicze. Borówka to jednak zagadnienie nowe dla jego właścicieli. Kupiliśmy to gospodarstwo niedawno i zastanawialiśmy się jak zagospodarować te działki. Wybór padł na borówkę. Nie uprawialiśmy jej wcześniej, więc szukaliśmy fachowej pomocy. We wszystkich decyzjach wspiera nas pan Piotr Szurek z Berry Advisor. Silnie na nim polegamy i jak dotąd efekty są dobre. Kwatery przygotowaliśmy według jego zaleceń, nasadzenia zrealizowaliśmy w zaproponowanym przez niego systemie. Zobaczymy co będzie, gdy krzewy wejdą w owocowanie. Póki co, to dopiero początek drogi – sadzonki wysadzone zostały w październiku zeszłego roku – mówi gospodarz. Kwaterę w pewnej części wcześniej zajmował sad wiśniowy, reszta była ugorowana. Pracy z przygotowaniem gleby było więc sporo. Sadzonki zostały posadzone na wysokich zagonach, wyścielonych agrotkaniną i dodatkowo przysypane zrębkami ze sporą ilością kory. Tak wysokie podniesienie krzewów oraz specyficzne ich prowadzenie ma w przyszłości umożliwić zbiór kombajnowy owoców. Poczynione zostały już pewne starania w celu pozyskania kombajnu z USA, który ma pracować na tej plantacji. Obecnie zajmuje ona areał 5 ha.

Została ona wyposażona w system fertygacyjny zbudowany przez firmę Soldrip. Za dozowanie nawozów odpowiada układ wtryskowy Solduet 5500 w dozowniku nawozowym Soldjet, oferującym szerokie możliwości rozbudowy i kontroli podawanej roślinom pożywki. Dodatkowo parametry takie jak wilgotność czy zasolenie sprawdzać można zdalnie także w zagonach, dzięki urządzeniom Agreus na głębokości 10, 20 i 30 cm. W projekt zaangażowała się także firma Koppert, która plantatorom borówek dostarcza rozwiązań w zakresie biologicznej ochrony krzewów jak i rodziny trzmiele do zapylania upraw. Nawożenie na każdym etapie prowadzenia plantacji układane jest z uwzględnieniem specyfiki nawozów marki Timac Agro. Inez Gamrat, z tej właśnie firmy, mówiła o tym jak wyglądał program żywienia krzewów poprzez fertygację i nalistnie. Szczegółowa relacja z tego spotkania zostanie opublikowana w czasopiśmie „Jagodnik”.





ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here