Ten sezon na długo pozostanie w pamięci większości plantatorów borówki, jako jeden z najtrudniejszych. Po fali przymrozków która trwała blisko 3 miesiące (marzec, kwiecień, maj) drastycznej suszy w kwietniu, obfitych opadach w drugiej połowie maja oraz w czerwcu, ciągle zagrożeniem są gradobicia lub podtopienia plantacji. Warunki jakie panują w sezonie 2020 stwarzają też pewne zagrożenie ze strony chorób oraz niektórych szkodników. To wszystko w podsumowaniu dokonanym przez dr Pawła Krawca z Horti Team.

Projekt Borówkowe Factory to nie tylko wdrożenia polegające na obserwacji nowych odmian na świeżo posadzonej plantacji, ale również bieżące zalecenia ekspertów oraz informacje z plantacji. Podczas wizyty na plantacji dr Pawła Krawca w Karczmiskach dokonaliśmy pewnej analizy tegorocznego sezonu, tego co już było i co się jeszcze może zdarzyć.

Choroby borówki – ochrona ciągle może być konieczna

Dużym zagrożeniem w dalszym ciągu pozostają choroby takie jak szara pleśń i antraknoza. Nawet tam gdzie regularnie były wykonywane zabiegi zapobiegawcze w czasie kwitnienia, mogą pojawić się oznaki chorobowe. W przypadku szarej pleśni są to przedwcześnie różowiejące czy wręcz przebarwiające się jagody, które szybko robią się miękkie. W sytuacji gdy zostały zauważone takie objawy warto jeszcze rozważyć wykonanie zabiegów przedzbiorczych z użyciem środków o stosunkowo krótkim okresie karencji jak Switch 62,5 WG (7 dni karencji) lub Luna Sensation 500 SC (7 dni) lub Teldor 500 SC (3 dni). Alternowanym rozwiązaniem może być zastosowanie środków biologicznych gdzie do wyboru mamy Polyversum WP lub Serenade ASO. Przy używaniu tego typu produktów warto zwrócić uwagę na warunki ich stosowania i odpowiednie przygotowanie do użycia.

Objawy szarej pleśni na owocach borówki

Szkodniki pod kontrolą

Dr Paweł Krawiec zwraca również uwagę na szkodniki które okazują się uciążliwe w tym sezonie. Są to jak co roku pryszczarek borówkowiec, którego larwy uszkadzają stożki wzrostu i hamują wzrost pędów. Często objawy żerowania widać w pierwszej kolejności na jednorocznych odrostach wyrastających z szyjki korzeniowej. W celu dobrego monitorowania tego szkodniki warto korzystać z pułapek feromonowych, gdzie można stwierdzić kiedy latają dorosłe osobniki i odpowiednio wcześnie wykonać zabiegi zwalczające. Jeśli okres karencji pozwoli można zastosować niektóre insektycydy, pamiętając o tym, że niektóre środki zarejestrowane do zwalczania mszyc (Mospilan, Calypso, Decis) będą również zwalczały przy okazji larwy pryszczarka.

Więcej informacji w przygotowanym materiale filmowym. Zapraszamy:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here