Strona główna aktualności Malina Serena w tunelach wchodzi w pełnię kwitnienia. Jak zadbać o rośliny,...

Malina Serena w tunelach wchodzi w pełnię kwitnienia. Jak zadbać o rośliny, by uniknąć aborcji pąków i uzyskać najwyższą jakość owoców?




Plantacje malin prowadzone pod osłonami wchodzą obecnie w jeden z najważniejszych etapów sezonu. To właśnie okres intensywnego kwitnienia decyduje o wielkości plonu, liczbie zawiązanych owoców oraz ich jakości handlowej. W gospodarstwie Pawła Chojnackiego w Promnej Kolonii trwa właśnie pełnia kwitnienia malin odmiany Serena, uprawianej w pojemnikach pod tunelami. Plantację odwiedził Rafał Podstawka z firmy Szałas Agro, który podczas lustracji oceniał kondycję roślin i wskazywał najważniejsze działania niezbędne do utrzymania wysokiego potencjału plonotwórczego aż do końca sezonu.

Dobrze przygotowane rośliny podstawą wysokiego plonowania

Odwiedzana plantacja została przygotowana do owocowania na pędach ubiegłorocznych. Mimo trudności, jakie pojawiły się po okresie zimowym, rośliny obecnie prezentują bardzo dobrą kondycję. Szczególną uwagę zwraca wyrównane wybarwienie liści, które świadczy o prawidłowym funkcjonowaniu aparatu asymilacyjnego. Jak podkreślał Rafał Podstawka, jeszcze kilka tygodni wcześniej można było zauważyć oznaki osłabienia roślin, jednak odpowiednio prowadzona strategia nawożenia oraz program biostymulacji pozwoliły skutecznie odbudować ich wigor.

W niektórych miejscach widoczne są jeszcze niewielkie uszkodzenia liści wynikające z techniki wykonywania zabiegów dolistnych. Nadmiar cieczy roboczej zgromadzony na brzegach blaszki liściowej spowodował lokalne uszkodzenia, jednak nowe przyrosty rozwijają się prawidłowo i nie stanowi to obecnie zagrożenia dla dalszego rozwoju plantacji. Najważniejsze jest to, że liście są aktywne fizjologicznie i zdolne do intensywnego prowadzenia fotosyntezy, która w najbliższych tygodniach będzie miała kluczowe znaczenie dla utrzymania wysokiej jakości kwitnienia oraz prawidłowego wzrostu owoców.

Malina Serena w tunelach intensywnie kwitnie i zawiązuje pierwsze owoce

Kwitnienie malin to czas największego obciążenia roślin

Plantacja odmiany Serena znajduje się obecnie w fazie, w której kwiaty rozwijają się już nie tylko na wierzchołkach pędów, ale również na licznych rozgałęzieniach bocznych. Oznacza to gwałtowny wzrost zapotrzebowania na energię oraz składniki pokarmowe. Właśnie teraz rośliny muszą jednocześnie utrzymywać intensywną fotosyntezę, rozwijać kolejne kwiaty, budować zawiązki owoców oraz przygotowywać się do długiego okresu zbiorów.

Zdaniem Rafała Podstawki jest to moment, w którym plantatorzy powinni szczególnie uważnie obserwować rozwój kwiatostanów. W przypadku dużego zagęszczenia pędów oraz wysokiego obciążenia generatywnego często dochodzi do zjawiska aborcji pąków kwiatowych. Roślina nie jest wtedy w stanie wykarmić wszystkich rozwijających się organów generatywnych, czego konsekwencją jest zrzucanie części pąków jeszcze przed ich rozwinięciem lub w początkowej fazie kwitnienia. Każdy utracony pąk oznacza zmniejszenie potencjalnego plonu i stratę części dochodu z plantacji.

Na ocenianej plantacji zagęszczenie pędów jest stosunkowo duże, co z jednej strony świadczy o wysokim potencjale produkcyjnym, ale jednocześnie wymaga bardzo precyzyjnego zarządzania odżywianiem i kondycją roślin. Kluczowe staje się zapewnienie odpowiedniej ilości energii wszystkim rozwijającym się kwiatostanom, również tym położonym niżej na pędach, które będą odpowiadały za plon zbierany w dalszej części sezonu.

Dobra kondycja liści to sprawnie działająca fabryka asymilacyjna rośliny

Biostymulacja i aktywna fotosynteza kluczem do utrzymania potencjału plonotwórczego

Jak podkreślał ekspert firmy Szałas Agro, aktualnie najważniejszym zadaniem jest utrzymanie wysokiej aktywności metabolicznej roślin. Liście są już dobrze wybarwione, dlatego działania powinny koncentrować się na dostarczaniu energii niezbędnej do prawidłowego funkcjonowania całej plantacji. W gospodarstwie Pawła Chojnackiego wcześniej zastosowano preparat PowerVit w dawce 7 litrów na 1000 litrów wody. Efekty tego zabiegu są dobrze widoczne w postaci poprawy kondycji roślin oraz intensywniejszego wybarwienia liści.

Zdaniem Rafała Podstawki dalsze działania powinny opierać się na kontynuacji programu biostymulacji, którego celem jest wspieranie procesów fotosyntezy oraz zwiększanie efektywności wykorzystania składników pokarmowych przez rośliny. W okresie pełni kwitnienia szczególnego znaczenia nabiera bowiem zdolność roślin do produkcji asymilatów, które następnie wykorzystywane są do budowy owoców. Im większa wydajność fotosyntezy, tym większa szansa na utrzymanie wszystkich zawiązków oraz uzyskanie owoców o odpowiedniej wielkości, jędrności i trwałości pozbiorczej. Dlatego właśnie teraz będzie wykonywany kolejny zabieg produktami Bioup z Grow More.

Mikroklimat tunelu może decydować o jakości plonu

Podczas lustracji zwracano również uwagę na warunki panujące wewnątrz tuneli. Obiekt, w którym prowadzona jest uprawa, ma około 140 metrów długości przy szerokości sześciu metrów. W takich konstrukcjach bardzo łatwo dochodzi do tworzenia się stref o podwyższonej temperaturze i wilgotności powietrza. W okresie intensywnego kwitnienia może to negatywnie wpływać zarówno na żywotność pyłku, jak i skuteczność zapylenia.

Rafał Podstawka rekomendował poprawę wentylacji poprzez tworzenie dodatkowych otworów wentylacyjnych i okresowe podnoszenie folii na większą wysokość. Lepsza cyrkulacja powietrza pozwala ograniczyć stres termiczny, poprawia aktywność owadów zapylających oraz zmniejsza ryzyko rozwoju chorób grzybowych. Utrzymanie stabilnego mikroklimatu staje się szczególnie ważne w czasie wysokich temperatur, które coraz częściej pojawiają się już na początku lata.

Najbliższe tygodnie zdecydują o jakości owoców odmiany Serena

Plantacja w Promnej Kolonii pokazuje, jak duże znaczenie ma odpowiednie przygotowanie roślin do okresu kwitnienia. Malina Serena charakteryzuje się wysokim potencjałem plonotwórczym, jednak pełne wykorzystanie możliwości tej odmiany wymaga utrzymania roślin w doskonałej kondycji przez cały okres rozwoju owoców. To właśnie teraz budowane są fundamenty przyszłego plonu, a wszelkie błędy związane z odżywianiem, nawadnianiem czy zarządzaniem klimatem mogą skutkować pogorszeniem jakości owoców i obniżeniem wydajności zbiorów.

Jak podsumowywał Rafał Podstawka, obecnie najważniejsze jest utrzymanie wysokiej aktywności fotosyntezy, ograniczanie stresów środowiskowych oraz zapewnienie roślinom odpowiedniej ilości energii do wykarmienia wszystkich rozwijających się kwiatostanów. To właśnie te działania pozwolą ograniczyć ryzyko aborcji pąków, utrzymać wysoki potencjał plonotwórczy plantacji i uzyskać owoce spełniające oczekiwania najbardziej wymagających odbiorców rynku świeżego.

Czytaj również:











Poprzedni artykułGdzie na samozbiory jagody kamczackiej? Przewodnik po plantacjach w sezonie 2026

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj