Kondycja truskawek na każdej plantacji wygląda troszkę inaczej. Są miejsca, gdzie woda niemal wypłukała już truskawki z pola, a w innych rejonach opady były niewielkie. Niezależnie od tego ilości opadów deszczu, zmieniły one diametralnie sytuację w ochronie na wielu plantacjach.
Woda wszystko zmienia
Ciepło i mokro to przepis na szarą pleśń na owocach. Na pojawienie się objawów szarej pleśni na owocach jest jeszcze za wcześnie, ale zaniedbania w tym okresie mogą prowadzić do realnych strat już niebawem. Tu trzeba działać intensywnie i wielotorowo.
Nie ma teraz miejsca na ograniczanie w ochronie i w grę wchodzą najbardziej skuteczne, dwuskładnikowe rozwiązania takie jak Puenta 62,5 WG i Klapton 33 WG.
Z drugiej strony w kolejnych dniach, kiedy zrobi się zdecydowanie cieplej, będzie wzrastało zagrożenie infekcji powodowanych przez grzyby odpowiedzialne za antraknozę. Tu warto sięgnąć po najmocniejszy oręż czyli Scorpion 325 SC (difenokonazol + azoksystrobina). Pozytywnie działanie wykazuje wplecenie do zabiegów w tym okresie miedzi aktywnej CuPROTE, która jest w tym okresie jedyną bezpieczną formą miedzi dla roślin.
Przy okazji tych mocnych zabiegów warto sięgnąć po mikrobiologiczne wsparcie np. Bakto G –STOP, który z powodzeniem można stosować łącznie lub w rotacji z fungicydami (unikać w czasie tych zabiegów klasycznych preparatów miedziowych o działaniu powierzchniowym, z wyjątkiem miedzi aktywnej CuPROTE). Bakto G-STOP będzie wspierał rośliny w zdrowym rozwoju, a bakterie w nim zawarte będą kolonizowały roślinę „zajmując krzesełko” na którym mogłyby się rozwijać inne mikroorganizmy, w tym także te o cechach patogenów.



Jedno dla wszystkich
Niezależnie od tego co dzieje się na plantacji konieczne jest intensywne nawożenie produktami wapniowo-krzemowymi np. Krzemian w połączeniu z nawozami wapniowymi np. Nano Active, Nano Active Forte oraz Fruit Ca. Cel jest jasny i prosty, utwardzać owoce zarówno te napompowane wodą jak i te narażone na susze i oparzenia słoneczne.
Tam, gdzie po długim okresie posuchy pojawiły się opady należy zrezygnować z podawania nawozów doglebowych, ponieważ w końcu uruchomiły się te podane doglebowo w poprzednich miesiącach.
I jeszcze trochę robactwa
Żeby dopełnić szczęścia na wielu plantacjach, zwłaszcza w uprawie tunelowej, a za chwilę także w otwartym gruncie wzrasta presja wciornastków. Konieczne będzie zatem wykonanie 1-2 zabiegów produktem o działaniu mechanicznym na bazie olejków roślinnych (np. pomarańczowego) lub sylikonów (Rodeo). Zabieg taki koniecznie należy wykonać o poranku przy wyższej wilgotności, spadek wilgoci powoduje zejście szkodników w trudnodostępne miejsca, przez co zabieg może mieć ograniczoną skuteczność.
Partnerami monitoringu plantacji są firmy Chemirol i Invigo

















