Na plantacji malin w Karczmiskach wiele wyzwań. Na kwaterze odmiany 'Majestic’, posadzonej w 2021 roku i prowadzonej z przeznaczeniem na zbiór jesienny, testowane są w ramach projektu rozwiązania mające na celu poprawę dynamiki wzrostu. W sezonie, w którym podczas wiosennych przymrozków temperatura w tunelach spadła nawet do –2,8°C, a kwatera przez większość wiosny była okryta włókniną, wyzwaniem będzie to bardzo ważne działanie. Na nieokrytej kwaterze doświadczalnej trzeba natomiast poprowadzić program regeneracji uszkodzonych tkanek. Swoje rozwiązania w tym zakresie zaproponowała firma NaturalCrop.
Dr Paweł Krawiec przekazał, że jednym z kluczowych problemów 'Majestic’ jest nierównomierny i zbyt słaby wzrost pędów, szczególnie w warunkach chłodnej wiosny. W doświadczeniu zastosowano dolistnie nawóz organiczno-mineralny PhyleN, zawierający azot, magnez, siarkę oraz kompleks antystresowy oparty na glicynie betainie.
Ewelina Przybyszewska z firmy NaturalCrop wyjaśniła, że preparat zawiera trzy formy azotu, w tym tzw. ureaform – frakcję o wydłużonym uwalnianiu (do 45 dni). W praktyce oznacza to bardziej stabilne i zbilansowane odżywienie azotowe, bez gwałtownego „piku” wzrostu i późniejszego zahamowania. Taki model zasilania sprzyja równomiernemu wydłużaniu pędów i poprawie wigoru roślin.
Dodatek magnezu i siarki zwiększa efektywność wykorzystania azotu, natomiast glicyna betaina wspiera rośliny w warunkach stresowych – szczególnie po zdjęciu włókniny, gdy dochodzi do nagłej zmiany warunków termicznych i świetlnych. Co istotne, skład formulacji sprzyja przekształcaniu azotu w aminokwasy, a więc nie tylko jego pobraniu, lecz także efektywnemu wbudowaniu w struktury roślinne.
W poprzednim sezonie wykonano jeden zabieg w fazie 30–50 cm wysokości roślin. Efektem było wyraźne wyrównanie wzrostu pędów i poprawa wigoru. W bieżącym roku zaplanowano dwa zabiegi, aby wzmocnić efekt i maksymalnie wykorzystać potencjał produkcyjny kwatery. W kontekście plantacji wchodzącej w siódmy cykl produkcji (co w przypadku malin w tunelach przekracza typowy, czteroletni okres uprawy), utrzymanie wysokiej produktywności jest szczególnie istotne.
Regeneracja po przymrozkach
W doświadczalnej kwaterze, która nie została dodatkowo okryta, oceniono skutki dwóch fal przymrozków. Siedem dni po najintensywniejszym epizodzie widoczne były uszkodzenia pędów kwiatostanowych – przełamywanie się tkanek i przebarwienia świadczące o zniszczeniu wiązek przewodzących. Jednocześnie rośliny podejmowały próby regeneracji poprzez inicjowanie kolejnych rozgałęzień kwiatostanów.

W takiej sytuacji kluczowe staje się przywrócenie sprawnego metabolizmu oraz poprawa przewodzenia w zachowanych tkankach. Ewelina Przybyszewska zarekomendowała zabieg łączony: SuperFifty w dawce 1 l/ha oraz NaturalCrop SL w dawce 2 l/ha (zwiększonej ze względu na silny stres).
Super Fifty pełni funkcję „inicjatora” procesów metabolicznych – daje sygnał do wznowienia aktywności fizjologicznej po okresie silnego wychłodzenia. Z kolei Natural Crop SL, zawierający aminokwasy, peptydy i oligopeptydy, dostarcza gotowych do wykorzystania składników budulcowych, ograniczając nakład energetyczny rośliny na ich syntezę. Taka sekwencja – sygnał metaboliczny plus łatwo przyswajalne związki organiczne – sprzyja szybszej regeneracji uszkodzonych organów.
Po ustabilizowaniu wegetacji i wyraźnej poprawie metabolizmu rekomendowane jest przejście do intensywniejszego odżywiania, m.in. z wykorzystaniem PhyleN w dawce około 5 l/ha, w zależności od reakcji roślin i dalszego przebiegu pogody.
Materiał powstał w ramach projektu Malinowe Factory we współpracy z firmą NaturalCrop


















