Koniec kwietnia i początek maja na wielu plantacjach borówki wysokiej upłynął pod znakiem silnych przymrozków, które w niektórych lokalizacjach wyrządziły bardzo duże straty. Tegoroczne spadki temperatur po raz kolejny pokazały jednak, że podatność odmian borówki na wiosenne przymrozki może być bardzo zróżnicowana. Na jednej plantacji różnice pomiędzy odmianami były wręcz skrajne – podczas gdy jedne krzewy rozpoczęły już kwitnienie i rozwijały się bez większych uszkodzeń, inne wyglądały jak całkowicie spalone przez mróz.
Wiosenne przymrozki ponownie zweryfikowały odmiany borówki
Obserwacje wykonane na plantacji na Mazowszu wyraźnie pokazują, jak istotne znaczenie ma dobór odmiany do lokalnych warunków klimatycznych. W obecnych realiach pogodowych coraz większego znaczenia nabiera nie tylko zimotrwałość borówki, ale również odporność na wiosenne spadki temperatur, które często pojawiają się już po rozpoczęciu wegetacji.
Szczególnie widoczne różnice można było zaobserwować pomiędzy odmianami Bluegold oraz Darrow, rosnącymi obok siebie na tej samej plantacji. Bluegold przeszła okres przymrozków praktycznie bez większych strat. Kilkuletnie krzewy były już obsypane białymi kwiatami, a na roślinach można było obserwować aktywnie pracujące owady zapylające. Rośliny weszły w okres kwitnienia w bardzo dobrej kondycji, co daje szansę na prawidłowe zawiązanie owoców.

Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja na kwaterze z odmianą Darrow. Pędy były silnie zbrązowiałe, a młode liście i pąki całkowicie zaschnięte po przemrożeniu. Krzewy sprawiały wrażenie, jakby zostały potraktowane ogniem. Skala uszkodzeń była bardzo duża i w tym skrajnym przypadku będzie oznaczać brak plonowania w sezonie 2026.
Tak wyraźne różnice pomiędzy odmianami rosnącymi w identycznych warunkach są najlepszym dowodem na to, jak duże znaczenie mają cechy genetyczne odmiany w kontekście odporności na przymrozki wiosenne.

Chandler i Bluecrop również z problemami po przymrozkach
Jak podkreślają plantatorzy z różnych regionów Polski, podobne problemy obserwowane są także na odmianie Chandler. W wielu gospodarstwach doszło do silnych uszkodzeń pąków kwiatowych, które po przymrozkach zaczęły zasychać lub całkowicie obumierać. To szczególnie niepokojące w przypadku odmian późniejszych, od których oczekuje się wysokiego potencjału plonotwórczego i dużych owoców.
Problemy pojawiają się również na części plantacji odmiany Bluecrop. W niektórych lokalizacjach widoczne są przemarznięte pąki lub wyraźnie mniejsza ich liczba na pędach. Pokazuje to, że nawet odmiany uznawane za stosunkowo stabilne mogą reagować bardzo różnie w zależności od przebiegu pogody, lokalizacji plantacji oraz fazy rozwojowej roślin w momencie wystąpienia przymrozków.
Duke i część plantacji Bluecrop bez większych strat
Na tej samej plantacji kilka kwater dalej rosły odmiany Duke oraz Bluecrop, gdzie większych uszkodzeń praktycznie nie obserwowano. Rośliny dobrze weszły w okres kwitnienia, a ich kondycja pozwala oczekiwać prawidłowego zawiązywania owoców. W obecnej sytuacji kluczowe znaczenie będzie miało zapewnienie skutecznego zapylenia kwiatów, ponieważ właśnie teraz budowany jest potencjał jakościowy i plonotwórczy plantacji.
Aktywność owadów zapylających jest teraz bardzo potrzebna. Plantatorzy zwracają uwagę, że po okresie stresu związanego z przymrozkami rośliny wymagają również odpowiedniego wsparcia regeneracyjnego oraz dobrze zbilansowanego nawożenia.

Wybór odmiany coraz ważniejszy w warunkach zmian klimatu
Tegoroczne doświadczenia z wielu plantacji borówki pokazują wyraźnie, że dobór odmiany powinien uwzględniać znacznie więcej cech niż tylko wielkość owoców czy termin dojrzewania. Coraz większego znaczenia nabiera odporność odmian na wiosenne przymrozki, które w ostatnich latach stają się jednym z największych zagrożeń dla produkcji borówki.
Przykład odmian Darrow i Chandler pokazuje, że niektóre kreacje mogą być wyjątkowo podatne na uszkodzenia powodowane przez krótkotrwałe, ale intensywne spadki temperatur po rozpoczęciu wegetacji. Z kolei odmiany takie jak Bluegold czy Duke w wielu lokalizacjach potwierdzają większą stabilność i lepszą tolerancję na trudne warunki pogodowe.
Dla plantatorów planujących nowe nasadzenia oznacza to konieczność jeszcze dokładniejszej analizy odmian pod kątem lokalnych warunków klimatycznych oraz ryzyka występowania wiosennych przymrozków. W obecnych warunkach pogodowych może to być jeden z kluczowych czynników decydujących o opłacalności produkcji borówki.




















