czwartek, 19 lut 2026
Strona główna Borówka wysoka Efektywne wykorzystanie trzmieli na plantacjach borówki

Efektywne wykorzystanie trzmieli na plantacjach borówki




Już za kilka dni rozpocznie się kwitnienie borówek. By zaś mogło dojść do prawidłowego zapylenia kwiatów i zawiązania owoców niezbędna jest na plantacjach obecność owadów zapylających. Tam gdzie brakuje tych naturalnych, praktycznym rozwiązaniem jest wprowadzanie trzmieli w postaci uli Tripol. Jak je optymalnie wykorzystać – przypomina Tomasz Domański z firmy Koppert. Zapraszamy na film.

Wprowadzanie trzmieli na plantacje borówki to praktyczne rozwiązanie, z którego korzysta już wielu plantatorów borówki. Optymalne wydaje się być korzystanie z różnych owadów zapylających jak np. pszczoły i trzmiele. W niektóre lata panują warunki bardziej sprzyjające pracy trzmieli, w inne z kolei lepiej sprawdzają się trzmiele. Moim zdaniem nie warto ryzykować i mieć na plantacje oba te gatunki by zapewnić dobre zawiązanie owoców – uważa Mirosław Garliński, plantator z Dolecka.

Okres kwitnienia borówki jest rozciągnięty w czasie a w przypadku różnych odmian może trwać nawet 4 tygodnie. Dlatego czasem uzasadnione może być przenoszenie uli z wczesnych odmian na odmiany późniejsze, co pozwala na bardziej efektywne wykorzystanie wprowadzanych na plantacje uli. Warto pamiętać, by trzmiele trafiły na plantacje odpowiednio wcześnie – najlepiej na około tydzień przed rozpoczęciem kwitnienia – przypomina Tomasz Domański z firmy Koppert.

Odpowiednie umiejscowienie uli na plantacji borówki jest bardzo ważne dla optymalnej ich pracy

Stosuję średnio 2 Tripole/ha, dzięki czemu zawiązanie owoców nawet w trudnych sezonach jak w 2017 roku było bardzo dobre – podkreśla Mirosław Garliński, dodając – Już 14 lat współpracuję z firmą Koppert, i jak dotąd nigdy nie miałem zastrzeżeń co do jakości dostarczanych trzmieli.










Poprzedni artykułBorówka we współpracy z naturą
Następny artykułKomunikat jagodowy firmy Bayer z 21.04.2018 r.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj