W dążeniu do wiedzy … (cz. II)

Na spotkaniu w Różańcu zorganizowanym 18 stycznia przez Grupę Producentów Bio Food-Roztocze i firmę Bio Concept Gardenia Adam Fura podkreślał znaczenie gleby, jako podstawowego czynnika który decyduje o odżywieniu roślin. Należy dbać przede wszystkim o to by gleba zawierała jak najwięcej próchnicy, wówczas lepiej i efektywniej wykorzystywane są wprowadzane do niej składniki mineralne.

Żyzność gleby można poprawić w różny sposób. Tam gdzie nie ma możliwości stosowania nawozów organicznych można sięgnąć po preparaty oparte na kwasach humusowych i fulwowych lub preparat Condit. Stosowanie Conditu (4 t/ha) pozwala podnieść poziom próchnicy w glebie i poprawić jej właściwości. Odczyn gleby można regulować przez wapnowanie, ale A. Fura przestrzegała przed używaniem do tego celu wapna tlenkowego, które szybko reaguje z glebą, ale również niszczy życie biologiczne w glebie. Chcąc podnieść pH gleby warto sięgać po wapno węglanowe – reaguje powoli (podnosi odczyn gleby o około 0,2 rocznie), poprawia stosunki powietrzne w glebie i sprzyja uaktywnieniu się w glebie życia biologicznego. Również pozytywny wpływ na podniesienie odczynu gleby ma stosowanie kwasów humusowych czy efektywnych mikroorganizmów (Probiotycs EM). Trudniejsza jest sytuacja odwrotna, gdy trzeba obniżyć pH gleby. Sprzyjać temu będzie stosowanie nawozów fizjologicznie kwaśnych jak siarczan amonu (przygotowując roztwór do opryskiwania powierzchni gleby – 10 kg/ha wpływa na obniżenie pH o 0,1, czyli zastosowanie 80 kg/ha w 400 l wody i opryskanie powierzchni gleby w okresie spoczynku roślin pozwoli obniżyć pH gleby o 0,8).

Braki składników pokarmowych w glebie (określone na podstawie analizy gleby) można uzupełnić poprzez stosowanie nawozów organicznych i mineralnych. Ważny jest to kiedy i w jakich warunkach są stosowane np. nawozy azotowe. Zbyt wczesne ich wysiewanie, kiedy jeszcze nie są aktywne korzenie włośnikowe, powoduje że azot zostaje w niewielkim stopniu wykorzystany i wypłukiwany zostaje w głębsze warstwy gleby. Bardzo ważne jest forma w jakiej azot jest zawarty w poszczególnych nawozach. Forma amonowa (siarczan amonu, fosforan amonu) jest dość dobrze zatrzymywana w glebie, ale wolniej pobierana przez rośliny, dobrze działa w warunkach niskich temperatur i sprzyja rozwojowi systemu korzeniowego. Nawozy zawierające azot amonowy powinny być wymieszane z glebą. Forma saletrzana (saletra wapniowa, saletra potasowa) jest szybko wypłukiwana z gleby, lepiej działa w wyższych temperaturach i jest szybo pobierana przez rośliny. Stosując nawozy w tej formie nie trzeba ich mieszać z glebą, jest wiec korzystna przy nawożeniu pogłównym.

Fosfor występuje w nawozach w dwóch formach organicznych (PO3) i nieorganicznych (P2O5). Rośliny korzystają przede wszystkich z organicznych form fosforu i takie powinny być dostarczane roślinom.

Potas – zapotrzebowanie na ten składnik jest wprost proporcjonalne do wielkości plonu. Jego brak powoduje gorsza jakość owoców, słabe ich uwodnienie, podatność na choroby fizjologiczne i pogorszenie jakości pozbiorczej.

Wraz z plonem najwięcej wywożone jest z pola wapnia, który jest głównym budulcem ścian komórkowych. W przypadku jabłek z plonem 50-60 t/ha wywożone jest średnio 240 kg wapnia, 170 kg K, 90-100 kg N a tylko 9 kg fosforu. Owoce dobrze zaopatrzone w wapń są jędrne, chrupiące i dobrze się przechowują. Dlatego ważne jest coroczne stosowania nawozów wapniowych nie tylko z punktu widzenia pH gleby, ale też zapotrzebowania roślin na ten składnik.

Magnez jest budulcem chlorofilu, rośliny potrzebują go do fotosyntezy i innych procesów enzymatycznych, syntezy białek. Zwykle zastosowanie Mg w dawce 30 kg/ha zaspokaja zapotrzebowanie roślin na ten składnik. Ważnym pierwiastkiem dla roślin jest też siarka potrzebna jest roślinom do syntezy aminokwasów i białek, oraz redukcji azotynów do amoniaku. Siarka jest też pierwiastkiem warunkującym pobieranie azotu przez rośliny.

Podstawą odżywienia roślin powinno być nawożenie doglebowe. Nawożenie dolistne pozwala tylko na szybkie podanie roślinom niedużych ilości składników pokarmowych. W trakcie stosowania nawozów dolistnych większość składników pokarmowych przedostaje się do liści przez aparaty szparkowe. Zdecydowanie lepiej pobierane są i wykorzystywane przez rośliny składniki ze schelatowanych form nawozów niż tych które mają postać krystaliczną. Ważne są warunki stosowania nawozów dolisnych. Przy temperaturze nie przekraczającej 20°C można stosować wszystkie dostępne nawozy dolistne, przy temperatura 20-24°C – tylko płynne formy nawozów dolistnych, a w sytuacji gdy temperatura wynosi 25-28°C – tylko nawozy buforowane, a gdy temperatura otoczenia przekracza 28°C nie powinno się wykonywać zabiegów nawożenia dolistnego. Stosując nawozy dolistne nie należy łączyć ich z insektycydami, a gdy stosuje się łącznie z fungicydami – najpierw wymieszać z wodą nawóz a dopiero potem fungicyd. Gdy z kolei stosuje się łącznie kilka nawozów i fungicyd – powinno się wcześniej wykonać próbę mieszaną by sprawdzić czy nie wytraci się osad. Ważne jest tez końcowe stężenie przygotowanego roztworu.