Rdza maliny – warto zacząć lustracje. FILM  

W ostatnich kilku latach rdza maliny stała się powszechną chorobą, wymagającą zwalczania w każdym sezonie. W sprzyjających warunkach rozwój choroby może następować bardzo szybko, a to będzie wpływać na pogorszenie kondycji roślin, a w konsekwencji spadku plonowania. Dlatego tak ważne w przypadku tej choroby jest odpowiednio wczesne jej wykrycie i podjęcie odpowiednich działań zapobiegawczych. Jak to zrobić by osiągnąć jak najlepsze efekty w ochronie – radzi dr Paweł Krawiec z Horti Team.

Rdza maliny jest chorobą powodowaną przez grzyb Phragmidium rubi–idaei. Wrażliwość poszczególnych odmian jest różna na tę chorobę. Do grona odmian podatnych należą na pewno ‘Polka’ oraz ‘Enrosadira’. W dużym nasileniu choroba może pojawić się również na odmianach  ‚Glen Ample’ i ‘Glen Fyne’.

Patogen najszybciej rozwija się w temperaturze 18-21°C oraz przy wysokiej wilgotności powietrza, ale zarodniki mogą kiełkować już w temp. 11OC. Sprzyjać temu może duże zagęszczenie pędów w łanie roślin, czy np. niedostateczne wietrzenie w uprawach tunelowych. Pierwsze objawy pojawiają się na górnej stronie liści około połowy maja, w postaci pomarańczowych skupień. Są to ogniki, czyli ecja wypełnione ecjosporami. Ecja widoczne są także na działkach kielicha oraz kwiatostanach. Kolejnym etapem rozwoju grzyba jest powstawanie pomarańczowo-rdzawych skupień (uredinii), czyli zarodników rdzawnikowych na dolnej stronie blaszki liściowej, które można zauważyć w lipcu. Ostatnim etapem rozwoju jest pojawienie się w sierpniu/wrześniu czarnych skupień na dolnej stronie liści (telli). Są to zarodniki przetrwalnikowe (teliospory), w postaci których patogen zimuje. Porażenie powoduje, że plon jest mocno obniżony, a liście przedwcześnie opadają. Rośliny są osłabione oraz źle wchodzą w okres spoczynku, przez co łatwiej wymarzają w okresie zimy, a wiosną nierównomiernie wyrastają młode odrosty.

Takich objawów warto szukać na liściach dokonując lustracji

Rośliny porażone przez rdzę maliny są osłabione, liście mogą opadać przedwcześnie, zmniejsza się tym samym powierzchnia fotosysntetyczna, w konsekwencji czego obniża się plon roślin. Dlatego przy zwalczaniu tej choroby wskazane jest rozpoczęcie zabiegów ochrony odpowiednio wcześnie, od razu po zauważeniu na roślinach pierwszych objawów choroby.

Jak przypomina dr Paweł Krawiec z Horti Team, pierwsze objawy rdzy można dostrzec na liściach malin już w połowie maja. Są to żółte skupiska zarodników, które pojawiają się na górnej stronie blaszek liściowych w sytuacji, gdy jest ciepło i wilgotno. Dlatego warto regularnie wykonywać lustrację, tak by w momencie wystąpienia pierwszych objawów chorobowych rozpocząć zabiegi zwalczające rdzę. W dalszych etapach rozwoju choroby, skuteczność zabiegów jest zdecydowanie niższa – podkreśla dr Paweł Krawiec, dodając –  W naszym gospodarstwie do zwalczania rdzy malin w tej fazie wzrostu wykorzystujemy preparaty o działaniu systemicznym. Jednym z nich jest SCORPION. Zabiegi tym preparatem można wykonać dwukrotnie w odstępie minimum 21 dni.

SCORPION 325 SC jest fungicydem dwuskładnikowym zawierającym w swoim składzie azoksystrobinę (związek z grupy strobiluryn) – 200 g/l oraz difenokonazol (związek z grupy triazoli) – 125 g/l. Tym samym wykazuje działanie układowe i wgłębne. W uprawie malin (oraz jeżyn) SCORPION zwalcza antraknozę, rdzę, białą plamistość liści maliny i mączniaka prawdziwego maliny. Zalecana dawka dla jednorazowego stosowania to 1,0 l/ha. Ważne jest by zabieg wykonać  odpowiednio dużą ilością wody, tak by ciecz dokładnie pokryła chronioną powierzchnię roślin.

Artykuł reklamowy

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące na rodzaj zagrożenia i przestrzegaj zasad bezpiecznego stosowania produktu wskazanych na etykiecie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here