Kwietniowa pogoda zawsze jest dynamiczna, tak chyba będzie i w tym sezonie. Przed nami kilkudniowe ocieplenie, ale już na weekend zapowiadane jest ochłodzenie z przymrozkami, mrozami i lokalnie opadami śniegu.
Wszystkie plantacje jagodowe dynamicznie się rozwijają i z każdym dniem coraz więcej pojawia się zielonej tkanki, a w tunelowych truskawkach rozpoczyna się kwitnienie. Co zrobić by przygotować się na nadchodzące ochłodzenie?
Na ostatnią chwilę
Wtorek i środa będą to najprawdopodobniej ostatnie chwile na użycie preparatów olejowych lub sylikonowych (Rodeo) na plantacjach borówek, porzeczek czy też malin. Są to doskonałe rozwiązania do zwalczania małych szkodników jak miseczniki czy przędziorki. Jednak po takim zabiegu nie może prze najbliższe 24 godziny występować przymrozek, a z tym może być różnie.
Tam, gdzie można
Gdzie tylko będzie to możliwe plantacje należy okryć tkaniną, a uprawy tunelowe szczelnie zamknąć. Konieczne jest również wykonanie dobrego zabiegu zabezpieczającego rośliny przed chorobami, które pod tkaniną będą się czuły doskonale. W przypadku kwitnących truskawek musi to być dobry fungicyd jak np. Puenta 62,5 WG.
Tam, gdzie kwitnienia jeszcze nie ma, dobrym rozwiązaniem będzie połączenie produktu na bazie kaptanu z produktem miedziowym (Miedziowy 50 WP lub 600 SC).
W obydwu przypadkach do mieszaniny warto dodać Vaxiplant SL (laminaryna) tak by poszerzyć maksymalnie spektrum zwalczanych chorób uwzględniając te pochodzenia grzybowego i bakteryjnego.
Uprawy pod chmurką
Tam, gdzie nie ma możliwości okrycia roślin tkaninami zdani jesteśmy na łaskę natury. Wskazanie jest w najbliższych dniach wykonanie dodatkowego nawożenia dolistnego nawozami cynkowymi i wysokopotasowymi (NewJon Zn/Cropvit Zn + nawóz wieloskładnikowy wysokopotasowy). Tam, gdzie plantacje są już mocno rozwinięte i zbliżają się do kwitnienia np. w przypadku agrestu warto sięgnąć po dodatkowe stymulacje łącząc produkty algowe z nieorganicznym antystresantem/biostymulatorem tj. kombinacja Kelpak + Asahi
Zimno to bakterie
Ochłodzenia i lekkie mrozy to idealne warunki do rozwoju bakterii z rodzaju Pseudomonas, które z roku na rok stanowią coraz większy problem i to na wszystkich niemal gatunkach. Temperatury oscylujące nieco poniżej i powyżej 0oC są dla nich idealne. Lekki mróz nie hamuje rozwoju tychże bakterii a przy okazji powoduje lekkie uszkodzenia tkanek, które stają się wrotami do infekcji.
Wskazane jest zatem wdrożenie do zabiegów przed przymrozkami produktów miedziowych i Vaxiplantu SL w celu ochrony roślin przed bakteriami.
Z miedzią ostrożnie
W czasie, gdy spodziewane są przymrozki można stosować jedynie produkty miedziowe w tym nawozy miedziowe takiej jak Miedziowy 50 WP lub 600 SC. Popularne w ostatnich czasach tak zwane miedzie systemiczne/aktywne/wgłębne będą złym wyborem. Zawarta w nich miedź kompleksowana kwasami organicznymi będzie nieco wnikać między tkanki roślinne a w przypadku wystąpienia mrozu powodować fitotoksyczności na liściach i potęgować uszkodzenia.
Woda pomoże, ale …
Są plantacje, szczególnie borówek, gdzie zainstalowane są zraszacze antyprzymrozkowe to polewania roślin wodą podczas mrozu. Zamarzająca woda oddaje ciepło chroniąc w ten sposób rośliny przed mrozem. Jest jednak jeden mankament tej metody. Krzewy pokrywają się grubą warstwą lodu, która bezwarunkowo musi się roztopić po nadejściu świtu po mroźnej nocy. Jeżeli lód nie zejdzie z krzewów przez cały dzień to rośliny będą się dalej wychładzać a co gorsze dusić, co często powoduje więcej szkód niż nie włącznie tego systemu. Jest dopiero początek kwietnia i w tej fazie rośliny są jeszcze stosunkowo odporne na niskie temperatury i może nie ma potrzeby jeszcze topić ich wodą.
Partnerami monitoring plantacji są firmy Chemirol i Invigo