24 września w Zienkach odbyło się spotkanie klientów firmy Agronom Plants, podczas którego można było zobaczyć od środka nowoczesną produkcję szkółkarską oraz kierunki rozwoju całej grupy Agronom. Uczestnicy odwiedzili kwatery z sadzonkami truskawek typu tray, produkcję sadzonek malin i jeżyn typu long cane, plantacje owocujące oraz część hodowlaną. Ważnym elementem spotkania była także prezentacja nowej oferty podłoży kokosowych, które Agronom będzie oferował producentom.

Sadzonki tray – produkcja w czystym kokosie i coraz większa automatyzacja

Po gospodarstwie uczestników oprowadzał właściciel firmy Paweł Dąbrowski, wspólnie z osobami odpowiedzialnymi za poszczególne działy produkcyjne – Damianem Gaikiem, Danielem Oleksiukiem i Markiem Stańczakiem odpowiedzialnymi za dział szkółkarski oraz Dariuszem Daniłkiewiczem i Pawłem Gierasimiukiem prowadzącymi część gospodarstwa związaną z produkcją owoców.

Jednym z najważniejszych punktów wizyty była produkcja doniczkowanych sadzonek truskawek typu tray. Agronom Plants od kilku lat intensywnie rozwija tę technologię, wykorzystując system bezglebowy, w którym ukorzenianie oraz dalszy wzrost młodych roślin odbywają się w czystym podłożu kokosowym. Wielodoniczki umieszczone są na specjalnej konstrukcji, a cały system pozwala precyzyjnie sterować warunkami wzrostu roślin. Substrat kokosowy jest tutaj szczególnie przydatny ze względu na swoją strukturę, przepuszczalność oraz możliwość kontrolowania stosunków wodno-powietrznych i nawożenia poprzez odpowiednio przygotowaną pożywkę. Umożliwia to dokładne zarządzanie środowiskiem, w którym rozwija się młody system korzeniowy.

Rozwój produkcji szkółkarskiej w substracie kokosowym jest jednocześnie jednym z nowych kierunków działalności grupy Agronom Berries. Firma nawiązała współpracę z indyjskim producentem Remmy Substrates, specjalizującym się w produkcji i eksporcie m.in. substratów produkowanych z włókna kokosowego. W ramach tej współpracy do oferty Agronom mają trafić podłoża kokosowe przygotowane z myślą o wymaganiach europejskich producentów. Będą to między innymi gotowe maty kokosowe do uprawy truskawek, jak również kokos luzem przeznaczony do uprawy roślin w pojemnikach. Podczas spotkania w Zienkach można było zobaczyć pierwsze truskawki posadzone właśnie w nowych matach. To praktyczna prezentacja rozwiązania, które ma w przyszłości znaleźć zastosowanie zarówno w profesjonalnych uprawach truskawek w rynnach, jak i w systemach pojemnikowych.

Technologia produkcji sadzonek tray w Agronom Plants opiera się na rozwiązaniu holenderskim. W gospodarstwie pracują dwa specjalistyczne urządzenia, będące swoistymi platformami lub robotami dla różnych narzędzi. Dzięki nim można wykonywać część zabiegów związanych z pielęgnacją roślin, między innymi opryskiwanie, usuwanie kwiatów czy liści, a także prowadzić lustrację i wykonywać ręczne poprawki.

Skala tej produkcji jest już znacząca. Jak informowano podczas spotkania, system funkcjonuje obecnie na powierzchni około 7 ha, pozwalając na produkcję ponad 10 mln sadzonek doniczkowanych. Znaczna część materiału trafia do odbiorców z południa Europy, przede wszystkim do Grecji.

W czasie naszej wizyty trwało właśnie przygotowywanie kolejnych partii roślin do wysyłki. Jak wyjaśniał Paweł Dąbrowski, jednym z elementów filozofii firmy jest połączenie produkcji szkółkarskiej z produkcją owoców – dostarczenie farmerom odpowiedniego materiału nasadzeniowego, a następnie możliwość współpracy przy zagospodarowaniu wyprodukowanych owoców. W przypadku sadzonek przeznaczonych do Grecji odpowiedni dobór odmian i technologii pozwala uzyskiwać pierwsze owoce już pod koniec listopada, a produkcję prowadzić nawet do początku maja.

Jakość oceniana potencjałem owocowania

Innego podejścia wymaga produkcja sadzonek przeznaczonych do naszego klimatu. W Zienkach mogliśmy zobaczyć między innymi odmiany truskawek powtarzające owocowanie jak: ’Florice’, 'Furore’ oraz 'Hademar’. Ich sadzonki produkowane są zarówno w technologii tray, jak i mini tray. Jak wyjaśniał Daniel Oleksiuk, jesienią sadzonki będą przygotowywane do pakowania, następnie sortowane i umieszczane w chłodni, gdzie będą oczekiwały na wiosenny odbiór przez plantatorów. Takie podejście pozwala dopasować cykl produkcyjny szkółki do terminów zakładania plantacji i potrzeb odbiorców.

Drugim ważnym punktem wizyty była zapoznanie się z produkcją sadzonek malin i jeżyn w technologii long cane. Ten kierunek zajmuje obecnie około 6 ha, a w kolejnych latach powierzchnia ma się zwiększać. W przypadku malin dominującą odmianą jest ’Enrosadira’, natomiast wśród jeżyn produkowane są między innymi ’Von’ i 'Sweet Royala’. Ta ostatnia podczas wizyty wyróżniała się bardzo silnym i dynamicznym wzrostem. Rośliny produkowane są w pojemnikach 5-litrowych i we wrześniu większość z nich zakończyła już wzrost, przechodząc w etap przygotowania do spoczynku zimowego. Na 'Enrosadirze’ można było jeszcze zobaczyć pojedyncze owocujące końcówki tegorocznych pędów, natomiast niżej znajdowały się już pąki, które będą odpowiadały za przyszłoroczne owocowanie.

Jak podkreślał Dariusz Daniłkiewicz, dobrej sadzonki typu long cane nie powinno się oceniać tylko po długości pędu. Znacznie ważniejsza jest liczba prawidłowo zawiązanych pąków kwiatostanowych, z których w kolejnym sezonie powstaną produktywne pędy boczne. Za optymalną można uznać sytuację, gdy na takim pędzie znajduje się około 15–20 pąków, z czego około 15 powinno być w pełni produktywnych. To właśnie potencjał owocowania, a nie sama długość pędu, powinien być jednym z podstawowych parametrów oceny jakości materiału long cane.

Własna hodowla odmian i kolejne kierunki rozwoju

Spotkanie obejmowało również wizytę na plantacjach owocujących oraz w części hodowlanej Agronom Berries. Własna hodowla odmian jest jednym z kierunków, które firma konsekwentnie rozwija od kilku lat. Pierwsze efekty tych prac są już widoczne – jak informował podczas spotkania Karol Milaniuk odpowiedzialny za cały dział hodowlany, do rejestru trafiły trzy odmiany tradycyjne, owocujące w okresie letnim, oraz dwie odmiany powtarzające owocowanie.

Równolegle prowadzony jest program hodowlany ukierunkowany na odmiany przeznaczone do produkcji w warunkach południowej Europy. Pierwsze materiały z tego kierunku są już testowane w Hiszpanii i Grecji. Program będzie dalej rozwijany. Prowadzone są kolejne krzyżowania, a do oceny w przyszłym roku przygotowano około 60 tys. siewek. Oznacza to, że kolejne sezony będą przynosiły następne selekcje i materiały, które potencjalnie mogą trafić do oferty.

Trzy filary rozwoju Agronom Berries

Wizyta w Zienkach pokazała, że za dynamicznym rozwojem grupy Agronom stoi nie jeden kierunek działalności, ale ich wzajemne połączenie. Można wskazać tutaj trzy podstawowe filary: produkcję materiału szkółkarskiego, produkcję owoców oraz przygotowanie i dostarczanie tych owoców do sieci handlowych.

Pierwszy z nich zaczyna się od sadzonki – dobrej jakości, sprawdzonego i odpowiednio przygotowanego materiału nasadzeniowego, który jest podstawą każdej profesjonalnej plantacji. Własna produkcja sadzonek pozwala firmie kontrolować ten etap, rozwijać technologie oraz wprowadzać odmiany odpowiadające wymaganiom konkretnych rynków. Kolejny etap to produkcja owoców prowadzona według określonych standardów jakości. Jak podkreślano podczas spotkania, istotną rolę odgrywają tutaj między innymi rozwiązania związane z ochroną biologiczną oraz dbałość o ograniczenie pozostałości środków ochrony roślin. Dla odbiorcy sieciowego oznacza to możliwość uzyskania powtarzalnego jakościowo towaru przygotowanego zgodnie z wymaganiami handlu.

Firma łączy więc kompetencje producenta, szkółkarza oraz podmiotu odpowiedzialnego za przygotowanie i sprzedaż owoców. Taki model pozwala kontrolować kolejne etapy łańcucha – od jakości materiału nasadzeniowego, przez sposób prowadzenia plantacji i zbiór, aż po przygotowanie owoców do sprzedaży. To właśnie połączenie tych trzech działalności stworzyło podstawy dynamicznego rozwoju grupy w ostatnich latach. Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że rozwój Agronom Berries jeszcze się nie zakończył. Rozwijany program hodowlany, kolejne krzyżowania, tysiące siewek przygotowywanych do oceny oraz prace nad odmianami dla różnych warunków klimatycznych pokazują, że firma konsekwentnie buduje kolejne ogniwo swojego modelu. Własne odmiany mogą w przyszłości jeszcze mocniej połączyć poszczególne obszary działalności – od własnej genetyki i produkcji sadzonek, poprzez produkcję owoców, aż po ich przygotowanie i sprzedaż na wymagającym rynku.












Poprzedni artykułWięcej malin, mniejszy eksport i wyższe ceny. Czego uczy sezon 2025/2026 w Huelvie?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj