Początek marca pokazuje niestabilność na rynku nawozów mineralnych. Jedna z największych firm chemicznych w Europie Środkowej – Grupa Azoty – poinformowała 2 marca swoich dystrybutorów o wstrzymaniu przyjmowania nowych zamówień na nawozy azotowe. Decyzja ma związek z gwałtownymi zmianami sytuacji rynkowej, przede wszystkim z rosnącymi kosztami surowców wykorzystywanych do produkcji nawozów.
Informacja przekazana do dystrybutorów
Do partnerów handlowych Grupy Azoty trafił komunikat o następującej treści:
„Z uwagi na niestabilną sytuację geopolityczną i gwałtowny wzrost cen podstawowych surowców do produkcji nawozów mineralnych, z dniem 2 marca 2026 roku od godziny 16.30 wstrzymujemy przyjmowanie zamówień na nawozy azotowe oraz odwołujemy wszystkie cenniki na nawozy azotowe obowiązujące w spółkach Grupy Azoty.”
Decyzja oznacza w praktyce czasowe zamrożenie sprzedaży nowych partii nawozów azotowych oraz wycofanie dotychczas obowiązujących cenników. Z informacji rynkowych wynika jednak, że produkcja w zakładach koncernu jest kontynuowana, a realizacja wcześniej zawartych kontraktów przebiega zgodnie z planem.
Dlaczego rynek nawozów ponownie się destabilizuje?
Sytuacja na rynku nawozów mineralnych jest silnie powiązana z kosztami energii i surowców, przede wszystkim gazu ziemnego. W produkcji amoniaku – kluczowego półproduktu wykorzystywanego do wytwarzania nawozów azotowych – gaz stanowi nawet 60–80% kosztów produkcji.
W ostatnim czasie na rynkach energetycznych obserwowany jest wyraźny wzrost cen gazu. Wynika on głównie z napiętej sytuacji geopolitycznej oraz obaw o dostępność surowca na globalnym rynku. Każdy taki wzrost niemal natychmiast przekłada się na koszty produkcji nawozów.
W praktyce oznacza to, że producenci muszą bardzo szybko reagować na zmiany kosztów, aby uniknąć sprzedaży produktów po cenach, które nie pokrywają kosztów produkcji. W takich sytuacjach firmy czasowo wycofują cenniki i wstrzymują przyjmowanie zamówień, aby ponownie ustalić poziom cen odpowiadający aktualnej sytuacji rynkowej.
Globalny rynek nawozów pod presją
Na napiętą sytuację wpływa także kilka innych czynników:
- zakłócenia w globalnych dostawach gazu i energii,
- napięcia geopolityczne w regionach będących ważnymi producentami nawozów,
- rosnący popyt na nawozy w krajach takich jak Indie czy Brazylia,
- ograniczenia eksportowe lub logistyczne w niektórych regionach świata.
W efekcie w ostatnich tygodniach obserwowane są szybkie zmiany cen nawozów azotowych na rynkach światowych, a część producentów koryguje swoje oferty nawet kilkukrotnie w ciągu miesiąca.
Powyższe informacje wskazują na to, że wzrost cen nawozów, nie tylko azotowych, ale też wieloskładnikowych staje się faktem, jak duża będzie ta podwyżka trudno ocenie ocenić, w przypadku cen nawozów azotowych obecnie moi się o wzrostach od 100 do 200 zł za tonę. Wartości te jednak mogą szybko ulec korekcie. Rosną również ceny nawozów wieloskładnikowych.



















