Bez współpracy nie zdobędziemy globalnego rynku borówki


– Tworzymy branżę, która widzi, jak szybko zmienia się świat wokół nas. Jak zmieniają się oczekiwania konsumentów, detalistów i importerów. Do współpracy lokalnej, ponadregionalnej oraz branżowej, dołożyliśmy międzynarodową. Jedziemy na Global Berry Congress jako modelowy przykład budowania współpracy w kraju i na kontynencie – mówi Dominika Kozarzewska, Prezes Grupy „Polskie Jagody”, członka założyciela Polish Berry Cooperative.

Global Berry Congress odbywa się w dniach 25-27 marca w Rotterdamie. To najważniejsze coroczne wydarzenie branży jagodowej. Spotykają się tu członkowie globalnego łańcucha dostaw. Plantatorzy, dystrybutorzy i detaliści z 40 najważniejszych rynków. Kongres jest okazją do promocji plantatorów oraz dzielenia się informacjami na temat tego, jak zmienia się międzynarodowy biznes owoców jagodowych.

Współpracujemy na trzech poziomach

– Współpracujemy lokalnie, ponadregionalnie i międzynarodowo. Poziom lokalny to Grupa Producentów Owoców „Polskie Jagody”. Organizacja, która pozwoliła wykorzystać 40-letnie doświadczenie w uprawie borówki w towarowej produkcji. Gwarancję stałych dostaw dla dużych klientów zapewnia nam ponadregionalna współpraca z dwoma innymi grupami – podkarpacką grupą Elliot oraz wielkopolską BerryGroup. Razem tworzymy Polish Berry Cooperative (powstałe w 2015 r.). To pierwsza w Polsce kooperatywa producentów borówki. Dzięki tej współpracy możemy aktywniej prowadzić działania sprzedażowe i mądrzej się promować. Niebagatelne znaczenie ma też dywersyfikacja geograficzna. Dzięki niej możemy zapewnić stałe dostawy, niezależnie od pogody – mówi Dominika Kozarzewska.

Na wybranych rynkach konieczna stała się współpraca międzynarodowa. W Azji Południowo-Wschodniej rośnie konkurencja z tzw. nowych regionów produkcyjnych, głownie z Peru. Polski sezon jest na tych rynkach po prostu za krótki. Rozwiązaniem jest współpraca z plantatorami z innych krajów, m.in. z Hiszpanii i Portugalii, po to żeby oferować borówkę przez dużo dłuższy czas. Tak powstało European Berry Growers (2018). Współpraca na każdym z tych poziomów bazuje na określeniu standardów jakościowych. Bez tego współpraca handlowa nie ma sensu – przekonuje Dominika Kozarzewska

Współpracujemy handlowo, marketingowo i produkcyjnie

– Promujemy wizerunek naszych plantatorów na największych branżowych targach. Promujemy nasz sposób myślenia i standardy produkcji. Schłodzenie w czasie do 30 minut, wypracowane w Polsce, to dziś najwyższy na świecie standard zbioru. Gwarantujący świeży smak owoców i dłuższą trwałość. To jest praca, którą trzeba wykonać, po to, żeby wzmocnić wizerunek polskiej borówki – dodaje Dorota Zęgota, zarządzająca Podkarpacką Grupą Producentów Borówki Elliot, członkiem Polish Berry Cooperative.

Dominika Kozarzewska prezes GP Polskie Jagody

– Walka toczy się o to, jaka będzie pozycja Polski na borówkowym rynku. Nie chodzi tu o miejsce trzecie czy piąte wśród producentów. Chodzi o to, czy damy się zepchnąć na pozycję dostawcy taniego surowca dla tych, którzy będą ten nasz surowiec potrafili zapakować, skomunikować jego jakość i sprzedać. Współpracujemy by pokazać, że potrafimy tę wartość dodaną stworzyć w Polsce – mówi Kozarzewska.

Trendy i wyzwania borówkowej branży

Wzrasta świadomość zdrowotnych walorów owoców jagodowych. Ich sprzedaż na świecie rośnie w zawrotnym tempie. Globalnie wartość rynku owoców jagodowych jest już większa niż rynku jabłek. Rośnie pro-ekologiczna świadomość kupujących, konsumpcja oparta na zrównoważonym rozwoju. Promuje się szersze spojrzenie na trwałość produktów obejmujące cały cykl ich życia. Podejmowanych jest coraz więcej wspólnych działań dostawców, importerów i detalistów. Handel, kupcy i dystrybutorzy chcą być jak najbliżej plantatorów.

– Rośne rola edukacji. Duże, silne, zorganizowane podmioty mogą kreować rynek. Promować swoje przykłady współpracy i marki. Pokazywać, że marża może być kreowana w Polsce. Budowanie marki i satysfakcja klientów to jedyny środek zapewnienia długoterminowej rentowności każdego producenta owoców. Duzi  gracze, dysponujący budżetami marketingowymi, powinni współpracować z detalistami i promować konsumpcję. Nikt inny nie może tego zrobić lepiej. Nasze działania są tego dobrym przykładem – mówi Mateusz Pilch z wielkopolskiej BerryGroup, będącej częścią PBC.

Polska powinna mieć silnych producentów i umieć tworzyć nowe produkty, których oczekuje rynek. Mamy wszelkie kompetencje do tego, by być cenionym źródłem wysokiej jakości produktów, a nie tylko wysokiej jakości surowca. Przykładem jest marka BerryGood. 

Razem możemy więcej

Rynek oczekuje od nas dobrej organizacji branży i standardów jakości. Podstawą zorganizowania rynku są organizacje producentów. Ich rolą, na rynkach mniej dojrzałych, a takim ciągle jesteśmy, jest koncentracja podaży i jakość. Wypracowywanie wyższych standardów i koncentracja kapitału, tak by można było sprostać wyzwaniom inwestycyjnym, w tym np. logistycznym. Na dojrzałych rynkach rolą organizacji jest dostosowanie podaży do popytu. Zarówno pod względem jakościowym, jak i ilościowym.

Przed nami czas współpracy. Dziś jako branża działamy prężnie. Jest coraz więcej przykładów kooperacji na różnych poziomach. Przed nami czas inwestycji w edukację konsumentów w Polsce. W całej Europie popyt rośnie wolniej niż produkcja. Musimy być mądrzy przed sezonem – dodają plantatorzy.

Wspólnym celem producentów jest promocja. Podnoszenie świadomości konsumentów na temat sezonowości, dostępności i wyjątkowych walorów naszych owoców. Obok tego promocja wizerunku ludzi, którzy je produkują. Naszych wartości, ambicji i obiektywnych sukcesów. Jako Polacy, sami nie do końca wiemy, co posiadamy.

źródła: materiał prasowy PBC







Poprzedni artykułTruskawki w tunelach – początek
Następny artykułZagony ziemne do uprawy truskawek w substracie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj