Początek sezonu to dobry moment na przypomnienie podstawowych zasad sadzenia i postępowania z sadzonkami truskawek. Do tego tematu podczas spotkania Stowarzyszenia Plantatorów Truskawki wrócił Dariusz Bujak z firmy de Kemp. Jak podkreślał, część producentów od lat popełnia te same błędy.
Po pierwsze – przygotuj stanowisko
Z praktyki Dariusza Bujaka wynika, że bardzo często plantatorzy niewłaściwie przygotowują pole pod sadzenie truskawek. Część plantatorów nie wykonuje analiz gleby ani wody do nawodnienia. Uznają, że skoro wcześniej na danym stanowisku nie rosły truskawki, ryzyko problemów jest niewielkie. Zdaniem specjalisty to duży błąd, bo brak truskawek nie oznacza braku problemów w glebie ani odpowiedniej zasobności stanowiska. Przy bardzo dużej inwestycji, jaką jest zakup sadzonek i późniejsza produkcja, rezygnacja z analizy gleby jest nielogiczna ekonomicznie.
Niezwykle istotne jest także odpowiednie przygotowanie i sprawdzenie systemu nawadniania przed rozpoczęciem sadzenia. Ma to szczególne znaczenie w przypadku nasadzeń czerwcowych i lipcowych, kiedy brak natychmiastowego dostępu do wody znacząco zwiększa ryzyko zamierania sadzonek.

Po drugie – sprawdź sadzonki
Dariusz Bujak zaznaczył, że niezbędne jest sprawdzenie jakości sadzonek bezpośrednio przy odbiorze. Ich kondycję i ewentualne wątpliwości warto od razu udokumentować fotograficznie i w przypadku zastrzeżeń niezwłocznie zgłosić się do szkółki. Reklamacje zgłaszane po czasie są trudne do rozpatrzenia, zwłaszcza jeśli dana partia została dostarczona wielu odbiorcom i tylko u jednego pojawia się problem. Należy także dokładnie przestudiować zapisy umowy z dostawcą materiału. Często znajduje się w nich sporo wskazówek i wymagań dotyczących postępowania z sadzonkami lub działań w przypadku wystąpienia problemów.
Po trzecie – odpowiednio postępuj z sadzonkami
Specjalista de Kemp przywołał także podstawowe zasady postępowania z sadzonkami frigo. Przypomniał, że powinny się one powoli rozhartować i dostosować do temperatur poza chłodnią – najlepiej ustawić je w cieniu. Należy zadbać o to, by korzenie nie przesychały i nie były narażone na bezpośrednie działanie promieni słonecznych.
Po czwarte – wybierz odpowiedni termin sadzenia
Dariusz Bujak przekazał, że jego zdaniem najbezpieczniejszy okres na sadzenie truskawek to czas między kwietniem a połową czerwca. Od połowy lipca i w sierpniu wyraźnie wzrasta ryzyko nieprzyjęć (wysokie temperatury, stres wodny).
Prelegent podkreślał, że wielu plantatorów zamawia sadzonki na lipiec, mimo że ryzyko jest większe. Jego zdaniem w wielu przypadkach nie ma ku temu technologicznego uzasadnienia. W przypadku uprawy tunelowej, jeśli planowane jest sadzenie w najgorętszych miesiącach, dobrym rozwiązaniem może być czasowe zrolowanie folii – znacząco poprawia to przyjmowanie się sadzonek.
Ekspert odradzał także prowadzenie młodych roślin na zbiór w tym samym roku – zalecał usunięcie kwiatów, co zmniejsza ryzyko przeciążenia młodych roślin i pozwala im skupić się na budowie systemu korzeniowego i masy liściowej. Jeśli bardzo zależy nam na zbiorze, można do tego celu wykorzystać sadzonki klasy co najmniej A+.
Po piąte – nie sadź zbyt głęboko
To jedna z najczęstszych przyczyn problemów. Objawami zbyt głębokiego sadzenia są zamieranie roślin po 2-3 tygodniach, czernienie starych korzeni, czy widoczne na roślinie próby wybicia nowych korzeni. Zagłębienie sadzonek na 4–5 cm w grunt często kończy się ich „wypadnięciem” z plantacji. Stożek wzrostu powinien znajdować się na poziomie powierzchni gleby. Warto również zwrócić w tym miejscu uwagę na właściwą pracę glebogryzarką lub pielnikiem – przy złych ustawieniach tych maszyn może dojść do zasypywania truskawek ziemią, co również negatywnie odbije się na ich wzroście.




Po szóste – zadbaj o nawodnienie
Nawet jeśli gleba w trakcie sadzenia wydaje się wilgotna, należy bezpośrednio po sadzeniu podać wodę przez linie kroplujące. Przez pierwsze 7–10 dni trzeba regularnie kontrolować wilgotność w obrębie bryły korzeniowej – w pierwszym tygodniu funkcjonalna strefa pobierania wody ogranicza się do bezpośredniego otoczenia bryły korzeniowej (ok. 1–2 cm).
Po siódme – odpowiednia higiena
To element często lekceważony przez plantatorów, tymczasem może się w nim kryć potencjalne źródło wielu późniejszych problemów. Jeśli mamy kilka stanowisk z truskawkami lub korzystamy z wynajętych maszyn, należy je myć przed wjazdem na kolejne pole. Ogranicza to przenoszenie resztek roślinnych z jednej plantacji na drugą, a tym samym zmniejsza ryzyko zawleczenia patogenów na nowo sadzoną plantację.
















