czwartek, 09 kwi 2026
Strona główna aktualności Przędziorki w malinach – to trzeba wiedzieć

Przędziorki w malinach – to trzeba wiedzieć

przędziorek malina


Przędziorki od lat należą do najgroźniejszych szkodników malin. Choć są bardzo małe i często długo pozostają niezauważone, ich żerowanie może wywołać poważne skutki ekonomiczne. Problem dotyczy zarówno plantacji prowadzonych w gruncie, jak i upraw pod osłonami, gdzie warunki często jeszcze bardziej sprzyjają ich szybkiemu namnażaniu. W praktyce oznacza to nie tylko osłabienie roślin i pogorszenie jakości owoców w bieżącym sezonie, ale również wyraźne straty w plonowaniu w roku kolejnym.

Przędziorek chmielowiec i malinowiec

W polskich uprawach malin najczęściej występuje przędziorek chmielowiec, ale spotykany jest również przędziorek malinowiec. Oba gatunki żerują głównie na dolnej stronie liści, nakłuwając komórki i wysysając ich zawartość. Początkowo objawy są mało widoczne – pojawiają się drobne, srebrzystożółte przebarwienia. Z czasem liście tracą zdolność do prawidłowej fotosyntezy, brązowieją, zasychają i mogą przedwcześnie opadać. W efekcie roślina produkuje mniej asymilatów, słabiej odżywia owoce i gorzej przygotowuje się do zimy.

Skala zagrożenia jest większa, niż wielu plantatorom może się wydawać. Przędziorki szczególnie dobrze rozwijają się w wysokiej temperaturze i przy niskiej wilgotności powietrza. W takich warunkach ich cykl rozwojowy bardzo się skraca, a populacja potrafi gwałtownie wzrosnąć w krótkim czasie. Problem nasila się zwłaszcza w tunelach, ale także w suchych sezonach w uprawie polowej. Dodatkowo rozwojowi szkodników sprzyjają błędy agrotechniczne, m.in. nadmierne nawożenie azotem oraz obecność kurzu na roślinach.

Jaja przędziorka chmielowca na spodniej stronie liścia maliny
Jaja przędziorka chmielowca na spodniej stronie liścia maliny

Skutki żerowania

W artykule opublikowanym w numerze 4/2026 „Jagodnika” pokazano, że skutki żerowania przędziorków nie ograniczają się wyłącznie do bieżącego sezonu. Osłabienie liści i przedwczesna defoliacja ograniczają drewnienie pędów oraz gromadzenie substancji zapasowych, co może przełożyć się na słabsze przezimowanie i niższe plonowanie w następnym roku. To właśnie dlatego autor podkreśla, że walka z tym szkodnikiem powinna być traktowana jako element strategii długofalowej, a nie jedynie interwencja „na już”.

Monitoring

Kluczowe znaczenie ma monitoring. Regularna lustracja plantacji pozwala wykryć zagrożenie zanim dojdzie do silnego uszkodzenia liści. Szczególnie ważne jest rozpoczęcie obserwacji już wczesną wiosną oraz kontynuowanie ich po zbiorach. W praktyce właśnie ten etap często decyduje o powodzeniu całej ochrony. Gdy przędziorki zostaną zauważone zbyt późno, możliwości skutecznego ograniczenia ich liczebności są znacznie mniejsze, a presja szkodnika rośnie lawinowo.

Zwalczanie

Dużym atutem pełnego artykułu jest przejrzyste omówienie aktualnie dostępnych narzędzi ochrony. Autor przedstawia zarówno klasyczne akarycydy, jak i rozwiązania oparte na substancjach pochodzenia naturalnego, preparatach mechanicznych oraz mikroorganizmach. W materiale szczegółowo opisano, kiedy i w jakich warunkach najlepiej sprawdzają się poszczególne grupy produktów, jakie mają ograniczenia oraz jak wpisują się w program antyodpornościowy. To bardzo ważne, ponieważ skuteczna walka z przędziorkami nie może dziś opierać się na jednym zabiegu czy jednej substancji czynnej.

Szczególnie interesującym wątkiem jest rosnące znaczenie metod biologicznych i rozwiązań wspierających integrowaną ochronę. W artykule omówiono m.in. rolę preparatów mikrobiologicznych zawierających Beauveria bassiana, a także znaczenie organizmów pożytecznych, zwłaszcza drapieżnych roztoczy. Autor zwraca uwagę na kompatybilność poszczególnych rozwiązań oraz na to, jak planować zabiegi, by nie ograniczać skuteczności biologicznej ochrony. Dla producentów malin, którzy chcą budować nowoczesne programy ochrony, to szczególnie cenna część materiału.

Zaawansowane objawy żerowania przędziorków na liściach maliny
Zaawansowane objawy żerowania przędziorków na liściach maliny

Bardzo ważne w ochronie

W numerze 4/2026 „Jagodnika” szeroko omówiono także znaczenie odpowiedniej techniki opryskiwania. W przypadku przędziorków nie wystarczy bowiem sam wybór dobrego preparatu – równie ważne jest dokładne pokrycie dolnej strony liści, gdzie bytują szkodniki i składane są jaja. To właśnie takie praktyczne detale decydują później o tym, czy zabieg okaże się skuteczny.

Warto też zwrócić uwagę na jeden z najważniejszych wniosków płynących z artykułu: skuteczna ochrona zaczyna się nie w momencie pojawienia się silnych objawów, lecz dużo wcześniej – od właściwej oceny zagrożenia, systematycznej lustracji i dobrze zaplanowanych działań po zbiorach. To wtedy można realnie ograniczyć liczebność populacji zimującej i zmniejszyć presję szkodnika w kolejnym sezonie.

Artykuł Pawła Krawca to praktyczne i aktualne kompendium wiedzy o przędziorkach w uprawie malin. Łączy informacje z zakresu biologii szkodnika, oceny zagrożenia i doboru metod zwalczania z praktycznym spojrzeniem na ochronę plantacji w warunkach produkcyjnych. Dla plantatorów, doradców i wszystkich osób związanych z produkcją malin będzie to materiał, który pomaga lepiej zrozumieć problem i skuteczniej mu przeciwdziałać.

Pełny artykuł, zawierający szczegółowe opisy substancji czynnych, biologii przędziorków, progów zagrożenia i zasad budowania programu ochrony, można przeczytać w czasopiśmie „Jagodnik” 4/2026.













Poprzedni artykułProdukcja truskawek w Niemczech – między spadkiem areału a nowymi technologiami

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj