Wraz z początkiem wegetacji na plantacjach porzeczki rozpoczyna się jeden z najważniejszych momentów dla skutecznej ochrony roślin. Okres bezlistny, mimo że często niedoceniany, ma kluczowe znaczenie dla ograniczenia presji szkodników i chorób w dalszej części sezonu. Jak podkreśla Karolina Felczak-Konarska z PROCAM Polska, właśnie teraz plantatorzy powinni skupić się na dokładnej lustracji plantacji i podejmowaniu pierwszych decyzji związanych z ochroną roślin.
Materiał powstał w ramach projektu „Idź z nami po rekord. Porzeczka 2026”, którego celem jest wsparcie producentów w budowaniu stabilnych i wysokich plonów poprzez regularne wizyty na plantacjach, monitoring zagrożeń oraz bieżące rekomendacje technologiczne.
Wielkopąkowiec porzeczkowy – najważniejszy szkodnik w okresie bezlistnym
Jednym z pierwszych i najgroźniejszych zagrożeń na plantacjach porzeczki jest wielkopąkowiec porzeczkowy. Jego obecność można bardzo łatwo zidentyfikować już na etapie przedwiośnia. Charakterystycznym objawem są nienaturalnie nabrzmiałe, zdeformowane pąki, które wyraźnie odróżniają się od zdrowych.
Jak zaznacza Karolina Felczak-Konarska, próg szkodliwości dla tego szkodnika jest niezwykle niski. W praktyce oznacza to, że już pojedyncze porażone pąki powinny być sygnałem do działania. Zaniechanie reakcji może prowadzić do bardzo szybkiego namnażania się populacji i poważnych problemów w dalszej części sezonu wegetacyjnego.
Znaczenie ma również dobór odmiany, ponieważ podatność na wielkopąkowca może się różnić. Nie bez znaczenia pozostaje także technologia prowadzenia plantacji, w tym systematyczność lustracji oraz terminowość wykonywania zabiegów.
Lustracja plantacji jako podstawa skutecznej ochrony
W ramach projektu „Porzeczka 2026” prowadzone są regularne wizyty na plantacjach, które pokazują, jak duże może być zróżnicowanie w rozwoju roślin. Różnice wynikają zarówno z doboru odmian, jak i lokalnych warunków siedliskowych, takich jak typ gleby czy ukształtowanie terenu.
Wczesnowiosenne lustracje pozwalają nie tylko na identyfikację wielkopąkowca, ale także na ocenę ogólnej zdrowotności plantacji oraz potencjalnych zagrożeń ze strony innych szkodników i patogenów, które wkrótce mogą się uaktywnić.

Pierwsze zabiegi – kiedy i czym reagować?
Początek wegetacji to moment, w którym należy wdrożyć pierwsze działania ochronne. W przypadku wielkopąkowca szczególne znaczenie mają zabiegi wykonywane w okresie jego migracji. W praktyce oznacza to konieczność ścisłego monitorowania pąków i reagowania w momencie ich nabrzmiewania.
Jak podkreśla ekspertka PROCAM Polska, w tym czasie bardzo dobrze sprawdzają się preparaty olejowe takie jak olej parafinowy ARZEUS OIL 1,5-2%, które mechanicznie ograniczają populację szkodnika. Kluczowa jest jednak precyzja wykonania zabiegu i dokładne pokrycie powierzchni roślin. Zabiegi preparatami olejowymi można wykonywać do kwitnienia, ale im bardziej rozwinięta jest tkanka zielona tym większe ryzyko fitotoksyczności. Należy wtedy zachować minimum 7-10 dni odstępu miedzy zabiegami siarkowymi i zabiegami wykonywanymi preparatami olejowymi.
Zabiegi fitosanitarne – ograniczenie źródeł infekcji
Równolegle do walki ze szkodnikami należy prowadzić działania ograniczające rozwój chorób. Opadłe liście pozostające na plantacji są istotnym źródłem infekcji pierwotnych. To właśnie na nich zimują patogeny odpowiedzialne za najgroźniejsze choroby porzeczki.
Szczególne znaczenie mają tu takie patogeny jak Botrytis cinerea czy Mycosphaerella ribis. Na resztkach liści widoczne są czarne punkty, czyli piknidia, które stanowią źródło zarodników infekujących rośliny w nowym sezonie.
Dlatego, jak zaznacza Karolina Felczak-Konarska, niezwykle ważne jest przyspieszenie rozkładu resztek pożniwnych. W tym celu coraz częściej wykorzystywane są rozwiązania biologiczne, które wspierają proces mineralizacji liści i ograniczają presję patogenów, jak np. produkt REVITAL PRO+.
Kompleksowe podejście do ochrony plantacji
Pierwsze zabiegi ochronne na plantacjach porzeczki obejmują również stosowanie preparatów siarkowych i miedziowych, które zabezpieczają rośliny przed infekcjami w początkowej fazie sezonu. Ich rola jest szczególnie istotna w kontekście ograniczania infekcji pierwotnych. Z produktów siarkowych można zastosować w tym okresie Thiopron lub Siarka Pro. Z kolei w przypadku produktów miedziowych warto sięgnąć po te oparte na tlenochlorku miedzi. Mogą być to 𝗠𝗶𝗲𝗱𝘇́ 𝗘𝘅𝘁𝗿𝗮 𝟴𝟴𝟬 𝗪𝗣, 500 g/kg miedzi metalicznej (Cu) co odpowiada ok. 𝟴𝟴𝟬 𝗴/𝗸𝗴 𝘁𝗹𝗲𝗻𝗼𝗰𝗵𝗹𝗼𝗿𝗸𝘂 𝗺𝗶𝗲𝗱𝘇𝗶 lub 𝗠𝗶𝗲𝗱𝘇́ 𝗘𝘅𝘁𝗿𝗮 𝟲𝟲𝟬 𝗦𝗖, 380 g/l miedzi metalicznej (Cu) co odpowiada ok. 𝟲𝟲𝟬 𝗴/𝗹 𝘁𝗹𝗲𝗻𝗼𝗰𝗵𝗹𝗼𝗿𝗸𝘂 𝗺𝗶𝗲𝗱𝘇𝗶.
Praktyczne wsparcie dla plantatorów
Jak podkreśla Iwona Polewska-Jankowiak realizowany projekt „Idź z nami po rekord. Porzeczka 2026” to inicjatywa, która łączy wiedzę ekspercką z praktyką gospodarstw. Regularne lustracje, analizy sytuacji na plantacjach oraz bieżące rekomendacje pozwalają plantatorom podejmować trafne decyzje w dynamicznie zmieniających się warunkach sezonu.
Sezon 2026 zapowiada się jako wymagający, dlatego już na jego początku warto zadbać o solidne podstawy ochrony. Wczesnowiosenne działania mogą w dużym stopniu zadecydować o zdrowotności roślin i wielkości plonu.
Projekt będzie kontynuowany przez cały sezon, a kolejne materiały dostarczą plantatorom aktualnych informacji i praktycznych wskazówek dotyczących ochrony, nawożenia i prowadzenia plantacji porzeczki.

















