poniedziałek, 13 lip 2026


Strona główna aktualności Ochrona malin po letnim zbiorze. Jak zabezpieczyć pędy, kwiaty i przyszłe owoce? 

Ochrona malin po letnim zbiorze. Jak zabezpieczyć pędy, kwiaty i przyszłe owoce? 

Plantacja malin po zakończonym zbiorze z pędów dwuletnich
Plantacja malin po zakończonym zbiorze z pędów dwuletnich



W malinach prowadzonych na podwójny zbiór zakończenie owocowania na pędach ubiegłorocznych nie oznacza końca intensywnej ochrony. W tym samym czasie pędy tegoroczne rozpoczynają kwitnienie i tworzą pierwsze zawiązki, a część z nich pozostanie na kolejny sezon. Program ochrony musi więc uwzględniać jednocześnie zdrowotność liści i pędów, zabezpieczenie kwiatów oraz przyszłych owoców, a także zagrożenia, które mogą pojawić się dopiero pod koniec lata. Jak podejść do tych problemów w tunelowej uprawie malin?

O tych zagadnieniach dowiecie się z aagrania zrealizowanego 9 lipca w kwaterze odmiany ‘Enrosadira’, prowadzonej na podwójny zbiór w ramach projektu Malinowe Factory. O aktualnej sytuacji na plantacji oraz możliwościach ochrony roślin rozmawiali dr Paweł Krawiec z Horti Team, gospodarz projektu, oraz Barbara Witkowska z firmy Bayer.

W dniu nagrania zbiór owoców z pędów ubiegłorocznych był już zakończony. Wycięte pędy leżały jeszcze w międzyrzędziach, natomiast w rzędach pozostawały pędy tegoroczne. Rozpoczynały one kwitnienie, a na części z nich widoczne były już pierwsze zawiązki owoców.

To ważny moment dla dalszego prowadzenia plantacji. Pędy tegoroczne mają wydać plon jesienią, ale część z nich będzie również pozostawiona do owocowania w kolejnym sezonie. Ochrona prowadzona latem wpływa więc nie tylko na jakość najbliższego zbioru, lecz także na kondycję roślin i potencjał produkcyjny plantacji w następnym roku.

Przędziorek – liczy się nie tylko dawka, ale również stężenie

Podczas lustracji na części liści widoczne były ślady żerowania przędziorków. W tunelach ich populacja może rozwijać się bardzo szybko, szczególnie podczas wysokich temperatur i przy dużym zagęszczeniu roślin.

W rozmowie omówiono możliwość zastosowania produktu Fitter. Szczególną uwagę zwrócono na prawidłową interpretację zapisów dotyczących dawki środka, ilości cieczy roboczej oraz maksymalnego stężenia.

Maksymalna dawka produktu wynosi 10 l/ha, jednak jednocześnie należy zachować stężenie nieprzekraczające 1%. Oznacza to, że ilość preparatu musi być dostosowana do objętości użytej wody.

Jeżeli do zabiegu wykorzystuje się mniejszą ilość cieczy roboczej, należy odpowiednio zmniejszyć również ilość produktu. Przykładowo, przy 400 l wody maksymalna ilość preparatu wynikająca z zachowania stężenia 1% wynosi 4 l/ha. Przy 600 l wody będzie to 6 l/ha, a dawkę 10 l/ha można zastosować przy 1000 l cieczy roboczej.

To ważne szczególnie w tunelach, gdzie podczas upałów temperatura może zbliżać się do 40°C. Połączenie wysokiej temperatury, silnego nasłonecznienia i zbyt dużego stężenia cieczy roboczej może zwiększać ryzyko niekorzystnej reakcji roślin.

Dlatego przed wykonaniem zabiegu należy uwzględnić nie tylko liczbę litrów produktu przypadającą na hektar, ale również rzeczywistą ilość wody oraz wynikające z niej stężenie.

Początek kwitnienia – czas ochrony przyszłych owoców

Na pędach tegorocznych widoczne były pierwsze kwiaty i zawiązki. Jest to moment, w którym należy rozpocząć ochronę organów generatywnych przed chorobami mogącymi później wpływać na zdrowotność i trwałość owoców.

W okresie kwitnienia szczególnego znaczenia nabiera ochrona przed szarą pleśnią. Do infekcji może dochodzić już na kwiatach, natomiast objawy często ujawniają się dopiero podczas dojrzewania, zbioru lub obrotu handlowego.

W rozmowie jako jedno z możliwych rozwiązań wskazano fungicyd Luna Sensation. Według informacji przekazanych w filmie termin od początku kwitnienia jest odpowiednim momentem na włączenie produktu do programu ochrony malin.

Zabieg ma służyć zabezpieczeniu: kwiatów, rozwijających się zawiązków, dojrzewających owoców i pędów pozostających na roślinach. 

W przypadku malin prowadzonych na podwójny zbiór ochrona pędów ma szczególne znaczenie. Część pędów tegorocznych będzie bowiem pozostawiona jako pędy na zbiór w kolejnym roku. Ich zdrowotność wpływa więc na przyszłoroczny potencjał plonowania.

Podczas lustracji znajdywano pojedyncze pędy z objawami zamierania. Pokazuje to, że nawet przy ogólnie dobrej kondycji plantacji warto regularnie kontrolować podstawę i powierzchnię pędów oraz zwracać uwagę na przebarwienia, nekrozy i stopniowe zamieranie tkanek.

Jak wskazano w rozmowie, zabieg wykonywany w okresie kwitnienia może być elementem programu ukierunkowanego nie tylko na szarą pleśń, ale również na ograniczanie zamierania pędów i rdzy maliny – zgodnie z aktualnym zakresem stosowania produktu.

Muszka plamoskrzydła – działania warto rozpocząć przed wzrostem presji

Kolejnym zagrożeniem omawianym podczas nagrania była muszka plamoskrzydła (Drosophila suzukii). W poprzednich sezonach jej większą presję obserwowano w regionie często dopiero pod koniec sierpnia. Nie oznacza to jednak, że działania ograniczające populację należy rozpoczynać dopiero po stwierdzeniu licznych osobników lub uszkodzonych owoców.

Warunki panujące w okresie realizacji nagrania – umiarkowana temperatura, wysoka wilgotność i przelotne opady – mogły sprzyjać rozwojowi szkodnika. Dlatego w rozmowie zwrócono uwagę na zasadność odpowiednio wczesnego rozwieszania pułapek.

W projekcie planowane jest wykorzystanie pułapek Decis Trap Droso. Ich działanie opiera się na wabieniu dorosłych osobników do wnętrza pułapki za pomocą dwóch atraktantów zapachowych. Element pułapki zawiera również deltametrynę.

Rekomendowane w rozmowie zagęszczenie wynosi 100 pułapek na hektar. Powinny być one rozmieszczone mniej więcej w połowie wysokości korony roślin. W przypadku wysokich pędów malin prowadzonych w tunelach miejsce zawieszenia należy dostosować do rzeczywistej wysokości ulistnionej części roślin.

Najważniejszy jest jednak termin. Pułapki powinny zostać rozwieszone odpowiednio wcześnie, gdy liczebność muszki jest jeszcze niewielka. Celem jest ograniczenie liczby dorosłych osobników, zanim populacja zacznie szybko wzrastać.

Im więcej much zostanie odłowionych na początku, tym mniejszy może być rezerwuar szkodnika w późniejszym okresie dojrzewania owoców.

Pułapki po sezonie wymagają właściwego zagospodarowania

Barbara Witkowska z firmy Bayer
Barbara Witkowska z firmy Bayer

Podczas rozmowy poruszono również praktyczne pytanie dotyczące postępowania z wykorzystanymi pułapkami po zakończeniu sezonu.

Ponieważ zawierają one substancję czynną stosowaną w ochronie roślin, nie powinny trafiać do zwykłych odpadów komunalnych. Zgodnie z informacją przekazaną w filmie należy postępować z nimi tak jak z opakowaniami po środkach ochrony roślin i przekazać je do odpowiedniego systemu odbioru, zgodnie z obowiązującymi zasadami.

W materiale wskazano również, że pułapki nie są dostępne w każdym standardowym punkcie sprzedaży. Dystrybucja odbywa się przez wybrane firmy – Stampol i Boryna. Zakup pułapek warto zaplanować odpowiednio wcześnie, jeszcze przed spodziewanym wzrostem presji muszki plamoskrzydłej.









Poprzedni artykułJak odbudować maliny po upałach? Ściółka organiczna i regeneracja roślin 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj