poniedziałek, 02 lut 2026
Strona główna aktualności Premierowa degustacja podczas VI Konferencji Borówkowej

Premierowa degustacja podczas VI Konferencji Borówkowej



Specjalną atrakcją kolacji, którą podsumujemy pierwszy dzień Konferencji Borówkowej 2018 będzie degustacja piw rzemieślniczych z Browaru Stu Mostów. Wśród nich prawdziwa premiera –  ART#16 Blueberry Foreign Extra Stout Nitro – pierwsze na świecie piwo borówkowego nagazowanwgo azotem. To oficjalny trunek VI Konferencji Borówkowej. Prezentacji każdego z piw dokonają piwowarzy Browaru Stu Mostów. Wspólnym celem promocja borówki, owoców jagodowych, rzemieślniczych wartości i sposobu myślenia, który stoi za sukcesami Polaków. Partnerzy – Polish Berry Cooperative i Browar Stu Mostów – są aktywnymi promotorami współpracy ponad istniejące formaty. W przypadku Browaru są to Piwne Mostów z czołówką europejskich browarów rzemieślniczych.

Zaczniemy borówkowym Berliner Weisse, którego premiera odbiła się dwa tygodnie temu w Berlinie na Fruit Logistyce. Jako drugie spróbujemy Pale Ale – piwo na amerykańskich chmielach, niezmienna wizytówka kraftu. Na finał, wraz z Polish Berry Cooperative zaprosimy do degustacji ART#16 Blueberry Foreign Extra Stout Nitro – pierwszego na świecie piwa borówkowego nagazowanwgo azotem.

SALAMANDER Blueberry Berliner Weisse

Wstępem będzie Berliner Weisse z dodatkiem borówek odmiany Chandler, zbieranej na plantacjach Polish Berry Cooperative. Piwo o niskiej zawartości alkoholu, ale za to z przebogatą historią i rzemieślniczym akcentem. To Berliner Weisse – kwaśne, jasne piwo pszeniczne, warzone w Berlinie od wieków. To aperitif w świecie piwa. Znakomite piwo na lato, które w zimowy wieczór wspaniale zastąpić może szampana. Szczególnie, jeśli warzone jest z dodatkiem owoców, świetnie urozmaicających ten styl. Dodatek owoców to znak czasów i ciekawy trend w piwowarstwie rzemieślniczym. Urozmaicamy style piwne przez dodatek najwyższej jakości owoców, w całości – ze skórką i pestkami, w formie 100% przecierów, bez dodatku żadnych konserwantów. To technika, której koncerny się boją, której nigdy nie wykonają ze względu chociażby na koszty i problemy technologiczne. My się tego nie obawiamy, właśnie tego chcemy i pokazujemy jak powinny smakować piwa owocowe – bez chemii, bez słodzików, barwników i aromatów. Ze stylu Berliner Weisse Browar Stu Mostów uczynił już swoją wizytówkę. Zwieńczeniem doświadczeń jest borówka, która wprowadziła przepiękny jasnofioletowy kolor, delikatny, słodki aromat i uwydatniła nieco kwaśność tego stylu. Prawdziwie smakowity i orzeźwiający aperitif. Zapraszamy!

Borówkowy Berliner Weisse zadebiutował w Berlinie pod marką Salamander. To marka stworzona by pokazać moc spotkania przy piwie, przyjaźni i szacunku. Salamander to stary piwny zwyczaj i toast, który powstał na początku XIX w. we Wrocławiu. Zwyczaj kultywowany i praktykowany do dziś w czasie biesiad w kręgach niemieckich korporacji studenckich. Produktowo to piwa nowofalowe.

SALAMANDER Pale Ale

Drugi piwem – mogłoby się wydawać – już klasyka piwowarstwa, Pale Ale. Jasne piwo górnej fermentacji, opoka brytyjskiego browarnictwa. Piwo codzienne, dobre niemal do każdej potrawy, ale przede wszystkim odpowiednie na wieczór. Zawsze doskonale pijalne. Warzymy je z dodatkiem tego, od czego rozpoczęła się piwna rewolucja – amerykańskiego chmielu. I to w dużych ilościach. Tym, w latach 70’ XX wieku, chciano się przede wszystkim odróżnić od koncernów – dodatkiem większej ilości chmielu, i to w swojej pełnej postaci, a nie w formie goryczkowego ekstraktu dodawanych w „cząsteczkach na milion”. To również chmiel, który trafia do piwa na późnych etapach produkcyjnych, przy użyciu metody zwanej „chmielenie na zimno” – czyli nowatorski sposób dodawania tej aromatycznej rośliny w tanku leżakowym, przy niskich temperaturach, aby wyekstrahować olejki aromatyczne z szyszki chmielowej. A są to aromaty niebanalne – amerykańskie chmiele oferują nuty owoców cytrusowych, tropikalnych, nut żywicznych, sosnowych i wiele innych, zależnych od konkretnej odmiany (a są już ich setki!). Właśnie te aromaty znajdziecie w tym piwie. Pamiętajcie cały czas – że to wszystko zasługa chmielu odmiany Simcoe (nuty żywiczne i sosnowe) oraz Mosaic (nuty owocowe, tropikalne). Piwa mocno chmielone to po dziś dzień, po przeszło 40 latach od rozkwitu piwnej rewolucji, nadal podstawowa siła napędowa browarów rzemieślniczych. Czy to w piwie typu Pale Ale, czy w American India Pale Ale (AIPA), czy w wersjach Podwójnych i Potrójnych (Double i Triple IPA) – to właśnie nowofalowy chmiel gra pierwsze skrzypce.

ART#16 Blueberry Foreign Extra Stout Nitro

Trzecie piwo to coś nieoczywistego. Połączenie ciemnego piwa i owoców. Nietypowe i zaskakujące. Podstawę stanowi Foreign Extra Stout. Mocniejsza i bardziej wyrazista wersja Stout’u, czarnego piwa z Wysp Brytyjskich. W czasach kolonialnych – ciemny klasyk eksportowy, wysyłany do wielu zamorskich krajów. Historycznym dodatkiem do tego piwa jest niesłodowane, palone ziarno jęczmienia, które według legendy, powstało przez przypadek, przy pożarze w jednej przybrowarnej słodowni. Dodane do piwa, nadało nietypowe nuty ciemnej czekolady, pumpernikla, kawy zbożowej, a nawet lekkiego popiołu z ogniska. Wzbogacone w owoc borówki dało coś nieoczekiwanego. Palone nuty wkomponowują się w owocowość – nie tak oczywistą jak chociażby w Berliner Weisse, ale intrygującą. Przy intensywniejszym piwie, pełniejszym w aromaty od słodów, borówka jest wyczuwalna bardziej jako nuty ciemnych owoców jagodowych – nie tylko borówki, ale również jeżyny i porzeczki. To ciekawi i zmusza do refleksji. W pewnym momencie mamy wrażenie, że w szkle znajduje się nie piwo, a czekoladowy gorzki tort, z polewą owocową. Połączenie rzadkie, ale jest to świadectwo, że lubimy eksperymentować, bo możemy – takie jest piwowarstwo rzemieślnicze. Do tego NITRO – specjalna technologa nasycania azotem, miast zwyczajowo dwutlenkiem węgla. Efekt zastosowania azotu do wysycenia piwa wyjątkowa aksamitna tekstura. Więcej o ART#16 http://jagodnik.pl/oficjalne-piwo-vi-miedzynarodowej-konferencji-borowkowej

Obok walorów smakowych inspiracją jest również etykieta ART#16. Widać na niej pojedyncze punkty łączące się w różnych konfiguracjach. Są punkty niebieskie, malinowe i żółte. Są metafora konsolidacji, współpracy, wspólnych celów, wizja rozwoju rynku i konsumentów. Wszystkim nam chodzi o wartości, obronę półki, kreowanie zachowań zakupowych i konsumpcyjnych. Dlatego Konferencja Borówkowa patronuje tej inicjatywie. Mamy nadzieję, że degustacja i premierowe piwo zrobi wrażenie. Będziemy podkreślać, mamy nadzieję, że będzie to inspiracją do kolejnych tego typu kooperacji.

Marka ART buduje mosty pomiędzy ludźmi i pomiędzy stylami piwa. Jest dobrą wizytówką kraftu. Browar Stu Mostów warzy pod nią piwa z innymi browarami. Wśród są takie tuzy jak Camba, Naparbier, Jopen, DeMolen czy brytyjski Siren. Obok niej Browar tworzy „Piwne Mosty”. To coś więcej niż wspólne warzenie i wymiana doświadczeń piwowarów. Celem jest wzbogacenie piwnej kultury. To zawsze most kulinarny i wzbogacenie wiedzy o foodpairingu – łączeniu piwa z jedzeniem. Więcej o tych doświadczeniach na stronie https://100mostow.pl/piwnemosty

Browar Stu Mostów

Pierwszy po latach klasyczny miejski browar rzemieślniczy we Wrocławiu, z otwartym pubem, z którego można obserwować cały proces produkcji. Został zbudowany aby produkować rzemieślnicze piwo i aby pokazywać, czym różni się taka produkcja od przemysłowej. Powstał z tęsknoty za slow, satysfakcją z tego co się robi, za prostszym i wolniejszym życiem. Założony został przez Arlettę i Grzegorza Ziemian, którzy wybrali Wrocław jako swoje miejsce do życia.

Wrocław ma 800 letnią tradycje browarniczą i wyrasta na Stolice Dobrego Piwa. We Wrocławiu powstaje dziś najwięcej browarów rzemieślniczych czy restauracyjnych. Tu jest najstarszy i największy Festiwal Piwny, najważniejszy piwny event – Beer Geek Madness, od lat branżowa Impreza Roku. Miasto przyciąga czołówkę piwowarów z całego świata. Wspólne projekty są okazją by prezentować tradycje i talenty. Browar Stu Mostów został uznany za kraftowe Ferrari. Wielu ludzi z branży uznaje go za najładniejszy w kraju. Potwierdzamy opinie, że jest piękny i że jest wizytówką rzemieślniczego Wrocławia. Browar warzy pod trzema markami – WRCLW, Salamander i ART. Cieszymy się, że zdegustujemy piwo każdej z nich. Zapraszamy. Więcej na stronie Konferencji – http://www.konferencjaborowkowa.pl

 







Poprzedni artykułKonkurencyjność polskich malin
Następny artykułBłędy w gruntowej uprawie truskawki i możliwości ich uniknięcia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj