Truskawka – monitoring plantacji 24.07 – na finiszu

Można powiedzieć że sezon truskawek tradycyjnych, o wczesnoletnim terminie zbioru w 99% dobiegł końca. Gdzieniegdzie trwają ostatnie zbiory odmian najpóźniejszych, takich jak ‘Florence’ i ‘Malwina’, ale i one zakończą się już w najbliższych dniach. Należy więc zastanowić się jakie działania podjąć w najbliższych dniach.

Czas budowania plonu w kolejnym sezonie

Cykl rozwoju truskawek można podzielić na kilka okresów. Wiosną budzą się ona ze spoczynku zimowego, dalej kwitnie i rozpoczyna owocowanie. Po zbiorach następuje krótki czas na odbudowanie kondycji roślin przed momentem kiedy zaczną formować pąki kwiatowe na kolejny sezon. Właśnie wkraczamy w ten czas kiedy nie należy truskawkom zanadto przeszkadzać, a wręcz należy je wspierać.

Co nas ogranicza?

Podsumowując sezon należy spojrzeć na to co zrobiliśmy dobrze, a z czym nam się nie udało wygrać. To co negatywnie pływa na kondycję roślin w okresie pozbiorczym to na pewno obecność szkodników (głównie przędziorka), i chorób atakujących liście (mączniak i plamistości). By pozbyć się drapieżnych roztoczy warto sięgnąć po abamektynę (Vertigo + adiuwant Prolonger) zaś o objawy chorobowe może zatroszczyć się duet miedzi i siarki (Miedź Plus 50 WP + ASX Siarka).

Jednakże tym co najbardziej tłumi w tym okresie roślinę to chwasty, a także nierozsądne stosowanie herbicydów, bo nawet te selektywne w pewnym stopniu ograniczają wigor truskawek. Po obfitych opadach deszczu chwasty rozpoczęły błyskawiczny wzrost, nie bacząc na zastosowane wcześniej środki doglebowe. Prym wiedzie jak co roku żółtlica drobnokwiatowa i rzepicha leśna, a także samosiewy zbóż wniesione wraz ze słomą.

Patrząc na topniejący zasób dostępnych herbicydów (koniec rejestracji produktów takich jak Beetup Trio/Saherb), należy zmodyfikować nieco coroczny schemat zwalczania chwastów. Jeszcze przed ewentualnym skoszeniem liści konieczne jest zastosowanie graminicydów by jak najdokładniej wyniszczyć rośliny jednoliścienne, w szczególności głęboko korzeniący się perz właściwy. Warto zrobić to możliwie jak najszybciej by nie hamować dalszego wzrostu rośliny. Idealnym rozwiązaniem będzie w tym momencie Select Super w górnej dawce ok. 2 l/ha. Dla pełnej skuteczności graminicydów konieczne jest podanie ich z dobrym adiuwantem, który pozwoli na utrzymanie cieczy na pionowej powierzchni ich liści (np. Flipper). Po ok 5-6 dniach od takiego zabiegu można skosić liście, nawet jeżeli nie będzie jeszcze widać efektów działania środka, to będzie on w tym czasie pobrany już do korzeni i jego skuteczność będzie zadowalająca.

Brak herbicydów, które będą zwalczały chwaty dwuliścienne po ich wschodach kieruje nas ku stosowaniu środków o działaniu doglebowym. Przed ich aplikacją pole należy jednak dokładnie odchwaścić mechanicznie by pozbyć się uciążliwych chwastów trwałych jak np. mniszek lekarski, a produkty tego typu aplikować dopiero na czystą glebę. Do wyboru w tym okresie są Stomp Aqua i Devrinol. Najbezpieczniej stosować je w sytuacji kiedy skoszono uprzednio liście truskawek. Po pierwsze roślina nie może wtedy pobrać środka przez liście, a po drugie będzie one naniesiony dokładnie na całą powierzchnię gleby. Niezmiennie do środków doglebowych polecamy dodatek adiuwantu jakim jest Remix. W tak deszczowym roku pozwoli on nie tylko na dobre pokrycie gleby środkiem, ale również zwiąże on substancję aktywną w wierzchniej warstwie gleby chroniąc ją przed wypłukaniem w głębsze warstwy lub spłukaniem w niżej położone miejsca plantacji.

To co pobudza

Chociaż po ciężkim sezonie wielu chciałoby już nie zaglądać na plantację, jest to najodpowiedniejszy moment by pomyśleć o nawożeniu doglebowym. Pozbiorczo podaje się ok 30-40 kg czystego azotu, najlepiej w postaci nawozów NPK o zrównoważonym składzie jak Rosafert 12-12-17. Dzięki kompleksowości nawożenia podajemy również niezbędny do rozwoju korzeni fosfor i mikroelementy. W aplikacji nawozów doglebowych warto skorzystać z okresu mechanicznego zwalczania chwastów, co jednocześnie pozwoli na wymieszanie nawozów z glebą.

Czas lata to najlepszy moment by na plantacjach truskawek wykonać analizę gleby, tak by jesienią spokojnie wykonać nawożenie uzupełniające i wapnowanie.

Przy wspominanej wcześniej dużej sumie opadów w ostatnich tygodniach, mogło dojść do wypłukania składników pokarmowych. Mowa tu nie tylko o potasie i azocie, ale również o często pomijanym magnezie. Jest to niezwykle cenny pierwiastek, który wpływa na zieloną barwę liści, a jest ona niezbędna dla prawidłowego przebiegu fotosyntezy.

Na plantacjach, na których nie były koszone liście warto dokarmiać rośliny dolistne. Tu również warto pokusić się o mieszanki pobudzające wzrost i kondycję liści. Potrzebny w tym czasie będzie łatwo dostępny magnez, mikroelementy i szybko działający azot. Nowym i skutecznym rozwiązaniem będzie magnezowy Mag S Aloy w połączeniu z mikroelementowym ASX kompleks i łatwo wchłanialnymi aminokwasami w postaci Protaminalu.

Po zbiorach warto wrócić również do produktów fosforynowych jak np. Basfoliar Activ, które nie tylko pełnią funkcje ożywcze, ale również wspierają rośliny przed infekcjami patogenów.

Partnerami monitoringu plantacji są firmy Agrosimex i Bayer





ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here