Truskawka – ma być mokro (monitoring plantacji, 14.05.2021)

Świeże plamy na liściach truskawki spowodowane przez bakterie

Ostanie ciepłe dni pozwoliły nieco nadgonić wegetację i niemal na wszystkich plantacjach w końcu pojawiły się kwiaty. Tam gdzie rośliny nie były osłaniane przed mrozem agrowłókniną pierwsze kwiaty często są czarne, przemrożone. Nie zmienia to jednak faktu, że kwitnienie się rozpoczyna, a jest to niewątpliwie jeden z najważniejszych okresów w rozwoju roślin.

Czas dokarmiania

Truskawka jest rośliną, której do momentu kwitnienia nie powinno się nazbyt stymulować do wzrostu, tak by nie budowała zbyt dużej masy liściowej, która utrudniałaby późniejszą ochronę. W czasie gdy rozpoczęło się już kwitnienie należy nawozić tak aby odżywiać wzrost wegetatywny ale i tworzące się owoce.

Czas więc najwyższy na stosowanie fertygacji podając w każdym tygodniu nawet do 40 kg nawozów na 1 ha truskawek. W tym czasie powinno się stosować nawozy o podwyższonej zawartości potasu, takie jak Rosasol 8-17-41 czy Ultrasol 12-12-36 przemiennie z saletrą wapniową, która dostarczy roślinom wapń a także azot, który w tym momencie zostanie wykorzystany na budowanie owocu, a nie liści. Dobrym rozwiązaniem u progu kwitnienia będzie również podanie jednorazowe CaTs – tiosiarczan wapnia w dawce ok. 15 l/ha, który dostarczy wapń złączony z siarką, dzięki czemu jest dużo szybciej pobierany przez korzenie i transportowany wraz z wodą do liści, kwiatów i owoców.

Również dolistnie należy rozpocząć zabiegi nastawione na budowanie jakości owoców. Warto postawić na dostarczanie owocom wapnia już od samego początku ich powstawania. W tak wczesnych fazach doskonałym rozwiązaniem jest stosowanie wapnia złączonego z aminokwasami np. w nawozach Matalosate Calcium lub Calciminal. Zawarty w nich wapń będzie wpływał na trwałość owoców, aminokwasy zaś poprawią kondycję roślin po chłodnej wiośnie.

Na plantacjach, które były bardziej dotknięte przymrozkami warto zastosować Maral, który nie tylko wzmacnia rośliny, ale dzięki zawartości jodu zachęca owady zapylające do częstszego odwiedzania kwiatów.

Idą deszcze

Przed zapowiadanymi opadami deszczu należy szczególnie przyłożyć się do zabiegów zapobiegawczych przed szarą pleśnią i antraknozą stosując np. Botrefin, Luna sensation lub Pyrus. Jest to właśnie czas na silne rozwiązania, które zabezpieczą kwiaty na dłuższy okres. Tam gdzie nie wykonano skutecznego zabiegu na mączniaka można pokusić się o dodatkowy zabieg środkiem Zato, Penkona lub Domark. Pamiętać należy żeby zabieg na mączniaka był w pełni skuteczny musi być wykonany tak by cała powierzchnia liści była dobrze pokryta cieczą roboczą. Pomóc może w tym adiuwant Flipper.

Wciąż pojawiają się nowe liście, ale te które już są rozwinięte cierpią na różnego rodzaju schorzenia. Przymrozki często uszkadzały zieloną tkankę a uszkodzenia takie są wrotami do infekcji między innymi przez bakteryjną kanciastą plamistość liści truskawki. Wato w tym momencie wspomóc rośliny dodając do zabiegu fungicydowego nawóz miedziowy zawierający miedź w formie nanocząsteczek np. Viflo CuB.

Szkodniki czyhają

Po kilku dniach ocieplenia należy się podziewać masowego pojawu szkodników, między innymi kwieciaków, które były dużą uciążliwością w minionym sezonie. Pamiętać należy że zabieg przeciwko temu szkodnikowi należy wykonać po zauważeniu pierwszych uszkodzeń, a zabiegi zwalczające wykonać w okresie największej aktywności, czyli wieczorem. Więcej o tym jak zwalczać szkodniki w kolejnej części zaleceń przygotowywanych w ramach „Monitoringu plantacji”.

Partnerami monitoringu plantacji są firmy Bayer i Agrosimex





ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here