Truskawka – kwitnienie i zbiory w regionie Grójca (monitoring plantacji, 23.05.2022)



W Czerwińsku nad Wisłą, okolicach Krakowa czy Wrocławia truskawki w tunelach zbiera się nawet już od kilku tygodni. Do wyścigu dołączają plantatorzy z regionu Grójeckiego. Zarówno dni jak i noce są coraz cieplejsze i dzięki temu z każdym dniem czerwonych owoców pojawia się coraz więcej.

W wyścigu wczesności oczywiście prowadzi ‘Flair’ i to właśnie jej owoce są już zbierane najdłużej. Szybko w  tym roku pojawiły się również owoce ‘Alby’. W kolejce ustawiła się ‘Rumba’, ‘Twist’ i wiele innych. Same zbiory to jedno i należy pomyśleć o tym jak zadbać o jakość owoców, zarówno w tunelach jak i w gruncie.

Po pierwsze liści

Zachwycając się smakiem i wyglądem pierwszych owoców nie zapominajmy o tym, że zawsze te pierwsze owoce są najładniejsze, a kluczem do sukcesu jest to by truskawki w takiej jakości zbierać aż do samego końca. Najważniejsze w tym wszystkim jest to by utrzymać w dobrej kondycji liście, które produkują asymilaty do odżywiania owoców.

Stosunkowo sucho i ciepło, czyli jak w tunelu. To warunki do rozwoju mączniaka i przędziorka. Przeciwko mącznikowi z całą pewnością były wykonywane już zabiegi z wykorzystaniem mocnych rozwiązań systemicznych. Tam gdzie to jeszcze nie zostało zrobione warto do ochrony przed szarą pleśnią wykorzystać fungicyd Luna Sensation 500 SC, która jeszcze przed zbiorami będzie dobrym wejściem w sezon ograniczając za jednym zamachem mączniaka, szarą pleśń i inne choroby. W kontynuacji utrzymywania kondycji liści dobrym rozwiązaniem będzie laminaryna z produktu Vaxiplant SL, która uodparnia rośliny na długo przed chorobami liści (w tym mączniak i plamistości liści) i uzupełni ochronę przed szarą pleśnią. Jako substancja biologiczna doskonale sprawdzi się w programie ochrony owoców w okresie trwających zbiorów.

Patrząc na kondycje liści należy spojrzeć na jego spodnią stronę. Tam mogą kryć się przędziorki, które długo czekały na ciepłą aurę, potrzebną do ich rozwoju. Czekały i się doczekały, a teraz pojawiają się dość intensywnie. W tym czasie na liściach występują wszystkie formy rozwojowe tego szkodnika i szczególnie dużo jaj. Konieczne jest więc użycie produktów zwalczających wszystkie formy rozwojowe. Mamy kwitnienie i początek zbiorów więc jedynym dostępnym rozwiązaniem w tym okresie jest Floramite 240 SC, który nie tylko doskonale zwalcza przędziorki ale również ma bardzo krótką karencję i po kilku dniach od zabiegu nie daje pozostałości.

Kwiaty = szara

Rozwijające się kwiaty to idealne miejsce do rozwoju szarej pleśni. W obecnych warunkach przy ciepłej i suchej pogodzie warto rozważyć kontynuację ochrony o takie produkty biologiczne jak Serenade ASO działające powierzchniowo i uzupełnić to o stymulację odporności stosując Vaxiplant SL.

W przypadku zmiany pogody i wystąpienia opadów również w tunelach podniesie się wilgotności co będzie podnosiło ryzyko infekcji. W tym wypadku będzie można sięgnąć po produkty o krótkiej karencji np. Pyrus 400 SC lub Teldor 500 SC.

Na masę

Tak jak wspomniano wyżej, pierwsze owoce są zawsze najładniejsze. Pomyśleć należy o tym jak utrzymać wielkość i twardość owoców do samego końca.

Konieczne jest tu oczywiście zbilansowane nawożenie. W formie fertygacji konieczne jest podawanie pożywek potasowych jak np. Kristalon Czerwony. Co jeszcze ważniejsze konieczne jest stałe utrzymywanie gleby w odpowiedniej wilgotności by rośliny mogły stale transpirować i schładzać się, ale również pobierać substancje z gleby.

W formie dolistnej, wraz z ochroną przed patogenami, konieczne jest podawanie bezazotowych nawozów wapniowych na przemian z krzemem.

Jest to również czas na pomyślenie o biostymulacji. By utrzymać wielkość owoców do samego końca zbiorów wskazane jest stosowanie biostymulatora Calibra w dawce 2 l/ha, w przynajmniej dwóch, a najlepiej trzech dawkach co 10 dni.

Partnerami monitoringu plantacji są firmy Bayer i UPL








ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here