Porzeczka i agrest – wzrost owoców (10.06.2022 r. monitoring plantacji)



Niektóre owoce jagodowe już są zbierane inne do zbioru mają jeszcze bardzo daleko. Niektóre zaś na zbiór będą czekały już bardzo niedługo. Tak jest np. przy porzeczkach i agreście. Owoce są już dorodne i potrzeba niewiele by czasu by nadawały się do zbioru. Szczególnie w przypadku agrest ten czas jest już bardzo krótki.

Popadało

Deszcze, które w ostatnich dniach poprawiły zapas wilgoci w glebie, będą miały również wpływ na wzrost owoców. Dobrze podlane rośliny będą mogły w spokoju „pompować’ owoce by te były jak najdorodniejsze. Wraz z deszczem pojawiło się większe ryzyko infekcji poważnych chorób między innymi szarej pleśni. Dodatkowo wysokie temperatury sprzyjają rozwojowi amerykańskiego mączniaka agrestu, który dla tych gatunków jest bardzo niebezpieczny. W takim wypadku wskazane byłoby zastosowanie fungicydu Luna Sensation, który dziki zawartości dwóch substancji czynnych doskonale ogranicza te choroby. W dalszej kolejności można wykorzystać produkty oparte na pirymetanilu, które doskonale sprawdzą się w walce z szarą pleśnią, w okresie przedzbiorczym z racji na krótką karencję.

Na liściach często pojawiają się niedobory, głównie magnezu i mikroelementów. Moment zabiegu fungicydowego warto więc wykorzystać na dokarmienie liści również tymi pierwiastkami.

Na owoc

Plantacje, z których owoce mają być przeznaczone na deser powinny być w tym czasie dodatkowo zaopatrzane w wapń (prosto na owoce). W tym celu konieczne jest dodatkowo podawanie nawozów wapniowych w formie oprysku. Tu jednak należy wybrać te o możliwie najmniejszej ilości azotu, lub całkowicie go pozbawione, tak by nie pobudzać wzrostu wegetatywnego.

Wzrost trwa

Po ostatnich opadach i przy ciepłej aurze bujny wzrost wegetatywny nie ustaje. Przez to wciąż pojawiają się młode przyrosty, które są łakomym kąskiem dla mszyc. Chociaż te w tym okresie nie wyrządzają dużych szkód, bo żerują z dala od owoców mogą być groźne z innego powodu. Owady o kłująco ssącym aparacie gębowym, jak mszyce, mogą być wektorami przenoszącymi wirusy, które są bardzo częste np. w porzeczce czarnej. Nawet przy niewielkim nasileniu tego szkodnika warto sięgnąć po znane rozwiązania jak np. Mospilan.

Ciepłe noce więc latają

Efekt obecności zwójki w gronie porzeczki

Początek czerwca to również moment gdy w dużym nasileniu pojawiają się równego rodzaju zwójkówki. Ciepłe noce sprzyjają lotom tych nocnych motyli i składani jaj. Na krzewach już widać pierwsze rozwijające się gąsienice, a za kilki dni będzie ich jeszcze więcej. Mogą one wyrządzić niemałe uszkodzenia jeżeli rozpoczną swoje żerowanie w bezpośrednim sąsiedztwie owoców. Doskonałym rozwiązaniem w zwalczaniu uciążliwych szkodników będzie biologiczny XenTari WG, który z powodzeniem można stosować łącznie z ochroną fungicydową, a zabezpieczy plantacje na stosunkowo długi czas, na pewno wystarczający do zbiorów.

Mały i się chowa

Ciepło, więc wszystko, jak też szkodniki doskonale się rozwijają. Tyczy się to również przędziorka chmielowca, którego w przypadku porzeczek i agrestu należy szukać na starszych liściach, blisko pędów głównych. Zwalczenie przędziorków jeszcze przed zbiorem jest konieczne szczególnie w odmianach późniejszych, tak by nie zniszczyły one liści koniecznych do odżywienia rosnących wciąć owoców. Konieczne jest więc sięgnięcie po rozwiązania szybko działające, ale nie dające pozostałości jak np. FiTTER.

Partnerami monitoringu plantacji są firmy Bayer i UPL Polska








ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here