Malina – wegetacja ruszyła – monitoring plantacji (05.04.2021)

malina
Polowa plantacja malin

Na plantacjach malin polowych wegetacja powoli rusza. Pękają pąki, ukazują się pierwsze części zielone.

malina
W tunelu pojawiają się już części zielone

Czas nawozów

Rośliny rozpoczynają wzrost, należy więc rozpocząć nawożenie tak by maliny miały jak najlepszy start. Zacznijmy od malin jesiennych bo to one są najbardziej żarłoczne i co roku muszą odbudować ogromną masę zieloną. W jej przypadku można rozważyć taki wariant nawożenia, który po jednorazowym podaniu zapewni długotrwałe odżywienie i pozwoli przykryć rzędy agrowłókniną na cały okres wiosny, tak by uniknąć uszkodzeń pędów przez przymrozki. W takim wariancie nie będzie możliwie podawanie nawozów posypowych przez miesiąc lub dłużej. Dobry rozwiązaniem będzie podanie niskoazotowego Rosafertu 5-12-24 i uzupełnienie azotu opryskując rzędy roślin roztworem saletrzano-mocznikowym (RSM) ok. 200 l/ha, z dodatkiem 15 l/ha Tiosiarczan wapnia CaTs ASX. Taka kombinacja pozwoli na starcie uzupełnić niedobory fosforu i potasu, a trzy formy azotu wniesione wraz z RSM dadzą długotrwałe i stabilne odżywienie azotem. Tiosairczan wapnia zaś wniesie niewielką dawkę odżywczego wapnia połączonego z siarką niezbędną do prawidłowego zagospodarowania azotu.

W malinach letnich potrzeby azotowe są nieco niższe, ale konieczne jest odpowiednie odżywianie roślin już od samego początku. W tym przypadku poleca się podanie nawozu bezchlorkowego o zrównoważonym składzie np. Rosafert 12-12-17 w dawce ok. 200 kg/ha. Taka startowa dawka pozwoli na prawidłowy wiosenny rozwój. W kolejnych dawkach nawozów warto podawać azot w formie łatwo wchłanialnej saletry potasowo-wapniowej Qrop Mix.

Wykorzystując wiosenny czas można pomyśleć o kondycji gleby i nieco ją odżywić podając kwasy humusowe w formie Rosahumusu. Roztworem tego nawozu można opryskiwać glebę lub też przy pierwszych testach instalacji nawodnieniowej podać wraz z fertygacją.

Zanim ruszą chwasty

Jest jeszcze chwila, zanim na plantacjach pojawią się chwasty. Jest jeszcze czasz na zastosowanie herbicydów doglebowych np. Devrinol + adiuwant Remix. Wilgoć, która wciąż jest w glebie pozwoli na lepsze działanie tego typu herbicydów, a utrzymanie gleby wolnej od zachwaszczenia daje szansę na lepszy rozwój malin.

Troszkę podmroziło

Wczesna wiosna to najlepszy czas na ocenę uszkodzeń jakie mogła wyrządzić zima. Oczywiście maliny jesienny kryły się doskonale pod warstwą śniegu, ale w przypadku malin letnich nie jest tak kolorowo. Ich pędy przez cały czas były narażone na działanie mrozu i przenikliwego wiatru. Lustrując plantacje patrzmy nie tylko na to czy pędy są uszkodzone ale również zwróćmy uwagę na poszczególne pąki a dokładnie ich podstawę. Całkowicie przemarznięte pędy należy usunąć, a jeżeli mamy do czynienia z przemarznięcia podstawy pąka nalży włożyć nieco pracy by zregenerować te uszkodzenia. Prawidłowe dokarmianie dolistne pozwoli na stabilny rozwój częściowo uszkodzonych pędów kwiatostanowych. Najważniejsze jest by zapewnić odpowiednią gospodarkę wodną w uszkodzonych pąkach tak by mogły być odżywiane przez korzenie. W tym celu już w tym momencie, u progu wegetacji należy podać nawozy potasowe oparte o saletrę potasową np. Ultrasol 12-12-36 w dawce ok 7 kg/ha, a po ukazaniu się nieco większej ilości części zielonych podać Metalosate Potassium 3 l/ha, w którym potas złączony jest z aminokwasami roślinnymi co owocuje jeszcze lepszą wchłanialnością. Podany wcześnie potas będzie pobierany nie tylko przez zielone tkanki, ale również przez korę pędów co wydatnie przyśpiesza regenerację tkanek przewodzących. O dalszym wspomaganiu rozwoju pędów kwiatostanowych będziemy pisać w kolejnych relacjach z malinowych pól.

Zacznijmy od prostych rzeczy

Może jest jeszcze zbyt wcześnie by mówić o ochronie przed chorobami i szkodnikami, ale warto pomyśleć o działaniach na nadchodzące dni. Wraz z ociepleniami do życia budzą się zimujące samice przędziorków, a pękające pąki dają miejsce do rozwoju dla patogenów. Można w tym momencie zastosować pierwsze zabiegi miedzą i siarką (Miedź Plus 50 WP + ASX Micriol). Te dwa pierwiastki są niezmiernie przydatne wiosną, a siarka dodatkowo utrudnia migrację przędziorków.

Partnerami monitoringu plantacji są firmy Agrosimex i Bayer





ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here