Borówka wysoka – monitoring plantacji (14.05.) – zmienne warunki pogodowe

Pogoda codziennie sprawia nam figle i potrafi zmieniać się bardzo szybko, wręcz z minuty na minutę. W takich warunkach przyszło kwitnąć borówkom. W ostatnich dniach w wielu miejscach kraju po raz kolejny pojawiły się przymrozki. Póki co częścią, kraju która najmniej ucierpiały w ostatnich przymrozkach jest Mazowsze. Kolejne spadki temperatur notowano w rejonie Sandomierza, na Lubelszczyźnie i w zachodniej Polsce. Kolejne przymrozki dały się mocno we znaki , szczególnie biorąc pod uwagę to, że rośliny są w najwrażliwszym momencie czyli podczas kwitnienia.

Palące słońce

Nie tylko niskie temperatury uszkadzają rośliny. W poniedziałek ostre słońce paliło cały dzień rozgrzewając powietrze do niemal 30oC, także silnie nagrzewając powierzchnię liści. Po kilku godzinach przyszło gwałtowne ochłodzenie, deszcz, lokalnie śnieg. Przez to w wielu miejscach na borówkach pojawiły się uszkodzenia liści, a w niektórych miejscach również młodych pędów. Zarówno w przypadku chłodów i jak oparzeń słonecznych warto pomyśleć o regeneracji z użyciem produktów algowych jak Maral z dodatkiem stymulującego tytanu (ASX Tytan plus).

Zimno i mokro

W ostatnich dniach niemal codziennie pojawia się mniejszy lub większy deszcz. Pojawia się zwilżenie kwiatów, a co rano pojawiają się mgły dodatkowo zwiększając wilgotność. To wszystko sprawia, że koniecznym staje się stosowanie najsilniejszych środków zwalczających szarą pleśń i antraknozę: Switch 62,5 WG, Signum 33 WG, Luna Sensation 500 SC. Mając do dyspozycji te trzy produkty warto w tym sezonie wykorzystać każdy z nich by ochronić kwiaty i powstające owoce z każdej strony. Podawane w czasie kwitnienia nawozy stymulujące, o których wspomniano wyżej, pobudzą również rozwój kwiatostanów co jest niezmiernie ważne w takim sezonie, kiedy pogoda nie sprzyja również oblotom owadów zapylających.

Uszkodzenia mrozowe na liściach borówki amerykańskiej
Uszkodzenia mrozowe na młodych pędach borówki amerykańskiej

W trosce o jakość

Kwitnienie to czas kiedy należy pomyśleć o budowaniu jakości owoców. Najważniejszymi pierwiastkami będą póki co wapń, krzem i fosfor. O dobrodziejstwach niesionych przez wapń nie trzeba nikomu przypominać. Jest on podstawowym budulcem ścian komórkowych i powinien być podawany już na początku tworzenia się owoców, np. w postaci produktów zawierających wapń skompleksowany aminokwasami jak Metalosate Calcium.

Z drugiej strony jest to najwyższy czas na podawanie wapnia do gleby tak by zdążył on być jeszcze przetransportowany do owoców. Czas więc na podanie przez fertygację CaTs tiosiarczanu wapnia.

Krzem podawany w czasie kwitnienia będzie wpływał na mechaniczną sztywność tkanek, która podniesie odporność nie tylko owoców ale i liści których, po przygodach pogodowych, jest niewiele i są w słabej kondycji.

Czas kwitnienia i okres tuż po nim to krótki moment kiedy zachodzą intensywne podziały komórkowe. Jest to wielki wysiłek energetyczny dla rośliny, szczególnie w tak trudnym okresie. Nie zapominajmy o podawaniu w tym czasie fosforu, bo to on jest nośnikiem energii w roślinie. Dopóty są otwarte kwiaty należy skupić się na fertygacji podając chociażby łatwo przyswajalny ASX polifosforan amonu. Jak tylko zakończy się kwitnienie konieczne będzie podawanie fosforu, również w formie dolistnej.

Partnerami monitoringu plantacji są firmy: Agrosimex i Bayer






ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here