Borówka wysoka – coraz więcej pękających pąków – monitoring plantacji (02.04.2021)

Pozostawione na krzewach owoce mogą być źródłem chorób

Wystarczyło kilka ciepłych dni by na plantacjach borówek aby zaczęło się dziać i to wiele. Cieplejsze promienie słońca obudziły krzewy z zimowego letargu i z dnia na dzień pojawia się coraz więcej pękających pąków.

Nadgonić stracony czas

Najwyższy czas by wykonać nawożenie doglebowe. Na plantacjach uprawianych w gruncie, z reguły rzędy wyściółkowane są dużą ilością materii organicznej, która nie tylko ogranicza rozwój chwastów ale też przedłuża czas w jaki potrzebują nawozy posypowe by dotrzeć do strefy korzeniowej.

Gruba warstwa trocin opóźnia rozpuszczanie nawozów

Biorąc to pod uwagę należy jak  najszybciej wykonać nawożenie posypowe stosując np. wieloskładnikowe nawozy bezchlorkowe takie jak Nawóz NPK 12-12-17 Rosafert lub Qrop complex TOP K 12-6-24 25kg.

Jeżeli analiza gleby nie wykazała konieczności stosowania nawożenia PK lub zostało ono przeprowadzone jesienią, w tym momencie należy skupić się na nawożeniu azotowym. Podawać można nie tylko klasyczny siarczan amonu, a można zastosować np. RSM (płynny roztwór saletrzano mocznikowy). Przy podawaniu RSM można dodatkowo podać Tiosiarczan wapnia CaTs ASX, który wniesie dawkę deficytowego w borówce wapnia ale i siarkę niezbędną do prawidłowej gospodarki azotowej w glebie.

W przypadku gdy plantacje prowadzone są na zagonach okrytych folią lub tkaniną warto rozpocząć fertygację podając najpierw np. Rosasol 8-50-12+Mikroskładniki lub Nawóz NPK 13-40-13 +T.E. Ultrasol o podwyższonej zawartości fosforu a po kilku dniach rozpocząć nawożenie azotowe stosując np. RSM 15 l/ha + Tiosiarczan wapnia CaTs ASX 10 l/ha

Podczas lustracji

Prowadząc ostatnie zabiegi korygujące cięcie warto zwrócić u wagę na kilka elementów. W pierwszej kolejności spójrzmy na podstawę pędów w poszukiwaniu miseczników. Taką lustrację należy prowadzić szczególnie tam gdzie występował w latach poprzednich.

Więcej informacji o ograniczaniu tego szkodnika znajdziecie w artykule przygotowanego w ramach monitoringu plantacji z 17 marca (link).

Idąc dalej w górę krzewu warto poszukać uszkodzeń które spowodowały zimowe mrozy. W wielu miejscach pędy, które nie zdążyły odpowiednio zdrewnieć przed zimą, mają pouszkadzane końcówki, które należy usunąć. Martwa tkanka, wraz mumiami ubiegłorocznych owoców mogą stanowić miejsce do rozwoju patogenów, które bezwzględnie należy usunąć.

Po cięciu zimowym warto wykonać zabieg miedzią, tak by pokryć rany na pędach warstwą miedzie. W tym celu można wykorzystać nawóz miedziowy Miedź Plus 50 WP.

Nieco podmarzło

Wielu plantatorów informuje o niewielkich przemarznięciach starszych pędów ale i pąków. Nie oznacza to, że sezon będzie stracony. Rośliny wiosną bardzo silnie się regenerują, należy im tylko nico pomóc. W tym momencie, kiedy pąki ledwo popękały, wydawałoby się, że nawożenie dolistne nie ma sensu. Tym co mamy w tym czasie na celu jest regeneracja wiązek przewodzących w pędach, a doskonałym wsparciem tego procesu jest podanie nawozów potasowych w formie oprysku, właśnie w tych wczesnych fazach wzrostu. Pierwiastek ten w dużym stopniu jest w stanie wchłonąć się przez korę młodych pędów, więc można stosować go bardzo wczesną wiosną. W pierwszych zabiegach można zastosować np. Metalosate Potassium, w którym potas jest wsparty aminokwasami wspierającymi pobieranie składników przez rośliny.

Na dalsze zabiegi regeneracyjne, rozbudzające wzrost przyjdzie czas gdy pojawi się nieco więcej zielonej tkanki.

———————————————————–

Partnerami monitoringu plantacji są firmy Bayer i Agrosimex





ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here