Borówka – w końcu kwitnie (monitoring plantacji, 16.05.2021 r)

Wreszcie doczekaliśmy się początku kwitnienia, na plantacjach unosi się lekka woń nektaru a w uszach rozbrzmiewa szum owadzich skrzydeł. Czy ta sielanka utrzyma się długo? Chociaż wszystko to pięknie wygląda to czas kwitnienia jest okresem wzmożonych prac dla plantatorów. Patrząc na zapowiadaną zmianę pogody należy się przygotować do kwitnienia pod znakiem opadów deszczu.

Po pierwsze ochrona

Na odmianie Duke rozwinięte jest już wiele kwiatów

Spoglądając na prognozę pogody na najbliższych kilkanaście dni widać jak na dłoni zmianę sytuacji. Po kilku upalnych wręcz dniach wróci do nas typowa polska wiosna, niezbyt ciepła i z przelotnymi opadami. Tak się składa, że akurat w tym czasie będą kwity borówki. Biorąc to pod uwagę należy szczególną uwagę przyłożyć do zabiegów fungicydowych by ochronić kwiaty przed szarą pleśnią i antraknozą. Konieczne będzie rozpoczęcie w najbliższych dniach ochrony opartej o najskuteczniejsze fungicydy, o szerokim spektrum działania: Luna sensation, Swich, Signum. Na produkty jednoskładnikowe, jak Teldor, przyjdzie jeszcze czas. Moment kwitnienia to newralgiczny okres w ochronie przed tymi ważnymi patogenami. Jeżeli teraz popełni się jakieś błędy odbije się to na plonie w okresie zbiorów.

W warunkach wilgotnej aury doskonale w ochronie sprawdzają się produkty oparte o żywe mikroorganizmy np. w postaci preparatu Serenade ASO. Będzie to doskonałe uzupełnienie ochrony podczas deszczowej pogody, kiedy to zabiegi należy zagęścić.

Odżywić owoce

Na liściach wciąż widać niedobory składników odżywczych

Chociaż dopiero otwierają się pierwsze kwiaty to już teraz należy myśleć o odpowiednim odżywieniu owoców. Podstawowym źródłem składników mineralnych dla roślin zawsze powinna być gleba. Z gleby pobierany jest również cenny dla jakości owoców wapń. Teraz jest ostatni czas kiedy ten mało mobilny pierwiastek po podaniu do gleby będzie mógł być jeszcze przetransportowany do owoców. Warto więc wykorzystać system nawodnienia by podać przez fertygację wapniowy CaTs – tiosiarczan wapnia (ok 20 l/ha). Można go połączyć np. z małą dawką RSM-u co pozwoli przedłużyć i wyrównać dostarczanie roślinom również azotu.

Jeżeli chodzi o podstawowe nawożenie NPK w formie fertygacji, w tym czasie polecane jest stosowanie pożywek o zrównoważonym składzie. Mogą być oparte np. na nawozach Rosasol 19-19-19 lub Ultrasol 20-20-20.

W momencie kiedy mamy rozwinięte dopiero pierwsze kwiaty, można jeszcze pomyśleć o poprawieniu kondycji liści i stymulacji wzrostu pędów stosując nawóz fosforowy Rosaleaf Żółty w połączeniu z biostymulującym nawozem o nazwie Maral. Fosfor podany w tym okresie pozwoli zniwelować niedobory, które wciąż pojawiają się na liściach. Algi zaś będą doskonałym stymulatorem wzrostu pędów ale również rozwoju kwiatów. Jeżeli jeszcze do tej pory nie podawano nawozów borowych do całej mieszaniny warto dodać jeszcze borowe Bolero.

Za kilka dni gdy kwiatów będzie nieco więcej będziemy polecali rozpoczęcie dokarmiania roślin, owoców wapniem w formie oprysku.

Partnerami monitoringu plantacji są firmy Bayer i Agrosimex




ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here